 |
|
Tego dnia byli razem ale osobno.... Słońce zachodziło i robiło się ciemno.. A oni tak po prostu spacerowali po brzegu morza słysząc delikatne szumy... Nagle poczuła jak jego dłoń przesuwa się po jej ręce i dociera do jej twarzy.. Była zdenerwowana, przecież tak naprawdę byli tylko przyjaciółmi. Zanim zdążyła się zastanowić on pocałował ją i powiedział po cichu 'zostań ze mną' ona uśmiechnęła się i odpowiedziała 'nigdzie nie idę'
|
|
 |
|
Nie chcę patrzeć w przeszłość, nie mogę , wiem że tam spotkał by mnie tylko ból i koszmar którego nie chce przeżywać na nowo. Ale ciągnie mnie tam.. Wiesz dlaczego? Ja ci powiem bo były to czasy gdzie stałeś zawsze blisko, nie odchodziłeś nawet na chwile. A ja uwielbiałam to twoje spojrzenie w którym była nutka złości i uśmiechu.. Teraz nie mogę wrócić do tych chwil, nawet przez własną wyobraźnię. Wiesz spierdoliłeś wszystko.. !
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię. Gdzie Ty do cholery jesteś! KURWA!
|
|
 |
|
Po kłótni z rodzicami , przyjacielem który jest dla mnie jak brat , odczuciem że tracę przyjaciółkę , tym jebanym otaczającym mnie syfem , pełnym dwulicowych ludzi , mogę twierdzić , że tak na prawdę , jestem gówno warta.
|
|
 |
|
Tak naprawdę, to nie wiem co do Ciebie czuję. W jednej chwili jesteś mi obojętny, a w innej tęsknie za Tobą tak, że bardziej się już chyba nie da.
|
|
 |
|
Gdyby miłość była słowem, to niezrozumiałym dla mnie.
|
|
 |
|
popatrz, jak trzęsą jej się ręce, gdy mówi o miłości. może wtedy zrozumiesz
|
|
 |
|
Jesteś osobą której mogę oddać swój ostatni oddech.
|
|
 |
|
Dobrze znam się z tym bólem, gdy serce krwawi..
|
|
 |
|
Kochasz mnie? - spytał
Tak - odpowiedziała z przekonaniem.
Dlaczego, przecież wiesz jaki jestem, znasz mnie jak nikt inny.? Ja nie zasługuję na miłość.
Każdy na nią zasługuje, znam twoje wady znam ciebie. Wiem jaki jesteś, nigdy w życiu nikogo nie kochałam tak bardzo jak Ciebie. Nie pytaj dlaczego. Bo to proste kocham Cie po prostu za to że wciąż jesteś blisko, że kiedy jest mi źle ty powiesz 'kochanie, nie martw się nie zostawię cie; i mocno mnie obejmiesz
|
|
 |
|
spotkali się po dłuższym czasie... Rozstali się nie wiadomo dlaczego... przeszli obok siebie rzucając tylko spojrzeniem... Jej serce zabiło mocniej, nie wiedziała dlaczego, była pewna że już nic do niego nie czuje.. Wróciła do domu.. Siedząc, coraz bardziej pogłębiała się w jednym : 'dlaczego, przecież już zapomniałam '... Po nocy spędzonej na fotelu już dobrze wiedziała znała już odpowiedź na nurtujące ją pytania... Ona wciąż go kochała, nie potrafiła od tak zapomnieć... Kolejnego dnia wracając do domu znów się spotkali, tym razem nie było już nawet spojrzenia... Ona szybko się odwróciła by nie mógł zobaczyć jak łzy lecą jej po twarzy... Przepłakała całą noc, nie wiedziała co ma zrobić, w końcu zasnęła ze zmęczenia. Gdy rano się obudziła zobaczyła na wyświetlaczu telefonu nową wiadomość : ' Nie musisz uciekać, dobrze wiem co czujesz. Ja też nie potrafiłem o Tobie zapomnieć i wciąż Cię kocham. Powinniśmy coś z tym zrobić.' Jej serce znów zaczęło bić mocniej teraz była szczęśliwa.!
|
|
hehz dodał komentarz: do wpisu |
30 stycznia 2012 |
|
|