głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika spontaaan

patrzę na twoje zdjęcie i nie mogę pojąc. jak to się stało  że tak bardzo pomyliłam się względem ciebie? dlaczego pozwoliłam sobie na taką chwilę słabości  która mnie zniszczyła? zastanawiam się również  gdzie miałam wtedy oczy? dlaczego nie zorientowałam się wcześniej  że życie przy tobie było jednym  wielkim kłamstwem? przecież ty nigdy nie istniałeś. bawiłeś się mną. byłam wyłącznie twoją ofiarą. miałeś przy tym jakaś satysfakcję  która sprawiała  że chciałeś coraz więcej z każdą chwilą  a ja? brnęłam coraz dalej w to wszystko. topiłam się w tych cholernych kłamstwach. pozwoliłam sobie na parę chwil słabości  które mnie zniszczyły. nie zdawałam sobie sprawy  jak daleko się posunąłeś w swojej zabawie. byłam w tobie zakochana  zauroczona tobą..a ty posunąłeś się do takich drastycznych metod. jednak liczę na to  że los kiedyś będzie sprawiedliwy i każda łza  ból  rana zostanie wyrównana. liczę na to  że i tobą ktoś tak samo zabawi się  jak ty mną w przez ostatnie lata znajomości.

remember_ dodano: 5 luty 2013

patrzę na twoje zdjęcie i nie mogę pojąc. jak to się stało, że tak bardzo pomyliłam się względem ciebie? dlaczego pozwoliłam sobie na taką chwilę słabości, która mnie zniszczyła? zastanawiam się również, gdzie miałam wtedy oczy? dlaczego nie zorientowałam się wcześniej, że życie przy tobie było jednym, wielkim kłamstwem? przecież ty nigdy nie istniałeś. bawiłeś się mną. byłam wyłącznie twoją ofiarą. miałeś przy tym jakaś satysfakcję, która sprawiała, że chciałeś coraz więcej z każdą chwilą, a ja? brnęłam coraz dalej w to wszystko. topiłam się w tych cholernych kłamstwach. pozwoliłam sobie na parę chwil słabości, które mnie zniszczyły. nie zdawałam sobie sprawy, jak daleko się posunąłeś w swojej zabawie. byłam w tobie zakochana, zauroczona tobą..a ty posunąłeś się do takich drastycznych metod. jednak liczę na to, że los kiedyś będzie sprawiedliwy i każda łza, ból, rana zostanie wyrównana. liczę na to, że i tobą ktoś tak samo zabawi się, jak ty mną w przez ostatnie lata znajomości.

zniknij  proszę zniknij raz na zawsze z mojego życia. mam już dość ciągłego cierpienia. to ty jesteś powodem moich łez i sam doskonale o tym wiesz. po co  mi to robisz? po co się do mnie odzywasz  kiedy tak naprawdę nic nie ma sensu? po co powracasz do mojego życia  aby je po raz kolejny zniszczyć? chcesz mnie tym wszystkim zabić  chcesz  abym kolejny raz przez ciebie cierpiała? nie posiadasz żadnych uczuć  nie rozumiesz  że to mnie niszczy? człowieku  jesteś pasmem moich wszelkich błędów i niepowodzeń  które przytrafiły mi się w życiu  przez cały ciąg naszej znajomości. jesteś moją cholerną słabością  z którą wciąż muszę walczy. twoje odejście pomogłoby mi. nie czułabym kolejnej presji  nie musiałabym od ciebie uciekać. proszę  pozwól mi normalnie funkcjonować. błagam wręcz...daj mi oddychać swobodnie nieskażonym tlenem.

