głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika simaa

Brakowało jej   jego obecności jego słodkiego uśmiechu .. pomimo tego że nigdy nie był jej.

lovexlovex dodano: 22 sierpnia 2010

Brakowało jej , jego obecności jego słodkiego uśmiechu .. pomimo tego że nigdy nie był jej.

Pragnę poczuć te motylki w brzuchu  mocniej bijące serce w klatce piersiowej.   Chcę mieć gęsią skórkę i ciarki  ogarniające całe moje ciało.  Zasmakować Ciebie. Jeszcze raz  jak kiedyś.

lovexlovex dodano: 22 sierpnia 2010

Pragnę poczuć te motylki w brzuchu, mocniej bijące serce w klatce piersiowej. Chcę mieć gęsią skórkę i ciarki, ogarniające całe moje ciało. Zasmakować Ciebie. Jeszcze raz, jak kiedyś.

Potrzebuję kogoś do kogo będę mogła podbiec ze łzami w oczach jak małe dziecko.. tłumacząc  że mam nieodpartą ochotę się przytulić.

lovexlovex dodano: 22 sierpnia 2010

Potrzebuję kogoś do kogo będę mogła podbiec ze łzami w oczach jak małe dziecko.. tłumacząc, że mam nieodpartą ochotę się przytulić.

bo nie chodzi o to by uchronić się przed burzą  tylko nauczyć się tańczyć w deszczu.

lovexlovex dodano: 22 sierpnia 2010

bo nie chodzi o to by uchronić się przed burzą, tylko nauczyć się tańczyć w deszczu.

Wbiegła do domu. wybuchając spazmatycznym płaczem  zaczęła się krztusić z niedowierzania. Nareszcie była w miejscu gdzie nikt nie pouczał jej łez  a ona mogła dać upust emocjom. Zapaliła papierosa i kucnęła w przedpokoju kręcąc głową z niedowierzaniem. Zalewała się po raz kolejny łzami  których twórcą był mężczyzna za którego gotowa była skoczyć w ogień.

lovexlovex dodano: 22 sierpnia 2010

Wbiegła do domu. wybuchając spazmatycznym płaczem, zaczęła się krztusić z niedowierzania. Nareszcie była w miejscu gdzie nikt nie pouczał jej łez, a ona mogła dać upust emocjom. Zapaliła papierosa i kucnęła w przedpokoju kręcąc głową z niedowierzaniem. Zalewała się po raz kolejny łzami, których twórcą był mężczyzna za którego gotowa była skoczyć w ogień.

Miłość? Uwielbiam to wpatrywanie się w kogoś  wzdychanie na każdym kroku  robienie sobie zasranych nadziei  myślenie o kimś wieczorem zasypiając i rano budząc się  i ta niepewność  a potem słuchanie  że nic z tego nie będzie. Uwielbiam czuć ten ból w sercu  to cierpienie  łzy  które codziennie płyną z mych oczu  uwielbiam stan  kiedy myślę  że gorzej być nie może a nagle ukochana osoba wbija mi kolejny nóż w serce. Tak  miłość. Cudowny stan. Cudowny.

lovexlovex dodano: 22 sierpnia 2010

Miłość? Uwielbiam to wpatrywanie się w kogoś, wzdychanie na każdym kroku, robienie sobie zasranych nadziei, myślenie o kimś wieczorem zasypiając i rano budząc się, i ta niepewność, a potem słuchanie, że nic z tego nie będzie. Uwielbiam czuć ten ból w sercu, to cierpienie, łzy, które codziennie płyną z mych oczu; uwielbiam stan, kiedy myślę, że gorzej być nie może a nagle ukochana osoba wbija mi kolejny nóż w serce. Tak, miłość. Cudowny stan. Cudowny.

Nie miał pojęcia jak długo stali   mocno przytuleni. Później zreszta żadne z nich ne mogli sobie przypomniec co wtedy mówili. zresztą  jakie to miało znaczenie?? Pragnęli przecież być jak najbliżej siebie  chcieli wykraść jeszcze choćby odrobine czasu.

lovexlovex dodano: 22 sierpnia 2010

Nie miał pojęcia jak długo stali , mocno przytuleni. Później zreszta żadne z nich ne mogli sobie przypomniec co wtedy mówili. zresztą, jakie to miało znaczenie?? Pragnęli przecież być jak najbliżej siebie, chcieli wykraść jeszcze choćby odrobine czasu.

