 |
|
` mam skłonności do krótkotrwałego uśmiechu i następującego po nim stanu, określanego przeze mnie jako, kolokwialnie mówiąc - do dupy.
|
|
 |
|
gdyby nie papierosy, pewnie bym zwariowała. gdyby nie Ty, pewnie bym nie paliła.
|
|
 |
|
.` [...] usta zamykają się wtedy, gdy mają do powiedzenia coś ważnego.
|
|
 |
|
.` zawsze udaję że nie ruszają mnie rzeczy na któtych najbardziej mi zależy
|
|
 |
|
.` potrzebuję Cię. tu i teraz.
|
|
 |
|
` no to zajebisty 2012 mi się szykuje ... ;/
|
|
 |
|
.` tylko wtedy dam sobie radę, kiedy Ty będziesz ze mną
|
|
 |
|
.` Bo widzisz, jeśli naprawdę kogoś kochasz, to nie zrezygnujesz z niego nigdy. Rozumiesz mnie? NIGDY. Choćby nie wiem co zrobił, gdzie był i z kim był. Zawsze wracasz, nieważne jakby Cię zranił. Czekasz i zastanawiasz się co teraz robi, gapisz się całymi dniami na telefon, oczekując że zadzwoni. Jeśli kogoś kochasz to o niego walczysz. Bezwarunkowo. O niego, o jego szczęście, o to żeby cieszył się każdym dniem, każdą chwilą. I nie poddajesz się - wiesz, że nie możesz się poddać, bo TA osoba jest wszystkim co masz na tym świecie, co Cię tu trzyma. Jest czymś więcej niż tlen, jest sensem każdego Twojego dnia, każdych Twoich wzlotów i upadków. A gdy upadasz, podnosisz się tylko i wyłącznie dla niej. Tak, to właśnie jest miłość.
|
|
 |
|
` tak jakbym przechadzała się pustynią od tysiąca dni. nie wiem czy to fatamorgana, ale ciągle widzę twoją twarz kochanie.
|
|
 |
|
` kolejny raz z rzędu, wypijając w sylwestra kieliszek szampana, obiecasz sobie, iż w tym roku wszystko naprawisz, poukładasz, posklejasz serce i zabezpieczysz je do tego stopnia, że nikt go nie naruszy. zanim się jednak obejrzysz znów będzie ten ostatni dzień grudnia, padający śnieg, petardy na niebie i poczucie tego, jak wciąż zakurzona, pokaleczona, gdzieniegdzie niezdarnie poszywana marnie, białą nitką, jest Twoja dusza.
|
|
|
|