 |
|
Stałam kiedyś na krawędzi i to właśnie oni trzymali mnie, w najgorszych chwilach, nocami i samotnymi wieczorami. Ich uścisk spowijał moje zmysły, irytował, wyrywałam się, krzyczałam, chciałam to zakończyć, szybko, boleśnie, agresywnie. Ale nikt nie pozwolił mnie puścić, daliśmy razem radę, za to jestem wdzięczna. Przyjaciele.
|
|
 |
|
` Idealna kombinacja kobieta i mężczyzna
|
|
 |
|
Bit w uszach duszę leczy.
|
|
 |
|
Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy.
|
|
 |
|
Bo Ty swoim uśmiechem potrafisz kolorować mój cały świat.
|
|
 |
|
Co byś czuł, gdybyś wiedział, że osoba, na która teraz patrzysz za chwile odejdzie na zawsze? Że każdy jej gest jest ostatnim? Że ostatni raz widzisz jej uśmiech, że ostatni raz patrzysz w jej oczy i widzisz w nich te cudowne iskierki, które zawsze dawały nadzieję. Że ostatni raz możesz się do niej przytulić i usłyszeć bicie jej serca. Co byś zrobił?
|
|
 |
|
Pieniądze szczęścia nie dają, dają je zakupy.
|
|
 |
|
a teraz znowu mam ochotę położyć się obok Ciebie, wtulić w Twoją koszulkę i zaciągnąć się Twoimi perfumami, jak ulubionymi papierosami.
|
|
 |
|
są, serio są takie osoby, trzecie czwarte piąte rzadziej drugie albo pierwsze, są takie osoby, które w najodpowiedniejszych momentach stają na drodze i mówią. nie krzyczą, nie szepczą, nie dotykają - mówią. ratują Cię chociaż myślisz, że nie mają przed czym. podnoszą Cię i są obok, choć Ich obecność jest oczywistą oczywistością, chcesz żeby były przy Tobie już zawsze.
|
|
 |
|
Pojawiłeś się w sekundę, a już kilka sekund później byłeś mi tak cholernie bliski.
|
|
 |
|
Oto nowy początek, który stworzymy już razem. W długiej balowej sukni pokażę ci niebo, pełne miłości.
|
|
|
|