 |
|
włączę sobie Bruno Marsa i będę sobie zamulać, marudzić i nawet płakać jak mi się będzie chciało!
|
|
 |
|
I tak stanowimy jedną zajebistą całość i nikt tego nie zmieni.
|
|
 |
|
'Zawsze trzymacie się razem, pomagacie sobie, razem się wkurwiacie, spędzacie czas praktycznie ze sobą, chuj. Robicie wszystko razem i Ty mówisz, że się boisz użyć słowa 'przyjaciółka' ?! /Rafał.
|
|
 |
|
Najlepsi ludzie jakich kiedykolwiek spotkałam. To oni sprawili, że ten brzydki świat stał się piękny. Pokazali, że nie liczy się nic tylko te momenty. To właśnie z nimi robię z siebie totalnego debila,to z nimi piszę o drugiej w nocy na fesjbóku, to z nimi przeżyłam te najlepsze i najgorsze chwile. Prawie dziesięć lat i bez zmian. Kocham to.
|
|
 |
|
Wiem, że ten cały jej humor jest chwilowy. Jutro będziemy robić to co zawsze,chodzić w te same miejsca, śmiać się z tych banalnych rzeczy, ona zawsze będzie spać od ściany, będzie oglądać ze mną horrory po których obie mamy shizy, rozmawiać i śmiać się do 5 nad ranem , to z nią będę pić piwo , świętować każdy sukces, to z nią przeżyje kolejną szaloną chwilę, która zostanie mi na zawsze w pamięci. Potem znowu będziemy je wspominać przy puszcze piwa lub lampce wina. Bo tylko ona potrafi sprawić , że nawet najgorszy dzień będzie tym najlepszym. Czy to można nazwać 'przyjaźnią'? czy bardziej pasuje określenie 'dobra znajomość'? Ale wydaje mi się że określenie 'dobrzy znajomi' tu nie pasuje.
|
|
 |
|
Powróciło? Raczej nigdy nie minęło.
|
|
 |
|
Przedawkowane marzenia wylewają się oczami.
|
|
 |
|
przestaje wierzyć w to że kiedyś będzie inaczej, chociaż bym chciała zobaczyć tylko dobro w twoich oczach i być pewna tego ze słowa nie są tylko słowami , nie potrafię, naprawdę nie potrafię. Niby to co się dzieje jest takim moim marzeniem , ale jednak chyba zbyt odległym by je złapać, zbyt mało realnym by w to wejść i cieszyć się pełnią życia. Bo przecież nie potrzebuje miłości na chwilę.
|
|
 |
|
Chłopak chciał jej wyznać swoje uczucia, lecz nie umiał. Zamiast tego tylko krzyczał jej imię. Odwróciła się. Zapytała ze złością czego chce. On tylko odpowiedział 'Twojej miłości.' Nie usłyszał niczego, oprócz delikatnych kroków. Odeszła. Zostawiła go na zawsze.
|
|
 |
|
Byli jak dzieci, jeszcze nie dojrzeli do pewnych spraw ale jednak próbowali naprawić wszystkie swoje błędy.
|
|
 |
|
Daję Ci słowo, że nikt tu się w nikim nie kocha.
|
|
|
|