 |
|
Wytuszowałam swoje idealnie długie rzęsy, nałożyłam błyszczyk na usta, przełozyłam torebkę przez ramię i wyszłam trzaskając drzwiami.Nie miałam ochoty niegdzie wychodzić,ani spotykać się z ludźmi z klasy.Nie przepadałam za nimi,ale w końcu to moja klasa i 'klasowe' spotkanie.Kiedy wszyscy śmiali się i żartowali,ja swoje smutki próbowałam uciszyć drinkami. Tego wieczoru złamałam wszystkie swoje zasady..Nie było 'tej' osoby,która zawsze mnie chroniła,która nigdy nie pozwoliłaby na to,bym tknęła papierosa i doprowadziła sie do takiego stanu.Piłam przez Niego..Przez tego, który z własnej woli zniknął z mojego życia..Jednak wszyscy myśleli,że po prostu dobrze się bawię..Ale niekt tak na prawdę nie wie co kryję się za tą wiecznie uśmiechniętą twarzą.. To maska,którą zdjąć może tylko jedna osoba, która nie ma o tym zielonego pojęcia..
|
|
 |
|
Czy zawsze będę musiała Ci się tłumaczyć z tego co zrobiłam jak małe dziecko mamie, które zjadło ciastko przed obiadem ?
|
|
 |
|
pocałuj mnie, wtedy poczujesz że nie zmieniłam się wcale, jestem tą samą dziewczyną kochającą Ciebie bez granic.
|
|
 |
|
`moim wsparciem jest jego ramię`
|
|
 |
|
`nasza przyjaźń zaczęła się w gimnazjum,obiecałyśmy sobie że zawsze pozostaniemy najlepszymi przyjaciółkami.po skończeniu gima,każda poszła w swoją stronę.Przez jakiś czas zero wiadomości od ciebie,aż w końcu napisałaś list,krótki,ale za to dający mi nadzieję,że w końcu będę się miała komu wygadać.Zapodałaś temat żeby w czerwcu się spotkać,z chęcią.Ale teraz jak zobaczyłam na Facebooku status w związku doszłam do wniosku ze nie o wszystkim mi mówiłaś i zauważyłam że masz już nowa przyjaciółkę,o mnie najwidoczniej zapomniałaś,ale nie mam żalu,tylko pamietaj dla nowej przyjaźni,nie zapominaj o starej,to smutne ` // anylkaa
|
|
 |
|
`tępo wierzę w prawdziwą przyjaźń` // anylkaa
|
|
 |
|
mam świadomość, że jestem popierdolona - ale jak patrzę na niektórych ludzi to zaczynam wątpić w siebie.
|
|
 |
|
tradycyjnie myślał, że przyjdzie ona znów musiała być gdzie indziej musiała być gdzie indziej
|
|
 |
|
Jest grzeszna, pocieszna, niegrzeczna, zepsuta ...
|
|
 |
|
Bo najgorsze kurwa jest, że świat chce zrobić z człowieka szarą szmatę salutującą w szeregu, przechodnia przechodzącego przez jezdnię. Pasażera kurwa tramwaju powiewającego na rurce z taką twarzą, o. Bez żadnych wypustek. Bez żadnej twarzy. Takiego jak ty. Człowieka-wędlinę. Ja nie chcę taka być.
|
|
|
|