 |
|
nie muszę zmieniać stylu życia czy ubioru by się komuś przypodobać,jestem sobą i tak będę..nie podoba się? nie musi./ mooonii
|
|
 |
|
natłok myśli nie pozwala w nocy spać.
|
|
 |
|
część 1:
czekałam tyle czasu na jakiś znak, ale nie było Go przy najcięższych chwilach mojego życia, gdy umierała moja ukochana babcia, ojciec powoli wykańczał psychicznie, rodzina odwróciła się ode mnie plecami.. lecz nagle pojawił się dziś w końcu był tuż obok mnie lecz ja poprosiłam Go aby wyszedł i tylko nie zapomniał zamknąć za sobą drzwi. nie posłuchał mnie, jego oczy były przemęczone, zapomniałam już jaką przyjemność sprawiał mi widok jego niebieskich oczu.. kiedy po pięciu minutach milczenia zapytałam ' co Ty tu robisz' odparł, że starał się tylko abym zapomniała o Nim. wtedy po raz pierwszy podczas tej rozmowy wybuchłam płaczem. uspokajał mnie lecz bezskutecznie. nic nie miało wtedy dla mnie znaczenia, chciałam jak najszybciej zakończyć tą rozmowę choć miałam z milion pytań kierowanych w Jego stronę. /mooonii
|
|
 |
|
śnieg, z sekundy na sekundę prószy coraz mocniej. wiatr rozwiewa śnieżne płatki, które upadając tworzą zjawiskową harmonię. ludzie, pospiesznie uciekają do swoich domów lub na siłę wciskają się do sklepów. siedzę na parapecie z gorącą latte i podobno jakąś dobrą książką, poleconą przez znajomych. przez chwilę jeszcze zastanawiam się nad swoim życiem i dochodzę do wniosku, że jest ono tak samo puste, jak to miasto za oknem w sam środek mroźnej zimy. a serce pokryte jest śniegiem, gdzie miłość skryła się na samym dnie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Poszłam do Hallmark kupić Mojej mamie walentynkę, kiedy zauważyłam starszego pana, który stał naprzeciwko kartek walentynkowych i zastanawiał się, którą ma wybrać. Zdecydowałam podejść do Niego i zapytałam: - szuka Pan walentynki dla swojej żony? Odpowiedział: - Nie. Moja żona zmarła 3 lata temu na raka piersi, ale wciąż kupuję Jej kwiaty oraz kartkę i przynoszę na grób, aby pokazać Jej i udowodnić, że Ona była tylko jedyną kobietą, która mogła kiedykolwiek mieć Moje serce.
|
|
 |
|
łatwiej jest dźwigać ciężar życia gdy masz osobę, która będzie dla Ciebie ważniejsza niż Ty sam./ mooonii
|
|
 |
|
tyle Jego słów skierowanych było specjalnie do mnie, każde jego słowo wskazywało mi kierunek, prowadziło do przodu a najlepsze w tym wszystkim jest to, że jest przy mnie nadal, mimo wszystko./ mooonii
|
|
 |
|
byliście kiedyś u wróżki? a jeśli nie to, czy chcielibyście pójść? ;)
|
|
 |
|
I tak po prostu z dnia na dzień, przestaliśmy dla siebie istnieć. . ; (
|
|
 |
|
- ojej, łazienka .. jak u królów! piękna! - taaa, nawet tron jest. siada babcia, to się poczuje jak królowa. / veriolla
|
|
 |
|
zadzwonił. dziś Jego imię pojawiło się na wyświetlaczu telefonu po raz pierwszy od tamtego czasu. zawahałam się. bałam się tej rozmowy, choć nie wiedziałam po co ona ma się w ogóle odbyć. gdy już odebrałam, milczał. odchrząknął, po czym wydusił ciche ' wszystkiego najlepszego '. uśmiechnęłam się do siebie, czując jak łzy podchodzą mi do oczu. ' zajrzyj do skrzynki ' rzucił rozłączając się. nie czekając ani chwili dłużej wybiegłam z domu. przekluczyłam zamek małej, brązowej skrzynki, chwilę później wyciągając z niej białego misia trzymającego z serce z napisem ' I miss You ' . uśmiechnęłam się, po czym wyrzuciłam pluszaka do śmietnika. ' dlaczego? ' usłyszałam Jego głos za sobą. ' bo kocha się cały czas, a nie w jeden dzień w roku. ' syknęłam zamykając za sobą drzwi domu. [ yezoo ]
|
|
|
|