 |
|
jeśli tak ma byc dalej, ja wysiadam
|
|
 |
|
Zamykamy się w hermetycznych opakowaniach, dusimy się samotnością.
|
|
 |
|
jesteś moim bohaterem, przy którym
tracę zmysły i kontrolę, jesteś kimś
więcej niż Ci kolesie, z którymi każdego
wieczoru chodzę na piwo.
|
|
 |
|
gdybyś choć przez jeden krótki dzień był mną,
zrozumiałbyś każdą wylaną łzę, każde ukłucie
bólu, spowodowane tym co Ty zwałeś 'błahymi
powodami'
dowiedziałbyś się jak bardzo cierpiałam gdy
Ty okazywałeś mi choć odrobinę obojętności,
którą ja brałam za przejaw nienawiści,
bo jestem TYLKO kobietą, która kocha
Cię jak żadna inna.
|
|
 |
|
i nie powiem Ci jak bardzo Cię
kocham, bo nie ma takich słów.
|
|
 |
|
pytasz o powód dla którego płaczę
ot, lubię jak makijaż spływa mi po twarzy wraz ze łzami.
|
|
 |
|
Powiedzmy, że ten rok był jednocześnie najlepszymi jak i najgorszymi czasami w moim życiu.
|
|
 |
|
Patrzę na siebie z perspektywy czterech miesięcy wstecz i zdaje mi się, że to wszystko działo się lata temu, że przez ten czas dostałam pierwszych zmarszczek, przeszłam menopauzę i zaczęłam mieć problemy z kręgosłupem, patrzę na siebie i nie potrafię wytłumaczyć co sprawia, że z każdym dniem codzienność przytłacza mnie coraz bardziej.
|
|
 |
|
Niby jest dobrze i niby jest fajnie, ale jakoś tak brakuje mi dotyku Twoich rąk na moich biodrach.
|
|
 |
|
wiem jak ja jest gdy słyszysz że zostaniesz nikim. że stać Cię na więcej. wiem jak to jest gdy wciągasz kreskę i masz nadzieje że będzie tą ostatnią, i gdy przechylasz kieliszek i mówisz że to ostatni. gdy palisz fajkę i mówisz że rzucisz palenie, a przynajmniej masz to w planach. gdy w nocy płaczesz i nie możesz się ogarnąć. wiem, jak to jest gdy mówisz że On nie jest Ci potrzebny do szczęścia a jednak nie możesz bez niego przeżyć i cały czas o Nim myślisz. wiem, jak jak jest gdy się okłamujesz że nigdy nic dla Ciebie nie znaczył. ale w końcu samej siebie nie oszukać, idź, wyjdź na ulice i płacz, wyj z całych sił, samej siebie nie oszukasz, a skrywając ból w sobie, nic nie zyskasz. / psyychika
|
|
|
|