 |
|
i nie wiem, czy to Twoje "skarbie" pisałeś sam, czy pomagali Ci w tym koledzy. to jest kurwa mać najgorsze w tym wszystkim. / kszy
|
|
 |
|
wiedziałam, że zaczniemy gadać. nieważne ile wypiłeś i ile ja wypiłam. usiadłeś na huśtawce, chwilę później ja. kumpel? poszedł po "drzewo" do ogniska. "jak tam?" zapytałeś dziwnym już głosem. "nuda, jakoś leci." odpowiedziałam po krótkiej chwili pytając co u niego. "tez nuda. powoli, ale leci. bywało lepiej, wiadomo, no ale.." nie dokończył. "dobrze, że nie stoi." dodałam z ironią. chwila ciszy. i co usłyszałam? "wolałbym żeby stało." zapytałam w jakim sensie to mówi. "w naszym sensie, w naszym." odpowiedział, a ja zamilkłam. pierwszy raz od tamtego czasu zamilkłam. ta, zgasił mnie swoim uczuciem, do końca mnie nim zgasił. / kszy
|
|
 |
|
czasami mam ochotę wyrzygać te złe chwile zatruwające pamięć.
|
|
 |
|
nieciekawie jest wtedy, gdy najbardziej nieodpowiednia osoba mówi najgorszą możliwą rzecz, w najmniej oczekiwanym momencie.
|
|
 |
|
Ognisko u znajomej. Cholernie dużo obcych twarzy. Na szczęście wśród nich był mój wybawiciel, z którym przez kilkoma minutami wdawał się w ostrą wymianę zdań. Emocję wzięły górę : " Myślisz, że tak fajnie jest, jak siedzę tu sama, a Ty w najlepsze popijasz sobie kieliszek za kieliszkiem z jakimiś dzieciakami?! Uważasz, że to jest fair?! - krzyczałam, ale zasłużył sobie. Już jego ramię mnie nie dotykało, odsunął się znacznie. Zrobiło mi się cholernie zimno, jemu chyba też. Po może pięciu, sześciu minutach, odwróciłam się w jego stronę. - Ej - powiedziałam spokojnie. -Co jest? - odparł oschle. -Zimno mi- dygotałam, moja szczęka również. -Wiem mi też...- rzekł. Przerwa, Długo przerwa - no dobra chodź tu . Nie musiał długo czekać, od razu się do niego zbliżyłam; w tuliłam w jego ramiona. On dotykał ustami moich włosów szepcząc do ucha, że mu cholernie przykro, że zachował się jak idiota, że przeprasza i obiecuje, że to się więcej nie powtórzy.
|
|
 |
|
brakuje mi środkowych palców by Ci pokazać jak bardzo Cię kocham.
|
|
 |
|
przepraszam, że zapytam, ale gdzie Ty kurwa masz serce? / kszy
|
|
 |
|
w moich brzuchu siedzą gąsienice.
czekam na motyle.
|
|
kszy dodał komentarz: do wpisu |
22 kwietnia 2011 |
 |
|
Napisałam test gimnazjalny więc wiem co to historia, dziwko/ faceebok.
|
|
 |
|
kiedyś wreszcie wszystko zrozumiesz, zrozumiecie.
|
|
 |
|
to uczucie kiedy jeszcze nie kochasz, ale już nie potrafisz normalnie funkcjonować bez drugiej osoby.
|
|
|
|