 |
|
Znowu czeka mnie upojna noc, taka jakiej od paru dni nie było. Spędzona na myśleniu o tym, co się z tym wszystkim stało. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Pamiętasz jeszcze, co sugerowało moją złość, a co zły humor? Rozróżniasz wciąż moje wkurwienie od zwykłego dystansu? Czy pamiętamy jeszcze te drobne szczegóły? Te początki, które dawały nam nadzieję na to, że wiemy o sobie wszystko? /pierdolisz.
|
|
 |
|
Bo czasem naprawdę wystarczy powiedzieć, napisać, cokolwiek. W jakimkolwiek temacie, byleby tylko być. Bo obecność i drobne szczegóły są ważne. /pierdolisz.
|
|
 |
|
kilka przykrych doświadczeń zmienia spojrzenie.
|
|
 |
|
smutek z dymem wylewam z płuca na zewnątrz..
|
|
 |
|
zycie to boisko i nie kazdy tu gra czysto
|
|
 |
|
Każdy nowy dzień rodzi nowe paranoje
|
|
 |
|
'bez ambicji, grzechów, wstydu i lęku'
|
|
 |
|
Nie chcę nigdzie iść, chcę mieć Cię tutaj, dziś.
|
|
 |
|
Uśmiech przez łzy? To nic nie zmieni. Niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić.
|
|
|
|