 |
|
pierwszym krokiem do miłości, jest przyjaźń. zawsze.
|
|
 |
|
jest takie imię, które nosi setki chłopaków, ale mi zawsze będzie się kojarzyło tylko z jednym.
|
|
 |
|
Większości z nich zapewne później nie zobaczę, więc muszę nacieszyć się przez to pół roku ich krzywymi mordami. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Czy możliwe jest tęsknić za czymś, czego nigdy się nie miało? Jak to się dzieje, że nie znając czegoś, tak bardzo nam tego brakuje? /pierdolisz.
|
|
 |
|
Wszystko staje się dla mnie obce, w coraz szybszym tempie. Obca staje się droga do szkoły, obcy stają się ludzie tam i miejsca w których przesiaduję, obcy staje się mój pokój, cały dom, obca staje mi się rodzina, wszystko jest takie dziwnie obce, nieznane. Jakby czas się cofnął i jakbym z każdą sekundą na nowo poznawała świat i całe moje życie, które było mi dotąd tak bliskie. /pierdolisz
|
|
 |
|
nawet jeśli pytasz co u mnie, to nadal mam wrażenie, że i tak masz to w dupie.
|
|
 |
|
nie wszystko można naprawić, ale wszystko można zacząć od nowa.
|
|
 |
|
możesz na mnie liczyć, jeżeli piliśmy razem wódkę.
|
|
 |
|
Ogarnij się człowieku , bo to co Ty wyrabiasz w mojej głowie przechodzi ludzkie pojęcie .
|
|
 |
|
Czasami wspomnienia są przyczyną, dlaczego nie możemy iść dalej .
|
|
 |
|
Boję się tego, co przyniesie kolejny rok - liceum, studia. Co wtedy z ludźmi mi bliskimi? Co jeśli się rozstaniemy? Co jeśli zjebiemy coś, za co teraz gotowi jesteśmy oddać każdą cenę? Co jeśli w efekcie złych decyzji zostaniemy sami? /pierdolisz.
|
|
 |
|
Sprzątam w pokoju po czterolatku, wynoszę kubki z ławy, które zostały po dzisiejszych kawach mamy, przygotowuję jako tako jutrzejszy plan dnia, a w między czasie przeglądam w necie poszczególne uczelnie. Trzecia klasa, czas wybrać dalszą szkołę. Musimy już zdecydować, co chcemy osiągnąć w życiu. Stawiają nas przed trudnym wyborem, który może odbić się źle na całej reszcie życia. /pierdolisz
|
|
|
|