głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika smiling

wiem  że tak jest i zakładam  że tak będzie

ol.l dodano: 12 luty 2012

wiem, że tak jest i zakładam, że tak będzie

dziś przyjmuję pewne rzeczy jako pewne

ol.l dodano: 12 luty 2012

dziś przyjmuję pewne rzeczy jako pewne

to był błąd ze strachu zabić w sobie każde uczucie

ol.l dodano: 12 luty 2012

to był błąd ze strachu zabić w sobie każde uczucie

identycznie zawiedli nas bliscy ludzie

ol.l dodano: 12 luty 2012

identycznie zawiedli nas bliscy ludzie

też odczuwasz paraliż jak coś nie tak jest między nami

ol.l dodano: 12 luty 2012

też odczuwasz paraliż jak coś nie tak jest między nami

 Nie wiemy co jest ważne  póki mamy to w rękach  a przy stracie odczuwamy rozdarcie w sercach.

aendezeet dodano: 12 luty 2012

"Nie wiemy co jest ważne, póki mamy to w rękach, a przy stracie odczuwamy rozdarcie w sercach."

Sebastian i seks :  teksty aendezeet dodał komentarz: Sebastian i seks :* do wpisu 12 luty 2012
Nie każda klęska działa przeciwko Tobie  zobaczysz że te potknięcia jeszcze wyjdą Ci na zdrowie!

aendezeet dodano: 12 luty 2012

Nie każda klęska działa przeciwko Tobie, zobaczysz że te potknięcia jeszcze wyjdą Ci na zdrowie!

koleżanka nade mną ma rację  też tak uważam  ale Mojemu tego nie mogę przetłumaczyć. i głupio mi będzie tak z pustymi rękoma  gdy On będzie coś dla mnie miał.. teksty aendezeet dodał komentarz: koleżanka nade mną ma rację, też tak uważam, ale Mojemu tego nie mogę przetłumaczyć. i głupio mi będzie tak z pustymi rękoma, gdy On będzie coś dla mnie miał.. do wpisu 12 luty 2012
Nie wiedziała jak i dlaczego  ale po piętnastu minutach szła chodnikiem przez znajome osiedle. W głowie miała kompletny chaos  sama nie wiedziała  co robi. Po prostu szła w kierunku niebieskiego domku.  Kiedy zbliżyła się  zobaczyła jak zamyka za sobą furtkę  naciągając wolną ręką czapkę na czoło  drugą ściskając pasek torby. Przekręcił głowę w bok i wtedy ujrzał jak zbliża się do niego. Nie zdawała sobie sprawę w jakim jest stanie  ale musiała wyglądać jak siedem nieszczęść  twierdząc po jego reakcji na jej widok. Jednym stanowczym ruchem odrzucił torbę na chodnik i podbiegł do niej  zanim dziewczyna zdążyła zrobić choćby krok w jego stronę.     Co się stało?!   spytał przerażony  przykładając dłonie do jej policzków i próbując zajrzeć jej w oczy.

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2012

Nie wiedziała jak i dlaczego, ale po piętnastu minutach szła chodnikiem przez znajome osiedle. W głowie miała kompletny chaos, sama nie wiedziała, co robi. Po prostu szła w kierunku niebieskiego domku. Kiedy zbliżyła się, zobaczyła jak zamyka za sobą furtkę, naciągając wolną ręką czapkę na czoło, drugą ściskając pasek torby. Przekręcił głowę w bok i wtedy ujrzał jak zbliża się do niego. Nie zdawała sobie sprawę w jakim jest stanie, ale musiała wyglądać jak siedem nieszczęść, twierdząc po jego reakcji na jej widok. Jednym stanowczym ruchem odrzucił torbę na chodnik i podbiegł do niej, zanim dziewczyna zdążyła zrobić choćby krok w jego stronę. - Co się stało?! - spytał przerażony, przykładając dłonie do jej policzków i próbując zajrzeć jej w oczy.

