głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika siwekxx

Życie jest piękne   czujesz ten sarkazm ?

kajmell dodano: 3 luty 2011

Życie jest piękne - czujesz ten sarkazm ?

Nigdy nie obiecuj wiecznej miłości. Nie wszyscy znają się na żartach..

kajmell dodano: 3 luty 2011

Nigdy nie obiecuj wiecznej miłości. Nie wszyscy znają się na żartach..

  Czasami miłość i przyjaźń różni się tym co coca cola od pepsi.   A czym różni się coca cola od pepsi?   Nazwą.

kajmell dodano: 3 luty 2011

- Czasami miłość i przyjaźń różni się tym co coca-cola od pepsi. - A czym różni się coca-cola od pepsi? - Nazwą.

kiedy życie daje Ci Bad Romance  pokaż mu swoją Poker Face  weź swój Telephone  zadzwoń do Alejandro i Just Dance. tylko uważaj na Papparazzi.

kajmell dodano: 3 luty 2011

kiedy życie daje Ci Bad Romance, pokaż mu swoją Poker Face, weź swój Telephone, zadzwoń do Alejandro i Just Dance. tylko uważaj na Papparazzi.

Że niby brak mi Ciebie ? No  chyba się chłopczyku przeceniasz.

kajmell dodano: 3 luty 2011

Że niby brak mi Ciebie ? No, chyba się chłopczyku przeceniasz.

Teoretycznie nie tęsknie  o praktyce nie mówmy.

kajmell dodano: 3 luty 2011

Teoretycznie nie tęsknie, o praktyce nie mówmy.

Jeden rok   12 miesięcy  48 tygodni  365 dni  8769 godzin  ileś tam minut i ileś tam sekund. I uwierzysz  że tyle wytrzymam bez Ciebie? Uwierzysz? Nie? No ja chyba też  nie uwierzę ...

kajmell dodano: 3 luty 2011

Jeden rok - 12 miesięcy, 48 tygodni, 365 dni, 8769 godzin, ileś tam minut i ileś tam sekund. I uwierzysz, że tyle wytrzymam bez Ciebie? Uwierzysz? Nie? No ja chyba też, nie uwierzę ...

siedziałam z małą siostrzenicą na kanapie i oglądałam bajki. po chwili zapytałam  'dawno cię u nas nie było  co?'  na co ona z westchnieniem odpowiedziała 'no  ostatnio to pojutse byłam'.

kajmell dodano: 3 luty 2011

siedziałam z małą siostrzenicą na kanapie i oglądałam bajki. po chwili zapytałam- 'dawno cię u nas nie było, co?', na co ona z westchnieniem odpowiedziała 'no, ostatnio to pojutse byłam'.

Wielka ambicja  kiedy mimo pewnej porażki chcesz walczyć dalej. Jak wielu ludzi tego nie potrafi.

kajmell dodano: 3 luty 2011

Wielka ambicja, kiedy mimo pewnej porażki chcesz walczyć dalej. Jak wielu ludzi tego nie potrafi.

Pewnego razu napisał do mnie kolega  miał problemy miłosne. Pisałam z nim ponad 4 godziny  do godzin nocnych  mimo  że chciało mi się spać. Radziłam mu i pokazywałam co ma robić  by wyszło. W pewnym momencie napisał   dziękuję. I wyszedł. Następnego dnia w opisie na GG miał opis   dziękuję za ta rozmowę A    .   nie byl do mnie. Opis był dla dziewczyny z którą pisał 5 minut i w dodatku nic z niej nie wyszło. Dzisiejsza bezinteresowność.   kajmell

kajmell dodano: 2 luty 2011

Pewnego razu napisał do mnie kolega, miał problemy miłosne. Pisałam z nim ponad 4 godziny, do godzin nocnych, mimo, że chciało mi się spać. Radziłam mu i pokazywałam co ma robić, by wyszło. W pewnym momencie napisał - dziękuję. I wyszedł. Następnego dnia w opisie na GG miał opis - dziękuję za ta rozmowę A; **. , nie byl do mnie. Opis był dla dziewczyny z którą pisał 5 minut i w dodatku nic z niej nie wyszło. Dzisiejsza bezinteresowność. / kajmell

 jesteś cała przemoknięta!  krzyknął  widząc ją w progu mieszkania.  rozbieraj się  natychmiast!  nie tak szybko  kochanie.  powiedziała  drwiąco.  zrzucaj to mokre ubranie  ja nie żartuję. przecież się przeziębisz.   powiedział z troską w oczach. rozebrała się do naga  a później niechlujnie zarzuciła na siebie  za duży sweter.  wyglądam jak własna babcia  powiedziała  siadając w fotelu.  lubię dojrzałe kobiety.  zażartował  podając jej ręcznik. wycierała swoje miedziane włosy. klęknął przed nią.  co Ty wyprawiasz?  zapytała. masz takie zmarznięte stopy. chcesz zachorować?  spytał  ubierając na jej nogi wielkie  pluszowe kapcie.  nienawidzę kiedy się tak obsesyjnie o mnie troszczysz. zdenerwowany  podniósł ją  przerzucił sobie przez ramię i wystawił za drzwi.  co Ty wyprawiasz?!  spytała.  musisz się rozchorować.  że co?!  dopiero  gdy będziesz chora  a ja będę mógł siedzieć przy Tobie przez 24 h podając Ci syrop  zobaczysz co to troska.  oszalałeś?  nie. zwyczajnie lubię Cię irytować.

kajmell dodano: 2 luty 2011

-jesteś cała przemoknięta! -krzyknął, widząc ją w progu mieszkania. -rozbieraj się, natychmiast! -nie tak szybko, kochanie. -powiedziała, drwiąco. -zrzucaj to mokre ubranie, ja nie żartuję. przecież się przeziębisz. - powiedział z troską w oczach. rozebrała się do naga, a później niechlujnie zarzuciła na siebie, za duży sweter. -wyglądam jak własna babcia, powiedziała, siadając w fotelu. -lubię dojrzałe kobiety. -zażartował, podając jej ręcznik. wycierała swoje miedziane włosy. klęknął przed nią. -co Ty wyprawiasz? -zapytała. masz takie zmarznięte stopy. chcesz zachorować? -spytał, ubierając na jej nogi wielkie, pluszowe kapcie. -nienawidzę kiedy się tak obsesyjnie o mnie troszczysz. zdenerwowany, podniósł ją, przerzucił sobie przez ramię i wystawił za drzwi. -co Ty wyprawiasz?! -spytała. -musisz się rozchorować. -że co?! -dopiero, gdy będziesz chora, a ja będę mógł siedzieć przy Tobie przez 24/h podając Ci syrop, zobaczysz co to troska. -oszalałeś? -nie. zwyczajnie lubię Cię irytować.

Oglądaliśmy z chłopakiem   szał ciał   mając niezłą bekę z tych pustych lasek kłócących się o to która to niby jest ładniejsza 'zmiażdżyłabyś je wszystkie' powiedział nagle całując mnie w czoło. ' tak ? to może się tam zgłoszę' krzyknęłam słodko się uśmiechając 'no chyba Cię popierdoliło   nikt nie ma prawa patrzeć na to ciało poza mną' mówiąc to nachylił się nade mną ' ale kotku ja nie jestem twoją własnością' szepnęłam mu do ucha ' a chcesz się przekonać' przyssał swoje usta do mojej szyi a ja używając całej swojej siły zrzuciłam go z kanapy krzycząc 'frajer' .Popatrzył na mnie tym swoim przeszywającym spojrzeniem   złapała za nogę po czym wziął na ręce i mówiąc 'małolata' zaczął całować w niezaprzeczalnie cudowny sposób. Tak   nie ma to jak romantyzm w naszym wykonaniu.

kajmell dodano: 2 luty 2011

Oglądaliśmy z chłopakiem " szał ciał " mając niezłą bekę z tych pustych lasek kłócących się o to która to niby jest ładniejsza 'zmiażdżyłabyś je wszystkie' powiedział nagle całując mnie w czoło. ' tak ? to może się tam zgłoszę' krzyknęłam słodko się uśmiechając 'no chyba Cię popierdoliło , nikt nie ma prawa patrzeć na to ciało poza mną' mówiąc to nachylił się nade mną ' ale kotku ja nie jestem twoją własnością' szepnęłam mu do ucha ' a chcesz się przekonać' przyssał swoje usta do mojej szyi a ja używając całej swojej siły zrzuciłam go z kanapy krzycząc 'frajer' .Popatrzył na mnie tym swoim przeszywającym spojrzeniem , złapała za nogę po czym wziął na ręce i mówiąc 'małolata' zaczął całować w niezaprzeczalnie cudowny sposób. Tak , nie ma to jak romantyzm w naszym wykonaniu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć