głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika slodziutkiskate

Zanim zostałeś poczęty   pragnęłam Cie  zanim się urodziłeś   kochałam Cię  nim minęła pierwsza minuta Twojego życia...   byłam gotowa za Ciebie umrzeć...

memoirs dodano: 17 sierpnia 2011

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie, zanim się urodziłeś - kochałam Cię, nim minęła pierwsza minuta Twojego życia... - byłam gotowa za Ciebie umrzeć...

Dziękuję ustom za to  że wytrwały przeolbrzymie krzyki. Dziękuję oczom  za to  że nigdy się nie poddawały i mimo wszystko wylewały hektolitry łez. Dziękuję dłoniom za to  że nigdy nie lękały się poznać czegoś nowego. Dziękuję nogom za to  że poprowadziły mnie tam gdzie jestem. Dziękuję uszom  za to  że pozwoliły usłyszeć mi piękne słowa  które zapamiętam na całe życie. Dziękuję nosowi za to  że pozwolił mi poczuć jego zapach. Dziękuję sercu  że pozwoliło mi go pokochać. Dziękuję życiu  że dało mi jego.

memoirs dodano: 10 sierpnia 2011

Dziękuję ustom za to, że wytrwały przeolbrzymie krzyki. Dziękuję oczom, za to, że nigdy się nie poddawały i mimo wszystko wylewały hektolitry łez. Dziękuję dłoniom za to, że nigdy nie lękały się poznać czegoś nowego. Dziękuję nogom za to, że poprowadziły mnie tam gdzie jestem. Dziękuję uszom, za to, że pozwoliły usłyszeć mi piękne słowa, które zapamiętam na całe życie. Dziękuję nosowi za to, że pozwolił mi poczuć jego zapach. Dziękuję sercu, że pozwoliło mi go pokochać. Dziękuję życiu, że dało mi jego.

Nigdy nie uroniłeś prawdziwej łzy  takiej w której byłby tylko smutek lub samo szczęście. Już nie serce na Twej dłoni  już nie dusza na ramieniu. Nasza miłość zrodzona na krzyżu została. Nie boję się Twojego chłodnego serca. Przerażeniem napawa mnie myśl  że nie będę w stanie go ogrzać. Słowo  pachnie   pachniało. Słowo  ból   bolało. Łzy były przepełnione łzami. I tylko słowo  miłość  nie kochało. A w oczy znów patrzysz mi tak samo  jak tego ranka  gdy pozwoliłeś się kochać.

memoirs dodano: 4 sierpnia 2011

Nigdy nie uroniłeś prawdziwej łzy, takiej w której byłby tylko smutek lub samo szczęście. Już nie serce na Twej dłoni, już nie dusza na ramieniu. Nasza miłość zrodzona na krzyżu została. Nie boję się Twojego chłodnego serca. Przerażeniem napawa mnie myśl, że nie będę w stanie go ogrzać. Słowo "pachnie", pachniało. Słowo "ból", bolało. Łzy były przepełnione łzami. I tylko słowo "miłość" nie kochało. A w oczy znów patrzysz mi tak samo, jak tego ranka, gdy pozwoliłeś się kochać.

Kocham Cię słoneczko!            MÓJ MĄŻ!   333

memoirs dodano: 28 lipca 2011

Kocham Cię słoneczko! ;********* MÓJ MĄŻ! < 333 ;*****

To już jutro... 23 lipca 2011  godzina 15.00. Nasz ślub słoneczko.     Kocham Cię.

memoirs dodano: 22 lipca 2011

To już jutro... 23 lipca 2011, godzina 15.00. Nasz ślub słoneczko. ;)) Kocham Cię. ;*****

Umiałam sprawić   że się poznaliśmy. Umiałam sprawić   że uśmiechałeś się dzięki mnie. Umiałam sprawić  że niektóre sytuacje kojarzyły Ci się tylko ze mną. Umiałam sprawić  że w pewien sposób byłam dla Ciebie wyjątkowa. Umiałam sprawić  że mi zaufałeś. Umiałam sprawić  że prosiłeś mnie o radę   Ty  człowiek  który rzadko komu się zwierza. Umiałam sprawić  że staliśmy się sobie bliscy.

memoirs dodano: 17 lipca 2011

Umiałam sprawić, że się poznaliśmy. Umiałam sprawić, że uśmiechałeś się dzięki mnie. Umiałam sprawić, że niektóre sytuacje kojarzyły Ci się tylko ze mną. Umiałam sprawić, że w pewien sposób byłam dla Ciebie wyjątkowa. Umiałam sprawić, że mi zaufałeś. Umiałam sprawić, że prosiłeś mnie o radę - Ty, człowiek, który rzadko komu się zwierza. Umiałam sprawić, że staliśmy się sobie bliscy.

