 |
|
to przykre, że kiedyś gadaliśmy i pisaliśmy ze sobą 24 godziny na dobę. budziłeś mnie w środku nocy głupimi smsami, dzwoniłeś bez powodu. ale to właśnie w Tobie kocham. i nigdy nie chcę zapomnieć o tym, jak mnie nazywałeś, jak na mnie patrzyłeś i jak śmiałeś się ze wszystkich moich wad i błędów. dziękuję, że byłeś.
|
|
 |
|
nie widziałam Cię 3 miesiące i 5 dni. dalej pamiętam wszystkie szczegóły ostatniego spotkania. gdybym wtedy wiedziała, że widzę Cię ostatni raz, to wszystko wyglądało by inaczej.
|
|
 |
|
nigdy w życiu nie chcę o Tobie zapomnieć.
|
|
 |
|
najbardziej boli to, że czasu nie da się cofnąć. i wiem, że to, że tak cholernie tęsknie i brakuje mi Ciebie, niczego nie zmieni. wiem, że muszę się pogodzić z tym, że teraz masz inne życie, zmieniłeś się i nie jesteś już mój. to smutne, ale właśnie taka jest rzeczywistość.
|
|
 |
|
dziś mija rok, a mi się wydaje jakby to wszystko działo się wczoraj.
|
|
 |
|
nie ma nic, czego bym nie zrobiła, by usłyszeć znów Twój głos.
|
|
 |
|
dziękuję ci za wszystko, co zrobiłeś, wybaczam ci wszystkie twoje błędy.
|
|
 |
|
nie nazywaj moich marzeń szaleństwem, jeśli sam oprócz szarej rzeczywistości nie masz nic więcej.
|
|
 |
|
też umiem wymachiwać palcami . Szczególnie tym środkowym, szmato
|
|
 |
|
Zjarać się tak, żeby nie ogarniać tej szarej rzeczywistości [net]
|
|
|
|