 |
|
chcę do ciebie zadzwonić
powiedzieć
że coś mi się w życiu nie udało
że przegrywam wojny
że uwierają mnie grzechy w niewygodnych butach
chcę do ciebie zadzwonić
przywrócić
tę jedną chwilę świętego spokoju
kiedy zamykam okna na klucz
i rozstać też się nie chcę
bo zabrakło nam czasu na muzykę
do duszy to wszystko
słuchawki milczą
to najlepszy dowód na to że istnieją pustki /// Kaja Kowalewska.
|
|
 |
|
Godzę się na puste noce, godzę się na samotną kawę o poranku. Zgadzam się na ciszę w słuchawce i na to, że znowu nie poznałeś moich znajomych. Godzę się na ślady pozostawione po namiętnych pocałunkach i godzę się na to abyś wyłączał czasami telefon. I na to, że są noce gdy jesteś z nią.
Godzę się na dużo. A wszystko to ujmuje mojej godności. Nie jest ona tak ważna jak tak. Ktoś by spytał "Mała, na jaką miłość Ty się godzisz..." a ja odpowiedziałabym, że na taką, która pozwala mi być czasem z Tobą.
|
|
 |
|
"Uśmiechamy się razem do siebie, choć ukradkiem ocieramy łzy."
|
|
 |
|
,,Nazywał się Logan. Tylko Logan. Zawsze Logan. Kilku osobom, które poznały resztę, tłumaczył się narkotykami i zwyczajami hipsów, bo to było o wiele łatwiejsze niż wyjaśnianie spraw dla większości ludzi nigdy niepojętych."
|
|
 |
|
,,Oni się chyba upili - jęknął Jehan. - (...) Wielki Boże, niech będą pijani! Bo nie zniosę dziś po raz drugi jeszcze jednej porcji idiotyzmu."
|
|
 |
|
,,Niczego już nie potrzebujemy, jesteśmy w Mauthausen i to już koniec. Koniec wojny może też jest już blisko, ale choćby nastąpił za tydzień, nasz koniec i tak będzie szybszy."
|
|
 |
|
,,Sprawdzimy, jaką melodię gra ta Ptaszyna, w odróżnieniu od Rybki, bo Rybką się jest, a Ptaszyną się bywa. Grywa się różne melodie. Melodie z ptaszyną się grywa."
|
|
 |
|
,,Deszcz smagał Gundertowi twarz, gdy patrzył na potop za oknem, na rozwidlone, trzaskające błyskawice i na niebo wylewające wszystkie łzy, których on nie był w stanie uronić."
|
|
 |
|
,,Dwadzieścia lat obnosisz swoją twarzyczkę i jeszcze nie wiesz, jaki ma wyraz: ani taki, ani siaki, taka maseczka, tylko imitacja twarzy. A twarz musi, musi mieć jakiś wyraz. Ale trzeba uważać, żeby się morda z twarzy nie zrobiła, morda, rozumiesz? Trzeba znaleźć swoją twarz... "
|
|
 |
|
,,Nie straciłem wiary w ludzkość, ale nie ufam jednostkom. Przede wszystkim kiedy tylko pozbędą się ograniczeń, całkowicie się zmieniają, są jak zaprogramowane maszyny. Nagle stają się podobni do głuchych i bezdusznych sił natury."
|
|
 |
|
,,Wewnątrz przez większość czasu czuję właśnie to: ciągły, bezlitosny, monotonny krzyk."
|
|
|
|