 |
|
Od jakiegoś czasu ciągle na coś czekam, wszystko w głowie kręci mi się wokół czekania, na wiadomość,na telefon,na słowo,na obecność, na miłość, na życie.Wszędzie jest czekanie. Potrafię pół dnia czekać, w ciszy i bezruchu,z zamkniętymi oczami. Tak wiele spraw mi ucieka. Boję się, że przegapię coś ważnego, że nie zwrócę uwagi na coś, co mogłoby zmienić moje życie, wyrwać mnie z tej poczekalni, która nie ma końca. Muszę się w końcu ożywić, wlać w siebie odrobinę życia, otworzyć oczy i przestać czekać. Bo jeśli prześpię jeszcze kilka szans, to być może już nigdy się stąd nie wyrwę. Z tej poczekalni na lepsze życie. Boję się, że jeśli teraz nie otworzę oczu, to już nigdy tego nie zrobię.
|
|
 |
|
Nie możesz oddychać, a mimo to, nadal go kochasz.
|
|
 |
|
I can't remember to forget you!
|
|
 |
|
Widzę tylko dobre, wybrane wspomnienia!
|
|
 |
|
Różnica między nami jest niewielka
Niestety nic porozumienia pękła
|
|
 |
|
Między nami spłonął most porozumienia,
Nie można ufać wszystkim ziomom, siema!
|
|
 |
|
co wynika?
Że dorosłem zrozumiałem nieco więcej,
Nie jest proste to, co niby łatwe i piękne,
Sami zaciskacie pętlę własnych kłamstw,
Nie pójdę już na rękę żadnemu z was,
Ej, to nie czas i miejsce żeby bawić się w licytacje
|
|
 |
|
I palę mosty i zrywam kontakty z tymi,
I palę mosty i nie chcę rozmawiać z nimi,
Nie witać, nie gadać "Co słychać?",
Nie widać podanych dłoni, wiesz,
|
|
 |
|
To nie jest tak, że mam Cię gdzieś. Ja po prostu udaję mocniejszą niż jestem. Udaję, że nie zwracam na Ciebie uwagi, próbuję Cię nie zauważać i staram się o Tobie nie myśleć. Nie wiążę z Tobą żadnych nadziei, Twój wzrok zlewam jak nigdy dotąd, ale w głębi serca nie mogę bez Ciebie żyć.
|
|
 |
|
Intrygujesz wyglądem, zatrzymujesz charakterem, rozkochujesz uśmiechem.
|
|
 |
|
Spotkałam ludzi, z którymi można spędzić czas tak, jak zawsze chciałam go spędzać, a wszystko to bez spiny i lansu, bardziej z nadzieją, że któregoś dnia to będą ci ludzie, z którymi będzie się gotowało, kłóciło, umierało ze śmiechu i płakało. // onna
|
|
 |
|
Nie czuj przykrości z powodu kogoś, kto dał sobie z Tobą spokój. To jemu powinno być przykro, bo olał kogoś, na kogo mógł liczyć w każdej sytuacji.
|
|
|
|