głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika smyyle

Obrazy wspomnień gnają przed siebie. Pokazując mi to nowe sytuacje z mojego życia. Przyglądam się nim  ale nie do końca jestem pewna czy one na pewno należą do mnie. Czy ja naprawdę kochałam? Czy ta osoba  która tak ciągle przewija się przez większość wspomnień była moją miłością? A czy może nigdy jej nie kochałam? Nic nie wiem  stoję w miejscu. Nie mogę zrobić kroku w przód bo czuje  że stoję na krawędzi. Pomiędzy tym co wiem  a tym co czuję. A najgorsze w tym wszystkim jest to  że sama sobie nie potrafię odpowiedzieć.   K

karmeeel dodano: 8 grudnia 2012

Obrazy wspomnień gnają przed siebie. Pokazując mi to nowe sytuacje z mojego życia. Przyglądam się nim, ale nie do końca jestem pewna czy one na pewno należą do mnie. Czy ja naprawdę kochałam? Czy ta osoba, która tak ciągle przewija się przez większość wspomnień była moją miłością? A czy może nigdy jej nie kochałam? Nic nie wiem, stoję w miejscu. Nie mogę zrobić kroku w przód bo czuje, że stoję na krawędzi. Pomiędzy tym co wiem, a tym co czuję. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że sama sobie nie potrafię odpowiedzieć. / K

'nie widziałam cię już od miesiąca. i nic. jestem może bledsza  trochę śpiąca  trochę bardziej milcząca  lecz widać można żyć bez powietrza!'

just_kapsel dodano: 6 grudnia 2012

'nie widziałam cię już od miesiąca. i nic. jestem może bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca, lecz widać można żyć bez powietrza!'

jestem już szczęśliwa bez niego wyleczyłam się z tej chorej miłości do tego faceta   a on sam został zamknięty na dnie serducha pod nazwa  sentyment . namalowanaksiezniczka

namalowanaksiezniczka dodano: 3 grudnia 2012

jestem już szczęśliwa bez niego,wyleczyłam się z tej chorej miłości do tego faceta , a on sam został zamknięty na dnie serducha pod nazwa "sentyment"./namalowanaksiezniczka

przykro mi kochanie że nie potrafię być tą słodka dziewczynką z tapetą na mordzie. że kiedy wstaje dzień nie lecę do lustra żeby uczesać włosy. nie spaceruje po mieście w szpilkach i różowej sukience. że papieros i słuchawki w uszach to mój nierozłączny element a na imprezach nie siedzę grzecznie z nogą założoną na nogę. albo wiesz wcale nie jest mi przykro. bo lubię te stany nietrzeźwości ten za duży podkoszulek i potargane włosy. i najlepiej będzie jak o mnie zapomnisz bo zmieniać się nie będę.  penitence

namalowanaksiezniczka dodano: 30 listopada 2012

przykro mi kochanie,że nie potrafię być tą słodka dziewczynką z tapetą na mordzie. że kiedy wstaje dzień nie lecę do lustra,żeby uczesać włosy. nie spaceruje po mieście w szpilkach i różowej sukience. że papieros i słuchawki w uszach to mój nierozłączny element,a na imprezach nie siedzę grzecznie z nogą założoną na nogę. albo wiesz,wcale nie jest mi przykro. bo lubię te stany nietrzeźwości,ten za duży podkoszulek i potargane włosy. i najlepiej będzie jak o mnie zapomnisz,bo zmieniać się nie będę. /penitence
Autor cytatu: penitence

póki mam marzenia  to żyję  łapię emocje łapczywie jak tlen.  onaar : 3

realistk.a dodano: 29 listopada 2012

póki mam marzenia, to żyję, łapię emocje łapczywie jak tlen./ onaar : 3

I z tych niedopowiedzianych spojrzeń  gestów i słów rodzi się zainteresowanie by czas zepsuć to mógł.

realistk.a dodano: 29 listopada 2012

I z tych niedopowiedzianych spojrzeń, gestów i słów rodzi się zainteresowanie by czas zepsuć to mógł.

wolę sobie wmówić  że po prostu nie masz czasu.

realistk.a dodano: 29 listopada 2012

wolę sobie wmówić, że po prostu nie masz czasu.

