 |
|
wszyscy jesteśmy superbohaterami. tylko nie każdy z nas odkrył swoją super-moc.
|
|
 |
|
przyznaj szczerze, co jest dla Ciebie tak na serio najważniejsze?
|
|
 |
|
każdemu przysługuje kawałek szczęścia. więc do cholery gdzie jest MOJE SZCZĘŚCIE?!
|
|
 |
|
są rzeczy, które przez 16 lat nie mogę zrozumieć, i chyba nie zrozumiem nigdy.
|
|
 |
|
rozkoszuję się tobą, jak ulubionym ciastem.
|
|
 |
|
nie szukać, nie myśleć, nie czekać, nie kochać. wtedy będzie dobrze?
|
|
 |
|
wiosna to czas zamykania rozdziałów.
|
|
 |
|
gdybyś nie pojawiał się nocą w snach zapominałoby mi się dużo łatwiej.
|
|
 |
|
wertuję kolejne rozmowy w archiwum, unaoczniam każde z naszych spotkań, wszystkie rozmowy, słowa. przypominam sobie jak cudownie czuliśmy się przy sobie, jak beztrosko potrafiliśmy śmiać się właściwie z niczego, jak normalnym aspektem była cisza, która wcale nie dłużyła upływającego czasu. zadaję sobie masę pytań. gdzie zrobiliśmy błąd? w którym momencie wypuściliśmy z rąk szczęście? jakim cudem tak absurdalnie się pogubiliśmy? ja nie wiem. a Ty milczysz.
|
|
 |
|
musnął opuszkami moją dłoń chcąc złapać ją w swoją. - zostaw... - wyszeptałam najciszej jak potrafiłam odsuwając się mimowolnie. zmierzył mnie zdezorientowany. - cierpię. - oznajmiłam zaciskając wargi w wąską linię, aby tylko się nie rozpłakać.
|
|
 |
|
Kochane "koleżanki", opowiadając o mym zacnym życiu za moimi plecami, łaskawie nie dodawajcie , wymyślonych przez siebie szczegółów. moje życie jest na tyle zajebiste, że nie trzeba go ubarwiać.
|
|
|
|