 |
|
''Na zawsze oddany, wiem, opłacało się czekać.
Tyle łez wylanych, to przez tą miłość do człowieka.''
|
|
 |
|
''Nie chcę więcej od ludzi nie chcę więcej od Boga.
Chcę mieć Ciebie już blisko.
Chcę mieć Ciebie być ponad tym.''
|
|
 |
|
''Widzę ten czas gdy nie było dla mnie miejsca,
tyle kłamstw w moją stronę, tyle prób złamania serca,
tyle chwil obojętnych, wiem że nie dawałaś rady,
tyle smutku, tyle łez przez nas razem wylanych,
tyle pytań co wybrać? I czy warto?
sama wiesz, kiedyś było dobrze.. Kiedyś.''
|
|
 |
|
''Czasami dobrze wiedzieć, że nie da się już upaść niżej.''
|
|
 |
|
I pierdol się z tym każdym "kocham" przecież oboje wiemy, że to są tylko puste słowa .
|
|
 |
|
twarz przy tafli lustra, spoglądanie w oczy. dziwne, zielone, nieobecne. źle z nich patrzyło, choć chyba się na tym nie znam. tafla zaparowała delikatnie od ciepłego oddechu. chciało się coś dojrzeć w tych oczach, które przecież powinny być jak zwierciadła duszy. trochę zaszklone, trochę przekrwione. nie było w nich nic. jak głębokie studnie, studnie bez dna, puste i ciemne wciąż w dół. tylko czasem uwidaczniające się blaski wyobraźni, chorych wizji, migały. te oczy już nie były całkiem ludzkie, nie były oczami całkiem normalnego człowieka. w tych oczach działy się niepojęte dla innych rzeczy. w tych oczach płonęła krew niewinnych./nieswiadomosc
|
|
 |
|
Kocham Cię, tyle w temacie.
|
|
 |
|
Czy kochałeś kiedyś kogoś tak bardzo, że ledwo mogłeś oddychać?
|
|
|
|