 |
|
Ocaliła mnie czułość wyśniona i spełniona.
|
|
 |
|
a może cały świat mówi tak?
|
|
 |
|
czasami mam ochotę napłakać do mojego ulubionego kubka z kubusiem puchatkiem, a później wręczyć Ci słomkę i kazać je wypić. patrzyłabym, wtedy na Twoją rzewną minę, spowodowaną ich gorzkim smakiem.
|
|
 |
|
miał w sobie coś co sprawiało, że jego dotyk dodawał mi otuchy na taką skalę, że nawet miesięczna psychoterapia z moim jakże dystyngowanym psychoterapeutą mogła się schować.
|
|
 |
|
Przy Tobie czułam się jak nowo narodzona, nie istotne były problemy oraz przeszłość. Z całych sił opierałam się temu uczuciu. Nie chciałam przyznać się nagłos, że przy Tobie czułam się jak dawna ja, jak szczęśliwa ja. Tak to, co nas łączyło było niebanalnie dziwne nienawidziłam Cię kochając. Ciągłe niepewności, smutki i momenty kłótni. Teraz wiem, że już nie będzie kolejnego szczęśliwego powrotu to przepadło i nareszcie dociera to do mnie. Nie ma Cię, nie ma nas. Czas iść przed siebie i skończyć rozpamiętywać.
|
|
 |
|
wystarczyła 5-cio minutowa rozmowa na gg i już chce mi się wstać jutro rano.
|
|
 |
|
ta miłość staje się wojną
|
|
 |
|
Wydawało mi się, że życie bez Ciebie nie będzie trudne. Próbowałam wejść w coś nowego, nauczyć się kochać kogoś innego, ale w 99 % przypadków całując się z innym wyobrażałam sobie Twoją osobę nachylającą się nade mną i dostarczającą mi czułości. Jeśli ma być tak dalej to błagam byś wrócił, przecież sobie nie poradzę.
|
|
 |
|
jesteś słodkim, gwałtownym impulsem.
|
|
 |
|
dopiero gdy znalazłam sobie chłopaka zrobiłeś się cholernie zazdrosny i przyznałeś że mnie kochasz .//siskate425
|
|
 |
|
chciałeś się popisać przed kumplami że potrafisz zranić dziewczynę . udało Ci się zraniłeś swoją najlepszą przyjaciółkę . i po co Ci to było teraz Ona cierpi a Ty zaczynasz rozumieć kogo straciłeś i ile tak naprawdę Ona dla Ciebie znaczyła . //siskate425
|
|
|
|