 |
|
Wczoraj nie umiałam poradzić sobie z pytaniem... Co najlepsze dla nas byłoby?
|
|
 |
|
Może pozwolę Ci zapalić świeczkę,
gdy w pewną zimową noc
zgaśnie światło.
|
|
 |
|
Może powiem Ci jakie lubię wino...
|
|
 |
|
Może pozwolę Ci, byś ze mną budził się.
|
|
 |
|
Nikt nie ma tak zajebistego budzika jak ja, bo przecież mój pies wie najlepiej o której powinnam wstać :p / lumeamea
|
|
 |
|
And maybe you've fallen down And maybe you just took the long road home But baby you will never love you like me And one day this will fade away In the mirror you'll see a smiling face And standing next to you will always be me Tell me about those nights you stayed awake Tell me about those days you hated me Tell me how you'd rather die alone Than being stuck here with me
|
|
 |
|
nie chce myśleć, ale taka jest prawda
tego dnia się obawiam, myśli czarne jak kawa
czas się zatrzyma wiem, siedzę z nadzieją ja głupiec
bojąc się prawdy przed którą nie da się uciec
wiesz nie wierze w to ze to się stać ma na poważnie
ze zgaśnie świat mój od tak w jednej chwili na prawdę
nie chce dnia boje sie dnia który wszyscko co piękne
obróci w pył zostawi płacz, syf i nic więcej
czas zabija dosłownie chodź jest dawcą piękny chwil
gówno kogo to obchodzi ze ty wierzysz z całych sił
to nie ważne czego chcesz, (wiesz ) czas to morderca
już na samą myśl ze to się stać ma kurwa wymiękam
nic nie zrobię tak mija dzień za dniem
to co mnie dogoni przed tym nie ocieknę - wiem
nie chce tego ale nic nie pozmieniam
mogę i doceniam chwile które są... tez doceniaj
|
|
 |
|
Pomimo tego że miłość to uczucie ślepe
Zatracasz się tak mocno ze nic dla Ciebie nie istnieje
|
|
 |
|
To jeszcze nie koniec , tak łatwo się nie poddawaj.
To jeszcze nie koniec życie toczy się nadal,
każdy dramat nawet najmniejszy odbija się na nas,
ale to jeszcze nie koniec - weź się w garść i wstawaj.
Śmierć nie jest wyjściem, wiara daje wyjście
Życie jak witraż z wielu części składa się tak myślę,
trzeba przetrwać, nawet myślami pamiętaj!
Nie schodzić na tą drogę która prowadzi na cmentarz.
Życie!! krótkie tak kruche jak wafle
jak powieki które podczas burzy drżą, delikatne.
Ja czasem na prawdę gdy nie mogę spać
od tak się martwię, przez nasz dziwny - świat.
Wszystko dziś raczej obojętne jest mi.
Nie powiem ci że będzie dobrze bez tego się prześpij.
Nie powiem Ci dzisiaj uśmiechnij, nie powiem,
popatrz - uśmiech ciężko dostrzec w załzawionych oczach.
|
|
 |
|
Szept ciszy , dziś tylko ja i Ty.
Zaklęta bariera smutku przyjaciel znów milczy.
Ty wierzysz, ze i tak przecież dobrze będzie,
że po burzliwej nocy Słonce i tak wzejdzie.
Chodź pewnie - minie kilka nocy na pewno,
nieprzespanych, bezsennych nocy wiem to
w zdjęciach będziesz szukał, dnia wczorajszego
w zdjęciach będziesz szukał, odpowiedzi dlaczego!
|
|
 |
|
Strach - paraliżuje łez więcej jak deszczu,
gdy Ty - tak stoisz sam bezsilny w miejscu.
Świat - cały Twój świat nie ma sensu,
gdy brak, kogoś kto żyję w pamięci w sercu.
Chwila sprawia ze zaciśnięte usta drżą bo,
to czego doświadczasz nie doznałeś nigdy dotąd,
chcesz zasnąć, się nie zbudzić, bo nie ma po co
albo podciąć żyły, i wyskoczyć przez okno.
Tylko dokąd? I dlaczego tak łatwo się poddać
skoro każdy problem na pewno przecież da się rozwiązać.
Pokonać, twardo stanąć na nogach,
iść drogą która czasem bywa tak słona,
stanąć ponad, stan który łamie stawić czoła,
ludziom którzy tak na prawdę nic wiedza o nas,
zobacz, emocje żyją w nas wszystkich,
posłuchaj, co mówią - posłuchaj, usłyszysz.
|
|
 |
|
Tak jak wczoraj, tak dzisiaj nic się nie zmienia,
to samo cisza ,smutek, smutek, cisza na przemian
wszystko to samo ja i ten sam szary pokój identyczny
bo ten sam co w kawałku „spokój”.
Wszystko co boli, co gniecie wyrzucam na papier,
chciałbym napisać coś ciekawego lecz nie potrafię ,
nie umiem, nie wiem głowy do tego dziś nie mam
nawet jakbym bardzo starał się to nic nie pozmieniam
tak to robię, pocisz się i tak to będę robił,
a to jak to odbierasz to gówno mnie obchodzi mam to wszystko w dupie,
pozytywna myśl wyblakła,
jutro napiszę coś innego daj mi więcej światła pokaż,
że to wszystko jest na pozór tylko smutne daj mi siłę,
żebym nie musiał jutro walczyć ze smutkiem.
Nie stój bezczynnie, popatrz głębiej czasami tego jak mi jest źle,
nie wyrażę nawet łzami
|
|
|
|