 |
Miłość jest wtedy, gdy On wbija Ci sztylet w serce, a Ty martwisz się tylko tym, żeby nie pochlapał się krwią.
|
|
 |
Kiedyś się odwrócisz z wiecznym grymasem na twarzy, a oczy twe będą błyskać zdziwieniem. Okręcisz się w koło zdezorientowany i ujrzysz już tylko me ślady. I cicho zaszlochasz zrozumiawszy co znaczę, o minutę za późno.
|
|
 |
A co noc ,o tej samej porze , melodyjnym pukaniem dobija się samotność. Otula mnie ogromnym wełnianym kocem , wręcza butelke czerwonego wina włączając na dvd tanią komedię romantyczną.
|
|
 |
On tak słodko spał w moich marzeniach , miał ten swój głupkowaty wyraz twarzy , nie potrafiłam go wygonić.
|
|
 |
Chciałam być obecna w Twoim życiu,
Chciałam być powodem dla którego się budzisz,
pragnęłam być Tą jedyną dla której odłożyłbyś spotkanie z kumplami tylko dlatego, że się przeziębiłam. Chciałabym to wszystko robić z Tobą.
Tak po prostu za Tobą tęsknie , co noc , co świt , co oddech.
|
|
 |
A teraz pójdę zrobić sobie herbaty, bo usycham z niezdecydowania,zawahania, niepewności, rozczarowania ,nadmiaru obowiązków, tęsknoty i niewytłumaczalnego uszczerbku na psychice.
|
|
 |
Mowie wam wierzcie w UFO, reinkarnacje i karmę. Wierzcie w ślepy los i przeznaczenie. Wierzcie w to, ze jutro traficie 6 w totka, a za tydzień znajdziecie torbę wypełniona po brzegi banknotami o wysokich nominałach. Wierzcie sobie w co tam tylko chcecie wierzyć. Tylko nie w ludzi. W ludzi nie warto
|
|
 |
Powinnam płakać, łkać ze smutku, lecz czułam tylko wielką pustkę, tkwiącą gdzieś po środku klatki piersiowej.
|
|
 |
Kiedy byliśmy razem, kiedy śmialiśmy się oboje, miałam zapytać o jedno. Dzisiaj często o tym myślę. Nie zdążyłam zapytać o Twoje dzieciństwo, pierwsze drżenie serca, pierwszy poważny egzamin..
|
|
 |
Żadna sukienka najlepszej marki nie zakryje Twojego smutku, żadnym makijażem nie dorysujesz sobie uśmiechu na twarzy, kiedy Twoje serce cierpi.
|
|
 |
czasami mam wrażenie , że przegrałam zakład , którego stawką było moje szczęście
|
|
 |
najchętniej kopnęłabym Cię w dupę za to wszystko. tak z całej siły, żebyś przez najbliższy tydzień nie mógł siedzieć.
|
|
|
|