remember_ dodano: 5 luty 2013

zniknij, proszę zniknij raz na zawsze z mojego życia. mam już dość ciągłego cierpienia. to ty jesteś powodem moich łez i sam doskonale o tym wiesz. po co mi to robisz? po co się do mnie odzywasz, kiedy tak naprawdę nic nie ma sensu? po co powracasz do mojego życia, aby je po raz kolejny zniszczyć? chcesz mnie tym wszystkim zabić, chcesz, abym kolejny raz przez ciebie cierpiała? nie posiadasz żadnych uczuć, nie rozumiesz, że to mnie niszczy? człowieku, jesteś pasmem moich wszelkich błędów i niepowodzeń, które przytrafiły mi się w życiu, przez cały ciąg naszej znajomości. jesteś moją cholerną słabością, z którą wciąż muszę walczy. twoje odejście pomogłoby mi. nie czułabym kolejnej presji, nie musiałabym od ciebie uciekać. proszę, pozwól mi normalnie funkcjonować. błagam wręcz...daj mi oddychać swobodnie nieskażonym tlenem.

lubię grać  oszukiwać  zwodzić ludzi. uwielbiam pokazywać się przed każdym z innej strony. nie ważne  czy to dobre podejście  czy też złe dla danej osoby  ja to lubię i nie zmienię się. dlaczego? mam swoje powody  a mianowicie wiem  że nie można pokazywać prawdziwej siebie  prawdziwej osobowości i charakteru  jaki się posiada od razu  bo ludzie są  jak takie pasożyty. żywią się każdą informacją lub potknięciem człowieka  co doprowadza do całkowitego zniszczenia organizmu.

remember_ dodano: 5 luty 2013

lubię grać, oszukiwać, zwodzić ludzi. uwielbiam pokazywać się przed każdym z innej strony. nie ważne, czy to dobre podejście, czy też złe dla danej osoby, ja to lubię i nie zmienię się. dlaczego? mam swoje powody, a mianowicie wiem, że nie można pokazywać prawdziwej siebie, prawdziwej osobowości i charakteru, jaki się posiada od razu, bo ludzie są, jak takie pasożyty. żywią się każdą informacją lub potknięciem człowieka, co doprowadza do całkowitego zniszczenia organizmu.

cześć  kochanie. jak tam u ciebie? jak twoje życie dziś wygląda? jesteś teraz szczęśliwy po naszym rozstaniu? masz super dziewczynę  która dała ci szczęście w postaci małych pociech? spędzacie ze sobą mnóstwo czasu na spokojnym i pełnym radości etapie życia? a może czasami się kłócicie i ona wygania cię na kanapę spać? daje ci to szczęście  którego zawsze pragnąłeś  czy jednak to nie jest ta jedyna  która powinna nią być? odczuwasz przy niej radość z życia? robi ci wieczne kontrole i sceny zazdrości? dba o ciebie  jak nikt nigdy wcześniej? spełnia każde twoje marzenie i pragnienie  na które masz czasami swoje zachcianki? odpuszcza ci robienie awantur i scen przed rodziną  gdy wracasz z imprezy pod wpływem alkoholu bądź narkotyków?

remember_ dodano: 5 luty 2013

cześć, kochanie. jak tam u ciebie? jak twoje życie dziś wygląda? jesteś teraz szczęśliwy po naszym rozstaniu? masz super dziewczynę, która dała ci szczęście w postaci małych pociech? spędzacie ze sobą mnóstwo czasu na spokojnym i pełnym radości etapie życia? a może czasami się kłócicie i ona wygania cię na kanapę spać? daje ci to szczęście, którego zawsze pragnąłeś, czy jednak to nie jest ta jedyna, która powinna nią być? odczuwasz przy niej radość z życia? robi ci wieczne kontrole i sceny zazdrości? dba o ciebie, jak nikt nigdy wcześniej? spełnia każde twoje marzenie i pragnienie, na które masz czasami swoje zachcianki? odpuszcza ci robienie awantur i scen przed rodziną, gdy wracasz z imprezy pod wpływem alkoholu bądź narkotyków?

