Ta, przyjaciel winien wspierać Cię co dzień, być zawsze przy Tobie, w wyjątkowych sytuacjach skoczyć za Tobą w ogień. Nie zdradzać powierzonych sekretów, doceniać, nie jak te świnie, które próbują zniszczyć nasze marzenia, które rosną w siłę.
To banda cwaniaków, rozejrzyj się...
Pierdolą coś o lojalności skurwysyny...
Nawet nie chce mi się im pluć w oczy, bo szkoda mi śliny.
Fałszywi przyjaciele, skurwiele jebać ich.
Uśmiecham się czule, wysuwam środkowy palec.