 |
tęskniłam, chciałam się dowiedzieć co u Ciebie, czy wszystko dobrze i czy kogoś masz.. może niepotrzebnie.
|
|
 |
na porannym kacu, starając się nie myśleć o niczym, jedna sprawa wdzierała się do mojego mózgu zupełnie nie proszona, najgorsze były sytuacje właśnie takie w jakiej mnie teraz postawiono . Spośród dwóch najważniejszych facetów w moim zupełnie nie poukładanym życiu musiałam wybrać jednego, z pozoru proste , ale to stawało się równoznaczne ze stratą drugiego. Nie wybierając żadnego to ja stracę wszystko, a ranić obu nie dam rady . Wypijając jednych duszkiem piwo , ze łzami w oczach doszło do mnie , że to znów ja muszę stracić to co jest dla mnie wszystkim , nie potrafi ich ranić . To wszystko mnie przerasta.
|
|
 |
Wiedziałam kiedy spojrzałam w jego oczy, że On będzie moim problemem.
|
|
 |
chyba jednak wole Cię nie mieć, niż mieć tak na niby, od czasu do czasu, od zachcianki, od smutku.
|
|
 |
-ale on ją kochał.. tylko że nie mógł z nią być. -dlaczego? -bo się bał. -czego niby? -tego,co powiedzieli mu jego koledzy.
|
|
 |
Jak to się dzieje, że gdy już nawet jesteś pewien, że kogoś nie kochasz, a przynajmniej nie czujesz do niego tego, co kiedyś, a mimo to ten człowiek jest dla Ciebie nadal tak samo ważny, jak wcześniej? Wytłumacz mi, jak to jest, że człowiek, któremu ufałeś całkowicie robi Ci wielkie świństwo, a Ty, mimo, że nie można już tego nazwać miłością, nadal potrafisz wykrzesać w stosunku do niego tyle ciepłych uczuć? Prawda jest taka, że jak raz sobie pomyślisz, że ktoś jest dla Ciebie ważny to ważny pozostanie już do końca. Kiedy kogoś kochasz... Popatrz. Oddajesz mu wtedy część siebie, a on daje swój kawałeczek Tobie. Gdy przestajecie się już kochać, te kawałki w Was pozostają, choć nie mogą już funkcjonować prawidłowo - brak im miłości, ale jednak są i nie zginą. Osoba, którą kiedyś kochaliśmy zostaje w naszym sercu na zawsze./ ???????
|
|
 |
I podziękuj jej, że jest jednym telefonem w nocy tak jak dziękowałeś mi setki razy kurwa w oczy!
|
|
 |
wypijmy za przyjaciół, którzy odchodzą kiedy skończą się ich problemy . !
|
|
 |
dzisiaj , całkiem przypadkiem zobaczyłam Twoje zdjęcie. poczułam takie małe ukłucie w sercu , ale zajęłam się czymś innym i kompletnie zapomniałam. tak kochanie . już nie jesteś królem mojego życia. teraz ja rządzę swoim światem.
|
|
 |
dziwna była jej uroda. nie była ani ładna ani brzydka , jednak trochę bardziej brzydka niż ładna. nie podobała się mężczyzną , ale był jeden jedyny , który miał na tyle odwagi by zaryzykować. i odkrył całe jej piękno. buntowniczka , a w głębi duszy wielka romantyczka i marzycielka , która sama nie wiedziała czego od życia chce i czego wymaga od ludzi. miała śliczne , duże , piwne oczy z plamą w lewej tęczówce. sama nie wiedziała czy lubi ją czy nie , On ją pokochał. zawsze powtarzał , że właśnie dzięki temu małemu znamieniu jest taka wyjątkowa , że jej oczy dzięki temu rozpoznałby zawsze. kochała te słowa , kochała jak na nią patrzył , ponieważ wtedy sama sobie wydawała się ładniejsza. On - najbardziej wyjątkowy. z każdym dniem coraz lepiej poznają miłość. bez pośpiechu. krok po kroku.
|
|
|
|