 |
|
Jak mnie to wkurwia, że dla ciebie liczą się rzeczy a nie człowiek.
|
|
 |
|
Kolejny raz wałkuję Drake - take care, przez resztę wieczoru będę myśleć ze nie znaczysz już nic i że to co było to była kolejna surowa lekcja.
|
|
 |
|
Jakiś czas temu to było w sumie nie dawno... BYŁO.
|
|
 |
|
chujowy nawyk kiedy smutek leczą wódką, łudzą się że życie przyniesie im lepsze jutro. / Koni ♥
|
|
 |
|
nie możesz zapomnieć, proszę Cię przestań. masz rację - życie łamie nam wszystkim serca
|
|
 |
|
tak cholernie bolą łzy spływające po moich policzkach, gdy tylko Ciebie zobaczę, tak cholernie boli mnie serduszko, kiedy tylko o Tobie pomyślę. Tak bardzo mocno chciałabym się do Ciebie przytulić wiesz? Poczuć, że jesteś obok, że jestem "silną dziewczynką" i poradzę sobie z tym całym złem, które ostatnio się dzieje / podobnodziwka
|
|
 |
|
Nie okazuj mu uczuć, nie pisz, nie dzwoń, ukrywaj przed nim rozpacz, unikaj go, nie wspominaj o nim, nie tęsknij - zobaczysz, gdy on odczuje obojętność, wróci szybciej niż ci się wydawało. / J.
|
|
 |
|
Chciałabym wiedzieć znów jak to jest być w twoich ramionach. / J.
|
|
 |
|
♂ + ♂ = ♥ | ♀ + ♀ = ♥ | ♂ + ♀ = ♥
|
|
 |
|
Prawdopodobnie ją kochał. Tak bardzo ją kochał, że pomimo wszystko próbował przestać ją znać, chciał ją ranić, spotykał się z innymi, wyznawał innym uczucia, robił wszystko by tylko o niej zapomnieć. Ona nie mogła dopuścić myśli, że ktoś kto zajmuję pierwsze miejsce w jej sercu sprawia jej tyle bólu. Ranił ją a ona wciąż go pragnęła, nie mogła zapomnieć. Kochał ją, lecz zrozumiał to dopiero, kiedy zranił ją tak bardzo, że pewnego dnia odeszła na zawsze. / J.
|
|
 |
|
Odchodzisz tylko po to by wracać. Ranisz tylko po to by przepraszać i znów postąpić tak samo. Mówisz kocham by nie pozwolić zapomnieć o sobie. / J.
|
|
 |
|
z każdym dniem czuje w sobie coraz mniej szcześcia i radości, z każdym dniem moja chęć do życia wypala się coraz bardziej, tak bardzo pragne kogoś bliskości - a jej nie dostaje, tak bardzo chce kogoś przytulić albo pocałować - ale nie moge. tak bardzo pragne choć przez chwilę uśmiechnąć się tak szczerze jak kiedyś, jednak nie mam powodu. płacze codziennie po nocach, po cichu żeby nikt nie widział, a czasem już nie mam nawet sił płakać. czuje się odrzucona, nie akceptowana. nie mam z kim porozmawiać gdzie się wypłakać, nie mam osoby która by pomogła albo chociaż wysłuchała. Cholernie mnie boli kiedy tak nagle odchodzi osoba która była dla mnie całym światem i wbija nóż w serce, choć tak bardzo próbuje dojść do porozumienia, kiedy mimo wszelkich starań wszystko i tak rozsypuje się w drobny mak, kiedy usta się śmieją a oczy prawie płaczą. Najgorszym uczuciem jest SAMOTNOŚĆ. najgorzej być NIESZCZĘŚLIWYM .... /podobnodziwka
|
|
|
|