myślisz  że jestem wciąż tak głupia i naiwna? że twoje słowa wcale mnie nie dotknęły? to się możesz mylić. olałam cię  ale czasami jest tak  że prawda boli. i ta twoja szczerość bardzo mnie zraniła. zabolało najbardziej to  że było cię dopiero po tylu latach stać na szczerość. i wiesz co? żałuję. cholernie żałuję  że o ciebie walczyłam z twoimi kochankami. powinnam już dawno rzucić to wszystko w cholerę i walczyć o swoje prawdziwe szczęście. wylałam przez ciebie masę łez  których dziś żałuję  ale jednak czegoś mnie to nauczyło. dzięki tej nauce teraz jestem ostrożniejsza. z innej strony patrzę na świat i ludzi. mało kogo do siebie dopuszczam  a nawet jeżeli coś takiego się wydarzy  to minie mnóstwo czasu zanim ta osoba dowie się całej prawdy o moim życiu. o mojej przeszłości  o popełnionych błędach. najpierw będę stopniowo kogoś do siebie dopuszczać  sprawdzając  czy ma sens powierzenie tej osobie chociażby części swojego życia. nie pozwolę  abym więcej musiała płacić za tamte błędy.

remember_ dodano: 5 luty 2013

myślisz, że jestem wciąż tak głupia i naiwna? że twoje słowa wcale mnie nie dotknęły? to się możesz mylić. olałam cię, ale czasami jest tak, że prawda boli. i ta twoja szczerość bardzo mnie zraniła. zabolało najbardziej to, że było cię dopiero po tylu latach stać na szczerość. i wiesz co? żałuję. cholernie żałuję, że o ciebie walczyłam z twoimi kochankami. powinnam już dawno rzucić to wszystko w cholerę i walczyć o swoje prawdziwe szczęście. wylałam przez ciebie masę łez, których dziś żałuję, ale jednak czegoś mnie to nauczyło. dzięki tej nauce teraz jestem ostrożniejsza. z innej strony patrzę na świat i ludzi. mało kogo do siebie dopuszczam, a nawet jeżeli coś takiego się wydarzy, to minie mnóstwo czasu zanim ta osoba dowie się całej prawdy o moim życiu. o mojej przeszłości, o popełnionych błędach. najpierw będę stopniowo kogoś do siebie dopuszczać, sprawdzając, czy ma sens powierzenie tej osobie chociażby części swojego życia. nie pozwolę, abym więcej musiała płacić za tamte błędy.

uzależniłam się od ciebie. zawsze  gdy dzwoniłeś  pisałeś ja byłam tuż przy tobie. nie czekałam na to  jak będę mogła mieć wolną chwilę  aby cię odwiedzić  zawsze rzucałam wszystko i pędziłam w twoim kierunku. bałam się  że coś złego się z tobą dzieje  że mnie potrzebujesz  lecz ty z czasem zacząłeś to wykorzystywać. nie przeszkadzało ci granie na moich nerwach  wręcz przeciwnie. uwielbiałeś się nimi bawić tak samo  jak mną. widziałeś  jak się wyniszczam  jak moje ciało upada  jak powoli tracę siłę do życia  i jak umieram. lecz nic nie zrobiłeś w tym kierunku  aby mnie ratować. cieszyłeś się widząc  jak wypala się moja egzystencja. chciałeś tego. chciałeś mnie zniszczyć  aby pozbyć się mojej osoby z tego świata. ale nie udało ci się to. w ostatniej chwili się opamiętałam i zrozumiałam  jakie popełniam błędy. wyszłam z tego bez szwanku starając się zapomnieć o tym  że ktoś taki  jak ty kiedykolwiek istniał w moim życiu.

remember_ dodano: 4 luty 2013

uzależniłam się od ciebie. zawsze, gdy dzwoniłeś, pisałeś ja byłam tuż przy tobie. nie czekałam na to, jak będę mogła mieć wolną chwilę, aby cię odwiedzić, zawsze rzucałam wszystko i pędziłam w twoim kierunku. bałam się, że coś złego się z tobą dzieje, że mnie potrzebujesz, lecz ty z czasem zacząłeś to wykorzystywać. nie przeszkadzało ci granie na moich nerwach, wręcz przeciwnie. uwielbiałeś się nimi bawić tak samo, jak mną. widziałeś, jak się wyniszczam, jak moje ciało upada, jak powoli tracę siłę do życia, i jak umieram. lecz nic nie zrobiłeś w tym kierunku, aby mnie ratować. cieszyłeś się widząc, jak wypala się moja egzystencja. chciałeś tego. chciałeś mnie zniszczyć, aby pozbyć się mojej osoby z tego świata. ale nie udało ci się to. w ostatniej chwili się opamiętałam i zrozumiałam, jakie popełniam błędy. wyszłam z tego bez szwanku starając się zapomnieć o tym, że ktoś taki, jak ty kiedykolwiek istniał w moim życiu.

nie chciałam tego. nie chciałam się w nim zakochać  a jednak to się stało. przez tą miłość straciłam pewne wartości. zapomniałam czym jest przyjaźń  walka o drugą osobę oraz prawdziwe znaczenie słowa kocham. dziś spoglądając na wszystko co się wydarzyło w naszym związku mogę śmiało powiedzieć  że było to jedynie zabawą  zniszczeniem pewnych wartości emocjonalnych. ta życiowa nauka sprawiła  że dziś inaczej patrzę na ludzi i otaczający świat. wiem  że tamte zdarzenia zniszczyły mnie wewnętrznie  ale teraz staram się żyć na nowo. bez niego  bez tych fałszywych kłamstw  które doprowadziły mnie do takiego stanu. a teraz zaczynam nowe życie  gdzie będzie wszystko wyglądać inaczej  lepiej.

remember_ dodano: 4 luty 2013

nie chciałam tego. nie chciałam się w nim zakochać, a jednak to się stało. przez tą miłość straciłam pewne wartości. zapomniałam czym jest przyjaźń, walka o drugą osobę oraz prawdziwe znaczenie słowa kocham. dziś spoglądając na wszystko co się wydarzyło w naszym związku mogę śmiało powiedzieć, że było to jedynie zabawą, zniszczeniem pewnych wartości emocjonalnych. ta życiowa nauka sprawiła, że dziś inaczej patrzę na ludzi i otaczający świat. wiem, że tamte zdarzenia zniszczyły mnie wewnętrznie, ale teraz staram się żyć na nowo. bez niego, bez tych fałszywych kłamstw, które doprowadziły mnie do takiego stanu. a teraz zaczynam nowe życie, gdzie będzie wszystko wyglądać inaczej, lepiej.

mój życiowy błąd? poznanie ciebie  a następnie powierzenie ci mojego serca wraz pełnym zaufaniem. nie zasłużyłeś nigdy na to  ale ja nie miałam możliwości się o tym przekonać. zbyt szybko mnie w sobie zauroczyłeś  a jeszcze szybciej rozkochałeś. spowodowałeś  że straciłam dla ciebie głowę. nie przejąłeś się tym  że mnie niszczysz. sprawiłeś  że ja chciałam coraz więcej ciebie  wręcz pragnęłam częstej obecności twojej przy mnie. zniszczyłeś mnie tym  ale też nauczyłeś po rozstaniu  aby więcej dawnych błędów nie popełniać.

remember_ dodano: 4 luty 2013

mój życiowy błąd? poznanie ciebie, a następnie powierzenie ci mojego serca wraz pełnym zaufaniem. nie zasłużyłeś nigdy na to, ale ja nie miałam możliwości się o tym przekonać. zbyt szybko mnie w sobie zauroczyłeś, a jeszcze szybciej rozkochałeś. spowodowałeś, że straciłam dla ciebie głowę. nie przejąłeś się tym, że mnie niszczysz. sprawiłeś, że ja chciałam coraz więcej ciebie, wręcz pragnęłam częstej obecności twojej przy mnie. zniszczyłeś mnie tym, ale też nauczyłeś po rozstaniu, aby więcej dawnych błędów nie popełniać.

  Chce zatopić się w morzu szczęścia. W czymś co pozwoli mi prawdziwie cieszyć się każdą chwilą.. spontaaan

spontaaan dodano: 4 luty 2013

` Chce zatopić się w morzu szczęścia. W czymś co pozwoli mi prawdziwie cieszyć się każdą chwilą../spontaaan

  Mam dość przemywania oczu łzami  zmywania makijażu słoną wodą. . spontaaan

spontaaan dodano: 4 luty 2013

` Mam dość przemywania oczu łzami, zmywania makijażu słoną wodą. ./spontaaan

już dawno powinniśmy ze sobą skończyć. męczyliśmy się tylko w tej znajomości. każde z nas się w tym dusiło. nie było między nami żadnej swobody. wieczne kontrole  sprawdzanie drugiej osoby. kłótnie i kolejne kryzysy  gdy tylko wdarło się  jakieś małe kłamstwo bądź chęć uwolnienia się od tego. brak poczucia świadomości  że jesteśmy wolni. uzależnienie od siebie  trwanie w toksycznym związku... naprawdę nie widziałeś  jak bardzo nas to niszczy? przecież to prowadziło nas do wyniszczenia nie fizycznego  lecz psychicznego. popadanie w coraz to większy dołek  nowe urojenia  toksyczne myśli  które powodowały  że następowały długotrwałe przesłuchania. czy to  aby na pewno było dla nas dobre  czy my chcieliśmy stworzyć związek  który był więzieniem?

remember_ dodano: 4 luty 2013

już dawno powinniśmy ze sobą skończyć. męczyliśmy się tylko w tej znajomości. każde z nas się w tym dusiło. nie było między nami żadnej swobody. wieczne kontrole, sprawdzanie drugiej osoby. kłótnie i kolejne kryzysy, gdy tylko wdarło się, jakieś małe kłamstwo bądź chęć uwolnienia się od tego. brak poczucia świadomości, że jesteśmy wolni. uzależnienie od siebie, trwanie w toksycznym związku... naprawdę nie widziałeś, jak bardzo nas to niszczy? przecież to prowadziło nas do wyniszczenia nie fizycznego, lecz psychicznego. popadanie w coraz to większy dołek, nowe urojenia, toksyczne myśli, które powodowały, że następowały długotrwałe przesłuchania. czy to, aby na pewno było dla nas dobre, czy my chcieliśmy stworzyć związek, który był więzieniem?

czuję się słaba. opadam na ziemię. policzkiem dotykam chłodnej nawierzchni. zagryzam mocno swoją dolną wargę. zaczyna powoli krwawić. czuję  jak moje ciało jest bezwładne. nie jestem w stanie się unieść w górę. nie mam sił  aby chociaż uklęknąć i zacząć szukać  jakiejś podpory  za pomocą  której mogłabym się podnieść. czuję  jak moja twarz z każdą chwilą zaczyna coraz bardziej boleć. to staje się nie do wytrzymania. policzki zalewam łzami. zapewne niedługo pojawiają się siniaki. to zaledwie kwestia czasu. odczuwam silny ból w nadgarstkach  które pokazują mi  że one zaczynają puchnąć. kostka w prawej nodze niesamowicie mocno rwie  jakby była skręcona  a ja nie jestem w stanie nawet jej zacząć masować  aby złagodzić ból. czuję  jak krew spływa po mojej twarzy. rozcięty łuk brwiowy  który niesamowicie krwawi. silny ból głowy spowodowany szarpnięciami... widzisz? to są oznaki mojej słabości. znów pozwoliłam na to  aby sen stał się rzeczywistością...

remember_ dodano: 4 luty 2013

czuję się słaba. opadam na ziemię. policzkiem dotykam chłodnej nawierzchni. zagryzam mocno swoją dolną wargę. zaczyna powoli krwawić. czuję, jak moje ciało jest bezwładne. nie jestem w stanie się unieść w górę. nie mam sił, aby chociaż uklęknąć i zacząć szukać, jakiejś podpory, za pomocą, której mogłabym się podnieść. czuję, jak moja twarz z każdą chwilą zaczyna coraz bardziej boleć. to staje się nie do wytrzymania. policzki zalewam łzami. zapewne niedługo pojawiają się siniaki. to zaledwie kwestia czasu. odczuwam silny ból w nadgarstkach, które pokazują mi, że one zaczynają puchnąć. kostka w prawej nodze niesamowicie mocno rwie, jakby była skręcona, a ja nie jestem w stanie nawet jej zacząć masować, aby złagodzić ból. czuję, jak krew spływa po mojej twarzy. rozcięty łuk brwiowy, który niesamowicie krwawi. silny ból głowy spowodowany szarpnięciami... widzisz? to są oznaki mojej słabości. znów pozwoliłam na to, aby sen stał się rzeczywistością...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć