 |
|
wiesz jakie to uczucie , gdy rozumiesz ,że nie znaczysz nic ?
|
|
 |
|
my- sam wiesz... to była miłość, która miała nieść prawdę.
|
|
 |
|
- .. naprawdę mi na Tobie zależy. - ucięła nagle .
|
|
 |
|
Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił...
|
|
 |
|
Chcę zaprotestować krzykiem, tupać nogami, płakać w wniebogłosy. Ale milczę. Może w ten sposób zrozumiesz.
|
|
 |
|
tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość .
|
|
 |
|
paranoją jest to, że po spotkaniu z Tobą siedzę i obsesyjnie wącham swoje ubrania przesiąknięte Twoim zapachem. jeszcze większym wariactwem jest fakt, że mam ochotę unikać wody w wszelakiej postaci w odległości na kilometr, bojąc się, że go zmyję. wyobraź sobie moją desperację, kiedy boję się wypić szklanki wody w obawie, że zmyję z moich ust Twój doprowadzający mnie do szału zapach.
|
|
 |
|
uwielbiam przerywać Ci w trakcie rozmowy, pocałunkiem. wiem, że nienawidzisz jak wchodzi Ci się w słowo, ale mojemu stawaniu na palcach, żeby dosięgnąć Twoich ust nie będziesz się w stanie oprzeć nawet podczas wygłaszania przemowy swojego życia.
|
|
 |
|
masz być tutaj i tutaj, słuchaj o tej i o tej
wzrokiem fury nie szukaj, idę tam na piechotę
|
|
 |
|
Ty, Tobie pozostaje wycie,
Przy każdej następnej płycie, typie.
|
|
 |
|
z nim lubiliśmy razem lecieć
Grasz w zielone, gram, zresztą sami wiecie
|
|
|
|