Kochamy to  czego nie możemy mieć  czego nie możemy dotykać  do czego nie możemy się uśmiechać  mówić. Kochamy nieosiągalne. Kiedy staje się dostępne   to  do czego tak biło nasze serducho  a ciało lgnęło  nagle wymyka się spod wszelkich prawidłowości. Dlatego tak chcemy tych skurwieli. Bo tylko oni nigdy nie dają nam świadomości  że już są i będą dalej. Nie pozwalają naszemu sercu bić wolniej.

memoirs dodano: 17 lipca 2011

Kochamy to, czego nie możemy mieć, czego nie możemy dotykać, do czego nie możemy się uśmiechać, mówić. Kochamy nieosiągalne. Kiedy staje się dostępne - to, do czego tak biło nasze serducho, a ciało lgnęło, nagle wymyka się spod wszelkich prawidłowości. Dlatego tak chcemy tych skurwieli. Bo tylko oni nigdy nie dają nam świadomości, że już są i będą dalej. Nie pozwalają naszemu sercu bić wolniej.

Zwalmy wszystko na alkohol. Ja byłam pijana  Ty byłeś pijany. Nie było uczucia.

memoirs dodano: 17 lipca 2011

Zwalmy wszystko na alkohol. Ja byłam pijana, Ty byłeś pijany. Nie było uczucia.

Stoję obok Ciebie. Od Twoich ust dzieli mnie kilkanaście centymetrów  staje na palcach  mam Cię na wyciągnięcie języka. Dotykam Twoich ust  słyszę jak przyśpiesza Ci serce  i czuję że do szczęścia nie potrzeba mi już nic.

memoirs dodano: 16 lipca 2011

Stoję obok Ciebie. Od Twoich ust dzieli mnie kilkanaście centymetrów, staje na palcach, mam Cię na wyciągnięcie języka. Dotykam Twoich ust, słyszę jak przyśpiesza Ci serce, i czuję że do szczęścia nie potrzeba mi już nic.

Nadal się tak uśmiecham  mimo wszystko. Mimo  że mieszkasz na innym kontynencie  mimo  że mnie nie kochasz  że nie pytasz co u mnie  że w ogóle o nic nie pytasz. Uśmiecham się  uśmiechem  który odnalazłam w sobie gdy Cię poznałam. Ludzie widzą go u mnie na twarzy wtedy  gdy ktoś wspomni Twoje imię  nawet jeśli nie chodzi o Ciebie  gdy jestem w miejscu naszych dawnych spotkań  gdy moja mama czasem o Tobie wspomina  gdy wypadnie mi z portfela Twoje zdjęcie  gdy ubieram moje czarne szpilki  gdy jadę autobusem  gdy pale papierosy  gdy maluje rzęsy  gdy wychodzę na dach najwyższego bloku  gdy piję ze znajomymi  żeby zapomnieć  gdy jestem na tyle pijana  że trzymam kogoś za rękę i nie chce puścić  gdy przejeżdżam przez Twoją miejscowość i patrze na Twój dom  gdy zakładam czarną bieliznę  gdy siedzę na poddaszu i mocno przyciskam kolana do siebie gdy patrzę na sukienkę  w której wiązałeś mi kokardę i gdy znowu rozpisuje się bez sensu  niszcząc to co chce przekazać najbardziej.

memoirs dodano: 16 lipca 2011

Nadal się tak uśmiecham, mimo wszystko. Mimo, że mieszkasz na innym kontynencie, mimo, że mnie nie kochasz, że nie pytasz co u mnie, że w ogóle o nic nie pytasz. Uśmiecham się, uśmiechem, który odnalazłam w sobie gdy Cię poznałam. Ludzie widzą go u mnie na twarzy wtedy, gdy ktoś wspomni Twoje imię, nawet jeśli nie chodzi o Ciebie, gdy jestem w miejscu naszych dawnych spotkań, gdy moja mama czasem o Tobie wspomina, gdy wypadnie mi z portfela Twoje zdjęcie, gdy ubieram moje czarne szpilki, gdy jadę autobusem, gdy pale papierosy, gdy maluje rzęsy, gdy wychodzę na dach najwyższego bloku, gdy piję ze znajomymi, żeby zapomnieć, gdy jestem na tyle pijana, że trzymam kogoś za rękę i nie chce puścić, gdy przejeżdżam przez Twoją miejscowość i patrze na Twój dom, gdy zakładam czarną bieliznę, gdy siedzę na poddaszu i mocno przyciskam kolana do siebie gdy patrzę na sukienkę, w której wiązałeś mi kokardę i gdy znowu rozpisuje się bez sensu, niszcząc to co chce przekazać najbardziej.

Nie obwiniaj świata. To Ty spieprzyłeś sprawę.

memoirs dodano: 16 lipca 2011

Nie obwiniaj świata. To Ty spieprzyłeś sprawę.

Dobrze wiem  że czasem bardzo trudno mnie kochać  ale chyba łatwo zobaczyć miłość w moich oczach. Mam ją tylko dla Ciebie  całe serce dla Ciebie  mam wszystko dla Ciebie   jak wiele? Może nawet nie wiesz.

memoirs dodano: 14 lipca 2011

Dobrze wiem, że czasem bardzo trudno mnie kochać, ale chyba łatwo zobaczyć miłość w moich oczach. Mam ją tylko dla Ciebie, całe serce dla Ciebie, mam wszystko dla Ciebie - jak wiele? Może nawet nie wiesz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć