głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika smiiling

Pokaż mi jak kochać życie brać garściami chociaż tyle razy fiaskiem kończyliśmy nasze plany.  TeTris

mickeymouse13 dodano: 23 października 2011

Pokaż mi jak kochać życie,brać garściami,chociaż tyle razy fiaskiem kończyliśmy nasze plany. |TeTris

“tylko wariaci są coś warci”

2centy dodano: 23 października 2011

“tylko wariaci są coś warci”

Ja wiem. Ja cię znam. Już dłużej tak nie możesz. Kwestia czasu kiedy zrezygnujesz.

2centy dodano: 23 października 2011

Ja wiem. Ja cię znam. Już dłużej tak nie możesz. Kwestia czasu kiedy zrezygnujesz.

Nie chcę księcia z bajki  wystarczy żaba z charakterem . :

smillle dodano: 23 października 2011

Nie chcę księcia z bajki, wystarczy żaba z charakterem . :)

Wracała póżnym wieczorem autem z rodzicami   myślała o nim czy wkońcu odpisze na esemesa. W radiu usłyszała ich ulubioną piosenkę po chwili poczuła mocne uderzenie auta w coś dużego. gdy  wyleciała z auta zobaczyła skuter w strasznym stanie kóry wydawał jej się znajomy   na poboczu leżał ranny gdy podeszła do niego i sciągła mu kask   zobaczyła swego ukochanego umierającego   nie odpisał na esemesa ale zdążył powiedziec jej jeszcze   Kocham cię .

smillle dodano: 23 października 2011

Wracała póżnym wieczorem autem z rodzicami , myślała o nim czy wkońcu odpisze na esemesa. W radiu usłyszała ich ulubioną piosenkę po chwili poczuła mocne uderzenie auta w coś dużego. gdy wyleciała z auta zobaczyła skuter w strasznym stanie kóry wydawał jej się znajomy , na poboczu leżał ranny gdy podeszła do niego i sciągła mu kask , zobaczyła swego ukochanego umierającego , nie odpisał na esemesa ale zdążył powiedziec jej jeszcze - Kocham cię .

 Umiesz walczyc ?   Pytanie. Pewnie ze tak.   To zawalcz o niego .

smillle dodano: 23 października 2011

-Umiesz walczyc ? - Pytanie. Pewnie ze tak. - To zawalcz o niego .

napisze? nie napisze .   Nie rób z siebie idiotki  i tak nie napisze.

smillle dodano: 23 października 2011

napisze? nie napisze . - Nie rób z siebie idiotki, i tak nie napisze. ^ ^

napisze? nie napisze .   Nie rób z siebie idiotki  jak by chciał to by napisał .

smillle dodano: 23 października 2011

napisze? nie napisze . - Nie rób z siebie idiotki, jak by chciał to by napisał .

Chociaż raz chcę usłyszeć  że zależy Ci właśnie na mnie.

2centy dodano: 23 października 2011

Chociaż raz chcę usłyszeć, że zależy Ci właśnie na mnie.

skoro już wiesz  że nienawidzę swojego imienia  mów mi słońce.

2centy dodano: 23 października 2011

skoro już wiesz, że nienawidzę swojego imienia, mów mi słońce.

wirtualne love story   a w realu .. uhm no sorry

smillle dodano: 23 października 2011

wirtualne love story , a w realu .. uhm no sorry

odepchnął mnie od siebie  bym nie wpadła pod samochód  który jechał wjeżdżając w tira jadącym prosto w naszą stronę.  kocham Cię! pamiętaj  co by się nie działo nie poddawaj się.. i zawsze...  upadłam na ziemię. ocknęłam się w szpitalu   nie mam pojęcia co się działo po ostatnich słowach wypowiedzianych przez Patryka. zaczęłam się rozglądać  byłam w strachu  nie miałam pojęcia co się dzieje. nic. kompletna pustka. zauważyłam rodziców  którzy właśnie weszli na moją salę.  córciu.. on.. on jest w bardzo ciężkim stanie  ale wyjdzie z tego.. musimy w to wierzyć. Ty także dasz radę  nic poważnego Ci nie jest. wyzdrowiejesz w krótkim czasie. ale..  zaczęła opowiadać mama i złapała mnie za rękę. widziałam  że miała łzy w oczach  które za wszelką cenę chciała powstrzymać  by nie ukazać słabości.   gazowana  cz. 6

gazowana dodano: 23 października 2011

odepchnął mnie od siebie, bym nie wpadła pod samochód, który jechał wjeżdżając w tira jadącym prosto w naszą stronę. -kocham Cię! pamiętaj, co by się nie działo nie poddawaj się.. i zawsze...- upadłam na ziemię. ocknęłam się w szpitalu , nie mam pojęcia co się działo po ostatnich słowach wypowiedzianych przez Patryka. zaczęłam się rozglądać, byłam w strachu, nie miałam pojęcia co się dzieje. nic. kompletna pustka. zauważyłam rodziców, którzy właśnie weszli na moją salę. -córciu.. on.. on jest w bardzo ciężkim stanie, ale wyjdzie z tego.. musimy w to wierzyć. Ty także dasz radę, nic poważnego Ci nie jest. wyzdrowiejesz w krótkim czasie. ale.. -zaczęła opowiadać mama i złapała mnie za rękę. widziałam, że miała łzy w oczach, które za wszelką cenę chciała powstrzymać, by nie ukazać słabości. | gazowana, cz. 6

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć