 |
|
żegnał mnie różami i wyraźnym bólem w oczach. - nie chcesz odchodzić. nie chcesz mnie zostawiać, widzę to. - wyrzuciłam Mu. - zdobywanie Cię było, jak podróż pociągiem. kolejne stacje. tudzież, pierwszy dotyk Twojej dłoni. pierwszy, nieśmiały buziak w policzek dany Ci na pożegnanie. w końcu coraz gorętsze pocałunki i szeptane z niepewnością wyznania. kiedy już prawie dotarłem do celu, nastąpiła awaria. cholera, banalnie to brzmi. mój pociąg się wykoleił. kilometr od Twojego serca. - abstrakcyjnie przedstawił naszą historię, po czym wziął głębszy oddech. - kochasz. kochasz Go, nie mnie.
|
|
 |
|
Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem, o którym wiesz, że już nigdy do ciebie nie wróci?
|
|
 |
|
Nie radzę sobie, wiesz? Może z boku wydaje się, że jestem szczęsliwa ale to działa jak maska. Maska którą zakladam przy ludziach. Wtedy wydaje się ze jestem szczęliwa. Wszyscy tak myślą. Ale kiedy wszyscy znikają ta maska znika a problemy wracają.
|
|
 |
|
Czuję się beznadziejnie. Tak samo czułam się wczoraj, tak się czuję dziś i pewnie jutro też będę się tak czuć. / net
|
|
 |
|
Czego płaczesz? Przecież wiedziałaś, że tak będzie.
|
|
 |
|
Robie wszystko inne żeby tylko nie robić tego co trzeba xD
|
|
 |
|
Dlaczego cie nie ma ? Nie ma cię a ja ciebie tak bardzo potrzebuję. Codzienne myśli o Tobie, marzenia, sny. To moje wymysły które i tak się nie spełnią. Tu potrzebna jest twoja obecność a nie wymysły.
|
|
 |
|
nie ma Go od dwoch dni i te ciągłe myśli gdzie, z kim jest i co robi.
|
|
 |
|
doskonale wiedziałam jak to się skończy , świadoma byłam tego , że znowu będę cierpieć i zacznę z nałogami ale mimo to brnęłam w to , wjebałam się w to bagno zwane 'miłością' ponownie zaufałam tej samej osobie i ponownie zostałam zniszczona , zniszczona jak ten jebany titanic który poszedł na dno . /
grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Każdy z nas ma chociaż jedną osobę, której chciałby coś powiedzieć, ale boi się konsekwencji.
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałabym zobaczyć, jak znowu się do mnie uśmiechasz.
|
|
|
|