 |
|
a Ty kładziesz wódkę na stół, by choć na chwilę zapomnieć o raniących nas skurwielach. | gazowana
|
|
 |
|
ale nie przestaję słuchać piosenki, którą często nucił sobie pod nosem, noszę jego ulubioną bluzę, którą dawno temu zostawił u mnie, kupuję nadal ten sam perfum, który tak mu się podobał i przy okazji robię wszystko, by zauważył że jeszcze jest jeszcze jedna szansa wspólnej przyszłości. tylko dlaczego widzą to wszyscy, poza nim? | gazowana
|
|
 |
|
hej jakim jezdzisz autobusem 114? -niee od dzisiaj 104. - :O Dlaczego ? - BO on też jezdzi 104
|
|
 |
|
nie potrafię się zmotywować do działania. nie potrafię wszystkich myśli pozbierać i wyciągnąć z nich wnioski. nie potrafię pomóc sobie z rozwiązaniem problemu, który znam na wylot i przerabiałam go setki razy. nie potrafię zrozumieć, czemu akurat teraz nic nie idzie w dobrą stronę.. | gazowana
|
|
 |
|
masz coś w sobie, coś wyjątkowo silnego.. nie potrafię dać Ci do zrozumienia, że nie jesteś mi obojętny. boję się Twojej reakcji. dziwne, prawda? pierwszy raz taka sytuacja, że nie daje rady. zawsze byłam znana z tego, że ryzykowałam mimo wszystko. choćbym działała na chuj wie jakim przypale, dążyłam do tego, by osiągnąć swój cel. teraz wiem, że zależy mi.. za bardzo! | gazowana
|
|
 |
|
do doskonałości brakuje Ci mnie . ♥
|
|
 |
|
od dłuższego czasu każde Twoje słowo brałam na dystans - by dziś jak głupia wpierdolić sobie do serca zdanie: ' chcę spróbować jeszcze raz'
|
|
 |
|
Niech serce Tobą kieruje, niech muzyka w nim płynie. : >
|
|
|
|