 |
|
Mam dobre oceny, w domu się za bardzo nie buntuje i dobrze mi z tym , nie zdobywam przyjaciół częstujac ich szlugami, piciem z nimi pod monopolowym i wystawaniem pod blokach,czy tym ile 'zaliczyłem dup ' .Weź poświęć czas,poznaj mnie i sam zdejmij tą maske cwaniaka . czasem warto . [chcialbym]
|
|
 |
|
To nie jest tak,że to do mnie wraca,to nigdy nie mineło,a to że jestem jego świadom dobija mnie bardziej. Najbardziej w pamięć zapadł mi dzień w którym wyznałem Ci miłość.Wtulając się w moje ramiona,zasnęłaś na łóżku,przykryłem cię kocem i położyłem się obok. Pamiętam jak uśmiechałem się sam do siebie bo tak mocno się rozpychałaś,patrzyłam na Ciebie jak debil gdy śpisz.Gdy wstałaś byłaś taka słodka,rozczochrana i zaspana taką lubię Cię najbardziej.Gdy rozmawialiśmy leciała jakaś bezsensowna komedia ogarneliśmy tylko początek gdy on wyznawał jej ,że ją kocha . Posmutniałaś. Dobrze wiedziałem co czuje i ,że chce spędzić z tobą reszte życia,ale nie potrafiłem wykrzesać z siebie tych dwóch słów,to mnie bolało. Po twojej twarzy wyczytałem,że jesteś zawiedziona. Z kieszeni wypadł Ci kapselek od tymbarka 'powiedz co czujesz'. Pochyliłem się i wyzeptałem Ci te dwa słowa, bałem się twojej reakcji. Usłyszałem ' Ja Ciebie też' wiesz jeszcze nigdy nie byłem tak szczęśliwy. [chcialbym]
|
|
 |
|
jak mam szanować kobiety,które gdy przychodzą do klubu,odkrywają pół tyłka i biustu, a to,że chcą tylko seksu mają wypisane na twarzy ? [chcialbym]
|
|
 |
|
zepsuta kobieta należy do tego rodzaju istot, których mężczyźni nigdy nie mają dosyć.
|
|
 |
|
rozpaloną świadomością, można zmienić wszystko
|
|
 |
|
bujam całym klubem, na tych ciężkich bitach
|
|
 |
|
nie mam schizofrenii, a często słyszę głosy,
zbyt wiele kłamstw, zmarnowanych szans, dosyć
|
|
 |
|
sny są piękne, ale życia przecież nie utkasz ze snu
|
|
 |
|
nie wiem gdzie teraz jesteś, ani z kim spędzasz dzisiejszą noc. tęsknię, co jest cholernie żałosne, biorąc pod uwagę fakt, że pewnie właśnie rozpoczynasz grę wstępną z jakąś łatwą panienką. zazdroszczę jej, a z drugiej strony cholernie nią pomiatam. zazdroszczę tylko tego, że dziś w nocy może cię mieć. gardzę, bo będzie się z tobą pieprzyć, mimo, że wie, że o świcie wyjdziesz z jej łóżka i życia. wyjdziesz, bezszelestnie zatrzaśniesz za sobą drzwi i nigdy nie wrócisz. / smacker_
|
|
 |
|
jeden dzień zmienił cale Twoje życie
i ta świadomość, że możesz mnie nigdy nie usłyszeć
|
|
 |
|
how could I’ve been so blind not to see hope
|
|
 |
|
looking for a special place in my heart
|
|
|
|