 |
|
Nie jarają mnie wakacyjne przygody i puszczanie się z kilkudniowymi znajomymi. Jednak wolę mieć inne wspomnienia, wybacz. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Miłość to nie uczucie. To więź międzyludzka, która uzależnia. Nie pozwala od siebie odejść, bo z każdym kolejnym dniem, słowem, dotykiem przywiązujemy się jeszcze bardziej. Dlatego nikt nie zakocha się w Twoim wyglądzie. Może potrwa to dłużej, ale musisz pokazać że Twoje wnętrze jest zdecydowanie ciekawsze. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Pytasz czemu jej nienawidzę? I co mam Ci powiedzieć? Że jestem zazdrosna o to, że miała Cię na co dzień, a ja nie mogę? Że mimo wszystko Cię raniła, a nikomu na to nie pozwolę? Błagam, i tak wybuchniesz śmiechem. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Nie musisz mi opowiadać jakie to miałaś beznadziejne dzieciństwo. Uwierz mi, że przeżyłam o wiele więcej od Ciebie. Codzienne łzy, krzyki, kłujący ból w sercu. Nie byłam szczęśliwym dzieckiem i wcale nie chodziło o to, że czasem dostałam klapsa, serio. Ale żyję dalej. Nie użalam się nad sobą w porównaniu do niektórych. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
To kochane, kiedy mówisz, że ożeniłbyś się ze mną, ale boisz się że nasze dzieci będą zbyt zajebiste. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
perfekcyjnie złamałeś mi serce i zrobiłeś burdel w psychice, i wiesz ? teraz na widok nierówno zaśnieżonych chodników potrafię wybuchnąć histerycznym płaczem .
|
|
 |
|
paradoksalnie jestem wulgarna i chyba z każdym dniem bardziej chamska.
|
|
 |
|
tu kultura i chamstwo miesza się ze spalinami.
|
|
 |
|
Zmiękną ci nogi, zapamiętasz tę noc.
|
|
 |
|
I chyba myślałem, że znasz mnie. I chyba wierzyłem głęboko, ale jestem przecież tak niedorosły i zbyt niedojrzały, żeby być z Tobą.
|
|
 |
|
Jak Ci się układa? Mam nadzieję, że jest git i, że w przeciwieństwie do mnie kur*a jakoś w nocy śpisz.
|
|
 |
|
W moim innym świecie jest inna prawda, tu Ciebie nie ma, to tylko wyobraźnia.
|
|
|
|