 |
Czasami przez Niego, przez Jego zachowanie miałam ochotę w środku lekcji wstać i powiedzieć wszystkim : spierdalajcie ! A później wyjść z klasy i mocno trzasnąć drzwiami . Jednak nigdy tego nie zrobiłam . Zawsze udawałam grzeczną, poukładaną, słodką dziewczynkę .
|
|
 |
Czasem wydaje mi się, że dziewczyny pod czas okresu, są podłączeniem wszystkich emotek na gg. ;P
|
|
 |
Huśtawka nastrojów – obraź się na hormony kobiety, ją samą po prostu przytul...
|
|
 |
Kobiety są jak pistacje.. Jedne trudno otworzyć, lecz wewnątrz są wyśmienite, inne są otwarte, lecz puste w środku.
|
|
 |
Jeśli w nocy przyjdzie do Ciebie gruby pan w czerwonym ubranku i będzie chciał Cię zapakować do worka, to nie przestrasz się. Powiedziałam Mikołajowi, że chcę Cię pod choinkę.
|
|
 |
w przyszłości zostanę policjantką, chociaż miałam całkiem inne plany. ale zostanę nią, zrobię Ci na złość. podejdę wtedy do Ciebie, uśmiechnę się ironicznie i zakuję w kajdanki. dożywocie masz jak w banku. odcierpisz to wszystko, co narobiłeś kilka lat temu tej małej, bezbronnej, zakochanej w Tobie na śmierć, dziewczynce.
|
|
 |
-mamooooooo. ! - o cześć kochanie, co masz w łapce.? - mamoooo.! mówiłam żebyś nie mówiła do mnie jak do małego dziecka . - okej stara, nie sraj się , tylko kurwa mów co trzymasz w garści ziom - zagrożenie z geografii - osz w mordę konfidenta, tylko jedno .? jest dobrze stara , jooł.! - mamo .? wiesz, dziwna jesteś .? - spoko lokoo, nie pierdol tylko poprawiaj stara .
|
|
 |
24 grudnia chcę Cię widzieć leżącego pod moją choinką , nie musisz być owinięty wstążką ♥
|
|
 |
wiesz , miałeś rację mówiąc , że do straty
bliskich osób można się przyzwyczaić . nie
wierzyłam .. kiedy mówiłeś o tym ,
patrzyłam na ciebie z ironicznym
uśmiechem . jednak miałeś rację . kiedy
odchodzi pierwszy przyjaciel boli . drugi ?
też . trzeci ? nie mniej . przy czwartym
jednak już zaczynasz zdawać sobie
sprawę z tego , że tak musi być , że
widocznie nie wszyscy ludzie są dla ciebie
. nie płaczesz już nawet . starasz się
wykreślić z pamięci wszystkie szczególne
wspomnienia związane z tą osobą i
zapomnieć , że był dla ciebie kimś na
kształt zwykłego znajomego . że nie
łączyło cię z nim żadne szczególne
uczucie . jedyną oznaką utraty jest tylko
dziwne uczucie pustki jakby ktoś zabrał
kawałek ciebie . jednak żyjesz dalej .
uśmiechasz się . przez jaki czas ci się to
udaje ?
|
|
 |
Nie chcę żeby tak było. Nie chcę żeby moje życie tak wyglądało. Ta cholerna świadomość że nie masz nic, że tracisz wszystko co masz. Na własne życzenie, przez swój charakter, sposób bycia. Chcesz wszystko naprawić, stać się inną osobą, ale z drugiej strony czy warto być kimś kim się nie jest? Udawać kogoś innego. Kiedyś przyjaciele wiedzieli o mnie wszystko. Teraz wiedzą coraz mniej. Wszystko straciło swoją magię. Pogubiłam się w swoim idealnym świecie. Nie potrafię odróżnić intencji ludzi. Nie wiem komu ufam, komu mogę, komu chcę zaufać. Nie wiem do czego zmierzam, na co czekam. Sama siebie nie znam. Nie wiem co czuję. Otacza mnie tylko cholerna monotonia i pustka. Jestem w czarnej kropce z której muszę wyjść jak najszybciej. / simplel
|
|
 |
Stanęłam na Twoich trampkach, aby dostać się do twoich ust. Odepchnąłeś mnie, usiadłeś, wziąłeś na kolana i musnąłeś w usta. Poczułam Twój leciutki uśmiech... wyszeptałeś mi do ucha ' to ja tu się muszę starać, kochanie ' - potem się obudziłam.
|
|
|
|