Czekam na ten moment w którym będe potrafiła uodpornić swoje serce na Twój wzrok.

lovexlovex dodano: 22 sierpnia 2010

Czekam na ten moment w którym będe potrafiła uodpornić swoje serce na Twój wzrok.

Bo jesteś śmieszna  znaczy zabawna. mówisz mi  że nie tańczysz  a potem nie mogę odkleić Cię od parkietu. mówisz  że zbierasz znaczki z motylami. kto dzisiaj zbiera znaczki z motylami  dziewczyno. nie jesteś zwykła. masz w sobie coś  czego ja nawet nie umiem nazwać. masz taką tajemnicę  energię. i zawsze jak jesteśmy na sali  zanim zrobisz pierwszy krok  najpierw tak odgarniasz lewą ręką włosy z ucha. jesteś inna. po prostu chciałam powiedzieć  że Cię lubię. bardzo.

lovexlovex dodano: 22 sierpnia 2010

Bo jesteś śmieszna, znaczy zabawna. mówisz mi, że nie tańczysz, a potem nie mogę odkleić Cię od parkietu. mówisz, że zbierasz znaczki z motylami. kto dzisiaj zbiera znaczki z motylami, dziewczyno. nie jesteś zwykła. masz w sobie coś, czego ja nawet nie umiem nazwać. masz taką tajemnicę, energię. i zawsze jak jesteśmy na sali, zanim zrobisz pierwszy krok, najpierw tak odgarniasz lewą ręką włosy z ucha. jesteś inna. po prostu chciałam powiedzieć, że Cię lubię. bardzo.

Jego oczy paraliżują moje zmysły.

lovexlovex dodano: 22 sierpnia 2010

Jego oczy paraliżują moje zmysły.

Wiele razy zmieszałeś ją z błotem  mimo  że miała rację. Chociaż cię kocha  raniłeś ją każdego dnia. Lałeś na jej opinię. Koledzy byli dla ciebie dużo większym autorytetem niż ona. Zawalałeś wiele razy  ale serce nie pozwalało jej nie dać ci kolejnej szansy. Dbała o ciebie  jak mogła. Czasem nawet nie pokazywała po sobie  ile wysiłku ją to kosztuje. Płakała przez ciebie po nocach  a ty myślałeś  że jest szczęśliwa. Tak  to ta osoba  którą nazywasz  swoją starą .

lovexlovex dodano: 22 sierpnia 2010

Wiele razy zmieszałeś ją z błotem, mimo, że miała rację. Chociaż cię kocha, raniłeś ją każdego dnia. Lałeś na jej opinię. Koledzy byli dla ciebie dużo większym autorytetem niż ona. Zawalałeś wiele razy, ale serce nie pozwalało jej nie dać ci kolejnej szansy. Dbała o ciebie, jak mogła. Czasem nawet nie pokazywała po sobie, ile wysiłku ją to kosztuje. Płakała przez ciebie po nocach, a ty myślałeś, że jest szczęśliwa. Tak, to ta osoba, którą nazywasz "swoją starą".

Nienawidziłam satysfakcji  którą miał   gdy na jego widok nisko spuszczałam wzrok.  Nienawidziłam  jak wywoływał we mnie zazdrość   kiedy dumnie maszerował z kolejną zdobyczą przed moimi oczami  i jak rozpalał we mnie miłość  gdy się uśmiechał.  Nienawidziłam tego  że wciąż go kochałam.

lovexlovex dodano: 21 sierpnia 2010

Nienawidziłam satysfakcji, którą miał, gdy na jego widok nisko spuszczałam wzrok. Nienawidziłam, jak wywoływał we mnie zazdrość, kiedy dumnie maszerował z kolejną zdobyczą przed moimi oczami i jak rozpalał we mnie miłość, gdy się uśmiechał. Nienawidziłam tego, że wciąż go kochałam.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć