 |
To nie była wredna głupia sztuka. Może tylko bardzo wkurwiona bo jeden chuj się znów narzucał !
|
|
 |
Pragnę Ci powiedzieć już dzisiaj - szczerze i prawdziwie. jak na spowiedzi bez kitu i uczciwie: w moim życiu było wiele chwil na krawędzi, dragi, alkohol , dużo nielegalnej pęgi.
|
|
  |
Cii.. Idę rzucić się w kąt mojego pokoju. Zamknę się na klucz, nie pozwolę nikomu wejść. Nie będę dawać znaków życia. Będę w ciszy, z daleka od tego świata, podrzynać sobie żyły na nadgarstku, by mniej bolało wypiję 0,7 i usnę z marzeniem by się nie obudzić. / gieenka
|
|
  |
Przywiązania i sentymenty niszczą jak cholera. / gieenka
|
|
  |
Jesteś tak zajebany jak autobus do Lichenia. / gieenka
|
|
 |
ty czujesz się lepiej, gdy jest ładna pogoda ja pierdolę to czy świeci słońce i walę browar.
|
|
  |
Nie potrzebuje procy, żeby strzelić ci w ryj. / O.S.T.R.
|
|
 |
Najmniejszy gest jest pozornie bez znaczenia Chcesz zrozumieć sens czegoś, co sensu nie ma?
|
|
 |
Widzę ile między nami różnic, znów ta cienka linia podzieliła nas jak Równik.
|
|
 |
Znów musiałem się wkurwić, wiem, takie jest życie, ale z małego problemu robisz problemów galaktykę
|
|
 |
I choć jakiś neuron wciąż powoduje skurcze serca, to wiem, to już nie miłość, to tylko wspomnienia.
|
|
|
|