Jednak ani na chwilę nie oderwali się od siebie. Dziewczyna wygięła ciało  próbując wypełnić całą przestrzeń pomiędzy nimi. Jego dłonie jeździły po jej plecach  wypalając za sobą ścieżkę. Dziewczyna jęknęła  kiedy chwycił w zęby jej dolną wargę  dłonią gładząc jej policzek. Ale nagle  zupełnie niespodziewanie  chłopak przerwał pocałunek.   Nie powinienem był... Ona... I w tamtej chwili coś pękło w niej. Z całej siły odepchnęła od siebie chłopaka i odwracając od niego wzrok  ruszyła w stronę schodów. Z zawrotną szybkością zbiegła po nich  szybko znajdując się piętro niżej. Słyszała jak za nią biegnie  krzycząc jej imię i prosząc  aby się zatrzymała. Jednak nie chciała go widzieć. Nigdy więcej. 2 2

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2012

Jednak ani na chwilę nie oderwali się od siebie. Dziewczyna wygięła ciało, próbując wypełnić całą przestrzeń pomiędzy nimi. Jego dłonie jeździły po jej plecach, wypalając za sobą ścieżkę. Dziewczyna jęknęła, kiedy chwycił w zęby jej dolną wargę, dłonią gładząc jej policzek. Ale nagle, zupełnie niespodziewanie, chłopak przerwał pocałunek. - Nie powinienem był... Ona... I w tamtej chwili coś pękło w niej. Z całej siły odepchnęła od siebie chłopaka i odwracając od niego wzrok, ruszyła w stronę schodów. Z zawrotną szybkością zbiegła po nich, szybko znajdując się piętro niżej. Słyszała jak za nią biegnie, krzycząc jej imię i prosząc, aby się zatrzymała. Jednak nie chciała go widzieć. Nigdy więcej. 2/2

  Nie wierzę ci   przerwała mu  próbując się opanować. W głowie wirowało jej od natłoku myśli. Czuła toczące się po policzkach krople łez.   Nie wierze w ani jedno słowo  które powiedziałeś...  Nie zdążyła dokończyć  kiedy jej usta zostały zamknięte przez jego wargi  Zaczął ją zachłannie całować  rękami obejmując w talii i przyciskając mocno do siebie. Atakował swoimi pocałunkami stanowczo i zawzięcie  jakby właśnie tym chciał przekonać ją do siebie. Przez pierwszą minutę  próbowała się opierać  odpychając się rękami od jego klatki piersiowej. Jednak kiedy poczuła dotyk jego ust na swoich i to uczucie kiedy zaczął ją całować  wiedziała  że przegrała bitwę. Nie walcząc dalej  odurzona zapachem jego perfum  zarzuciła mu ręce na szyje  otwierając usta i pozwalając ich językom spotkać się w szaleńczym tańcu. Oddychała ciężko  z każdym kolejnym pocałunkiem tracąc nad sobą kontrole. On zrobił krok do przodu  a ona poczuła jak uderza o ścianę za swoimi palcami. 1 2

alcoholicsmile dodano: 11 luty 2012

- Nie wierzę ci - przerwała mu, próbując się opanować. W głowie wirowało jej od natłoku myśli. Czuła toczące się po policzkach krople łez. - Nie wierze w ani jedno słowo, które powiedziałeś... Nie zdążyła dokończyć, kiedy jej usta zostały zamknięte przez jego wargi Zaczął ją zachłannie całować, rękami obejmując w talii i przyciskając mocno do siebie. Atakował swoimi pocałunkami stanowczo i zawzięcie, jakby właśnie tym chciał przekonać ją do siebie. Przez pierwszą minutę próbowała się opierać, odpychając się rękami od jego klatki piersiowej. Jednak kiedy poczuła dotyk jego ust na swoich i to uczucie kiedy zaczął ją całować, wiedziała, że przegrała bitwę. Nie walcząc dalej, odurzona zapachem jego perfum, zarzuciła mu ręce na szyje, otwierając usta i pozwalając ich językom spotkać się w szaleńczym tańcu. Oddychała ciężko, z każdym kolejnym pocałunkiem tracąc nad sobą kontrole. On zrobił krok do przodu, a ona poczuła jak uderza o ścianę za swoimi palcami. 1/2

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć