 |
|
A ja w finale i tak Ci nie zaufam, przez ten bagaż doświadczeń, a Ty pomyślisz - suka.
|
|
 |
|
zabrakło między nami tego czegoś co stałoby się silnym fundamentem naszego związku. mieliśmy do siebie mnóstwo zaufania, żyliśmy w szczerości i zgodzie. czasami się kłóciliśmy, ale to było oczywiste. żaden z związek nie przetrwałby bez najmniejszej kłótni, czy sprzeczki. byłby za bardzo monotonny, co spowodowałoby silne rozerwanie więzi. potrafiliśmy ze sobą współpracować, jak zgrany duet, lecz widzisz. nikt z nas nie dostrzegł, że pomiędzy nami nie wkradły się uczucia. owszem, coś czuliśmy. lecz nigdy to nie była miłość. zauroczenie? zapewne tak...ale właśnie ten brak takiej prawdziwej i szczerej miłości nas zniszczył. bo to co najważniejsze w związku to właśnie miłość.. ona jest głównym czynnikiem trzymającym ludzi razem./remember_
|
|
 |
|
Nie rzucaj kośćmi, bo los nie gra czysto
Da Ci zabłysnąć, byś mógł upaść nisko
|
|
 |
|
Dlaczego dawni przyjaciele dzisiaj sa tak obcy mi
obcy chca mi podac reke i skladaja propsy mi
mysla ze jestem mocny lecz ja tez mam gorsze dni
widzisz tak samo jak ty tez czasem wylewam łzy
noc nie daje snu i znow wracaja wspomnienia z chwil ktorych nie ma juz
|
|
 |
|
Ja to zdobędę, za wszelką cenę
dojdę do celu i wszystko odmienię
jestem pewien i dzisiaj już dobrze wiem
żeby spełnić swoje sny muszę trzymać ster
|
|
 |
|
ufam wszystkim ludziom, lecz każdemu tylko raz.
|
|
 |
|
Rób to, co robisz z uniesionym środkowym palcem.
|
|
 |
|
Telefon milczy, już tak od miesiąca, Głupia myśl, czasem łapał się, że myślał o niej od tak i Zaczynał pić, ale myślał o niej wciąż, jednak, Chuj w dupę w imię złamanego serca..
|
|
 |
|
Staję na równe nogi, kiedy problem przeminął, Ludzie siebie winią o wszystko, mają spis imion.
|
|
 |
|
By być jak narkoman, by żyć aby skonać.
|
|
 |
|
hej, mam maksymalnie wyjebane na to, czy powiedzą że to fajne
|
|
 |
|
i możesz mnie nie lubić, lecz na bank czujesz respekt
|
|
|
|