 |
|
tyle ludzi na świecie, a ja się uparłam na niego.
i jeszcze się nim przejmuję. jakbym nie miała co robić.
|
|
 |
|
niezłe kalambury mam tu z Tobą.
najpierw mnie przytulasz, na drugi dzień mówisz, że mnie nie znasz, a na sam koniec każesz zgadnąć o co chodzi. łamiesz uczuciowe zasady!
|
|
 |
|
zapomnieć o Tobie to tak, jakby zapomnieć o smaku nutelli. nie do wykonania!
|
|
 |
|
nie kończ tego, chcę więcej. zdecydowanie więcej Ciebie.
|
|
 |
|
leżeliśmy razem i patrzyliśmy w gwiazdy, jedna zaczęła spadać. nie wiem co było Twoim marzeniem, ale wiem że moim byłeś Ty.
|
|
 |
|
nie chcesz mnie, ale wciąż prowokujesz do uczuć.
|
|
 |
|
-Wiesz, dlaczego oni zawsze wygrywają, mężczyźni ?-Bo jesteśmy głupie?-To nie byłoby takie straszne, głupota chroni przed poczuciem krzywdy, wiesz oni zawsze kochają za coś za ładny uśmiech, inteligencje, dobry obiad, światełko w oczach.- A my...my kochamy bo fajnie jest kochać...
|
|
 |
|
“ Mam obrzydliwą chęć zwinąć się KOMUŚ na kolanach w kłębek, i DAĆ się temu KOMUŚ głaskać.
Z braku możliwości zawinę się do łóżka i DAJCIE wy mi wszyscy pierdolony święty spokój. ”
|
|
 |
|
Czasem chciałabym pójść w cholerę ale nie wiem którędy...
|
|
 |
|
Po prostu przyjdź i potrzymaj mnie za łapę :***
|
|
 |
|
Lubię ryzyko i kocham Cię. Raz straciłam wszystko co kochałam, a dzisiaj spisałam coś w stylu umowy że w razie wypadku zgadzam się stracić Ciebie, tak zaakceptowałam Twoją pasje którą są ścigacze. KOCHAM CIĘ IDIOTO !
|
|
 |
|
Niektóre wydarzenia sprawiają że tracę wiarę, pod oczami pojawiają się skutki nieprzespanych nocy, na twarzy nadmiar kawy, policzki przestają się uśmiechać, dres staje się dużo atrakcyjniejszy od szpilek i sukienki, najlepsza piosenka wieje kiczem. Wtedy zamykam się w łazience odkręcam wodę i tempo patrzę na spływający wir z wody i chloru, przypomina to trochę moją głowę: miliony durnych pomysłów, tysiące chwil smutku, setki uśmiechów, banalnych i czułych gestów które ciągle pamiętam. Siedząc i machając nogami na brzegu wanny proszę o coś co sprawi że tępy wir zmieni się w szczęście...
|
|
|
|