 |
|
tak, pewnie - Wy możecie ranić. a gdy ja to robię jestem uważana za podłą sukę - nic nie poradzę , że robię to tak cholernie mocno.
|
|
 |
|
ma problemy z sercem , tzn ma zbyt pojemne serce i każda dupa znajduje tam sobie troche miejsca
|
|
 |
|
ariwederczi roma , witaj warszawo
|
|
 |
|
''ISTNIEJĘ.
świat mnie nie rozczarował''
|
|
 |
|
cel uświęca środki,
podobno
|
|
 |
|
zabraniasz mi słońce iść do kumpla na 16- stkę i naprawdę myślisz, że się posłucham ?
|
|
 |
|
- jebać ją. - ja myślę, że ona jebana jest wystarczająco często...
|
|
 |
|
- oj weź. ona wcale gruba nie była. tylko puszysta ! - taa. puszek okruszek. - okruszek ? okruch. taaaki wielki. - bochenek cały. - z ziarenkami. - i ze śliwką. mniam. w sensie bochenek mniam. - ale krojony, czy cały ? - a gdzie ona tam krojona była ? - no może na tej przestrzeni między nogami... - yy. między nogami krojona była ? czy między nogami miała śliwki i ziarenka ? - i mech. - taa. pajęczynę. / nano ft. piko. xD
|
|
 |
|
i mogłabym się wtedy zamknąć w sobie, ryczeć całymi dniami, czytać esemesy od niego i nasze archiwum. mogłabym. ale nie. czemu ? przecież tylko on się liczył. był całym światem. był. i wiedziałam, że jeszcze będzie.
|
|
 |
|
na przykładzie ojca, brata i faceta jestem w stanie stwierdzić, że mężczyźni zawodzą.
|
|
 |
|
''nigdy dwa razy dziennie nie wsiadam do tego samego samochodu'' hahaha
|
|
|
|