 |
|
Mogę Cię lubić, kochać, tęsknić, pisać, dzwonić, pragnąć, chcieć, czekać, marzyć. Chciałbyś?
|
|
 |
|
Między nami nie ma żadnej chemi, jakaś jebana fizyka...
|
|
 |
|
W zasadzie, to przecież mógłbyś mnie kochać, prawda?
|
|
 |
|
I straciłam siły na kontakt z kimkolwiek, wszystko straciło swój sens. Co by było, gdyby te 3 jebane miesiące temu nie stało się to, co się stało? Byłoby inaczej?
|
|
 |
|
Satysfakcja. Moja? Nie. Twoja? Tak. O, nie pamiętasz? Ja tak.
|
|
 |
|
Spróbuj mnie jeszcze raz, a ja sprawię, że będziesz chciał mnie więcej, i więcej...
|
|
 |
|
Gdybyś chciał, mógłbyś mieć mnie na własność. No właśnie, gdybyś chciał.
|
|
 |
|
I o ile rozstania bolą bardziej niż powroty, w naszym przypadku druga opcja jest bardziej bolesna.
|
|
 |
|
Zastanawiam się co miałeś w głowie, kiedy leżeliśmy pod tym niebieskim kocem i śmieliśmy się z tego, co leci w telewizji. Zastanawiam się o czym w tamtym momencie myślałeś. Może o tym, że moja dłoń trzyma Twoją? Może o tym, że za godzinę musisz być w domu? Zastanawiam się ile znaczyły dla Ciebie te chwile milczenia, śmiechu, te rozstania i powroty, każdy pocałunek. Chciałabym wiedzieć co myślisz.
|
|
 |
|
Gubię się w słowach, te Twoje służą tylko po to, żeby mnie zaczarować.
|
|
 |
|
Wjeżdżasz na mnie, że jestem egoistką. A jak ja się czułam, kiedy zamiast mnie, wybierałaś palenie jointów z koleżkami?
|
|
 |
|
Rozstania bywają bolesne, bez względu na to, czy Ty coś kończysz, czy ja. To boli.
|
|
|
|