ona tu jest i tańczy dla mnie : DDD teksty realistk.a dodał komentarz: ona tu jest i tańczy dla mnie : DDD do wpisu 29 listopada 2012
''Nie jes­tem wyjątko­wy  co do te­go nie mam wątpli­wości. Jes­tem zwyczaj­nym człowiekiem o zwyczaj­nych myślach i wiodłem zwyczaj­ne życie. Nikt nie pos­ta­wił pom­ni­ka ku mej czci  a mo­je imię szyb­ko pójdzie w za­pom­nienie  lecz kochałem   całym ser­cem i duszą   a to moim zda­niem wys­tar­czająco dużo''

alcoholicsmile dodano: 27 listopada 2012

''Nie jes­tem wyjątko­wy, co do te­go nie mam wątpli­wości. Jes­tem zwyczaj­nym człowiekiem o zwyczaj­nych myślach i wiodłem zwyczaj­ne życie. Nikt nie pos­ta­wił pom­ni­ka ku mej czci, a mo­je imię szyb­ko pójdzie w za­pom­nienie, lecz kochałem - całym ser­cem i duszą - a to moim zda­niem wys­tar­czająco dużo''

''Była ucieleśnieniem moich marzeń. Dzięki niej stałem się tym  kim jes­tem  a trzy­manie jej w ra­mionach wy­dawało się bar­dziej na­tural­ne niż bi­cie serca''.

alcoholicsmile dodano: 27 listopada 2012

''Była ucieleśnieniem moich marzeń. Dzięki niej stałem się tym, kim jes­tem, a trzy­manie jej w ra­mionach wy­dawało się bar­dziej na­tural­ne niż bi­cie serca''.

Pa­miętam każdą wspólnie spędzoną chwilę. A w każdej było coś wspaniałego. Nie potrafię wyb­rać żad­nej z nich i po­wie­dzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe.

alcoholicsmile dodano: 27 listopada 2012

Pa­miętam każdą wspólnie spędzoną chwilę. A w każdej było coś wspaniałego. Nie potrafię wyb­rać żad­nej z nich i po­wie­dzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe.

a jutro? całkiem na lajcie  od rana pójdziesz do szkoły  całkiem możliwe  że po drugiej lekcji  odpalając z kumplami szluga wyjdziesz na piwo  olewając kolejną lekcję. bardzo możliwe jest to  że po naszej kolejnej kłótni pójdziesz się najebać wraz z kumplami  wciągając przy tym kolejne kreski białego proszku  lub innego rodzaju toksycznych środków. bardzo prawdopodobne jest również to  że wychodząc dzisiaj do pracy  skończysz z głową nad kiblem i tabletkami przeciwbólowymi  wlewając w siebie litry wody. a za kolejne miesiące  nie będziesz nawet czuł bólu. a ja? wrzucę w torbę kilka zeszytów  delikatnie ogarnę twarz  wezmę poranny prysznic i jak co dzień spędzę kolejne dnie w szkole  lub poza nią   jeśli nie będę mogła przyhamować emocji na tyle  żeby powstrzymać ich wybuch. a po południu? włączę laptopa  odczytam wiadomości  lekceważąc większość z nich. w najgorszym wypadku zostanę w domu przez kolejne dwa tygodnie  z gorącą kawą w dłoni i szlugą w drugiej. wciąż Cię kochając.

namalowanaksiezniczka dodano: 27 listopada 2012

a jutro? całkiem na lajcie, od rana pójdziesz do szkoły, całkiem możliwe, że po drugiej lekcji, odpalając z kumplami szluga wyjdziesz na piwo, olewając kolejną lekcję. bardzo możliwe jest to, że po naszej kolejnej kłótni pójdziesz się najebać wraz z kumplami, wciągając przy tym kolejne kreski białego proszku, lub innego rodzaju toksycznych środków. bardzo prawdopodobne jest również to, że wychodząc dzisiaj do pracy, skończysz z głową nad kiblem i tabletkami przeciwbólowymi, wlewając w siebie litry wody. a za kolejne miesiące, nie będziesz nawet czuł bólu. a ja? wrzucę w torbę kilka zeszytów, delikatnie ogarnę twarz, wezmę poranny prysznic i jak co dzień spędzę kolejne dnie w szkole, lub poza nią - jeśli nie będę mogła przyhamować emocji na tyle, żeby powstrzymać ich wybuch. a po południu? włączę laptopa, odczytam wiadomości, lekceważąc większość z nich. w najgorszym wypadku zostanę w domu przez kolejne dwa tygodnie, z gorącą kawą w dłoni i szlugą w drugiej. wciąż Cię kochając.
Autor cytatu: shoocky

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć