 |
|
a kiedy jej się pojawiały te nawroty przykre, kiedy zaczynała się wymykać sama sobie, musiałem ją trzymać mocno, chronić musiałem, bo w tych czasach mogła się poobijać o powietrze, w tych okresach jej się ziemia osuwała spod nóg.
|
|
 |
|
"Jestem tutaj, by Cię kochać, trzymać w ramionach, chronić. Jestem tutaj, by uczyć się od Ciebie i otrzymywać Twą miłość. Jestem tutaj, bo nie ma innego miejsca, w którym mógłbym być." N. Sparks
|
|
 |
|
kiedy bywa się razem? nie wiem. może wtedy, kiedy jest się samemu. i kiedy tego drugiego człowieka już nie ma, i kiedy wiesz, że nigdy już nie wróci do ciebie. może wtedy jesteś z nim naprawdę i na zawsze. jeśli umiesz go pamiętać.
|
|
 |
|
Cz.2 Tyle się złych rzeczy między nami wydarzyło, tak wiele było od tego momentu Twoich słów, które sprawiały przykrość i były całkiem inne od tych na początku, że aż trudno mi jeszcze wierzyć, że kiedyś choć przez chwilę było inaczej i widziałeś we mnie dziewczynę z którą chciałeś spędzić życie. Tak dawno już nie czułam się dla Ciebie najważniejszą, że tak naprawdę nie pamiętam, że kiedykolwiek tak było. Dziś pozostała mi tylko garść zakurzonych wspomnień i ogrom smutku, który w ogóle nie świadczy o tym, że kiedyś choć przez krótki czas układało się po mojej myśli. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Cz. 1 Czasami mam wrażenie, że to wszystko co było między nami to sen, który nigdy się nie wydarzył. Coraz częściej wydaje mi się, że to co czułam, gdy byliśmy razem od początku czułam tylko i wyłącznie ja sama. Coraz częściej zaczynam mieć wrażenie, że sama sobie całą tą historię wymyśliłam, że Ty nigdy nie chciałeś być ze mną, że wcale nie mówiłeś tych wszystkich pięknych słów, że nie obiecywałeś być ze mną na długie lata. Coraz trudniej przychodzi mi przypomnienie sobie, że to wszystko jednak było prawdą i że był czas, kiedy chciałeś być tylko ze mną i tylko przy mnie. Tylko, że dla mnie to już tak odległa przeszłość, której nie jestem czasem nawet pewna czy w ogóle miała miejsce.
|
|
 |
|
I chyba miałabym złamane serce, gdybym je w ogóle miała.
|
|
 |
|
Nieudolnie wciąż próbuję wszystkich uszczęśliwiać. A sama w nocy umieram z żalu...
|
|
 |
|
Dlaczego stykając się z tysiącami osób, zakochujemy się tylko w jednej ?
|
|
 |
|
Zazdroszczę Ci. W każdej chwili możesz odejść ode mnie, a ja od siebie nie mogę.
|
|
|
|