głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika separation

widziałam go przypadkiem przed sklepem  odwróciłam głowę  byleby tylko mnie nie zobaczył  założyłam kaptur i weszłam do sklepu. wychodząc ze sklepu ponownie założyłam kaptur  a do tego słuchawki  a muzykę podgłośniłam na maxa.   nie myśl o nim  nie patrz na niego  po prostu nie zwracaj uwagi. nigdy tak do końca nie był twój i nie będzie. wtedy ktoś przerwał moje myślenie zdejmując mi kaptur z głowy  wyjmując słuchawki z uszu i nim zdążyłam się odwrócić objąć mnie od tyłu w pasie i przytulić.   hej mała! co tam słychać? co dzisiaj robisz? idziemy na jakieś piwo?   nie  na żadne piwo  nigdzie nie wychodzimy  najlepiej w ogóle się do mnie nie odzywaj   pomyślałam. po chwili ciszy mówi : ej ! haaalo ? to jak ? idziemy?   w sumie nie mam żadnych planów  ale....   ok  to o 17 po ciebie wpadnę. i poszedł.   kurwa ! idiotka ! znowu się w to wciągasz !   klęłam pod nosem. no ale cóż  może tym razem coś zaiskrzy ...   pomyślałam kolejnym razem mając tą chorą nadzieję na przyszłość z nim.  ztd

zycietodziwka dodano: 7 września 2011

widziałam go przypadkiem przed sklepem, odwróciłam głowę, byleby tylko mnie nie zobaczył, założyłam kaptur i weszłam do sklepu. wychodząc ze sklepu ponownie założyłam kaptur, a do tego słuchawki, a muzykę podgłośniłam na maxa. - nie myśl o nim, nie patrz na niego, po prostu nie zwracaj uwagi. nigdy tak do końca nie był twój i nie będzie. wtedy ktoś przerwał moje myślenie zdejmując mi kaptur z głowy, wyjmując słuchawki z uszu i nim zdążyłam się odwrócić objąć mnie od tyłu w pasie i przytulić. - hej mała! co tam słychać? co dzisiaj robisz? idziemy na jakieś piwo? - nie, na żadne piwo, nigdzie nie wychodzimy, najlepiej w ogóle się do mnie nie odzywaj - pomyślałam. po chwili ciszy mówi : ej ! haaalo ? to jak ? idziemy? - w sumie nie mam żadnych planów, ale.... - ok, to o 17 po ciebie wpadnę. i poszedł. - kurwa ! idiotka ! znowu się w to wciągasz ! - klęłam pod nosem. no ale cóż, może tym razem coś zaiskrzy ... - pomyślałam kolejnym razem mając tą chorą nadzieję na przyszłość z nim./ ztd

wiesz  mam dość tego pierdolonego czekania  aż w końcu będziesz pewny swoich uczuć. przecież warto próbować  więc nie wiem z czym tak wciąż zwlekasz.   ztd

zycietodziwka dodano: 7 września 2011

wiesz, mam dość tego pierdolonego czekania, aż w końcu będziesz pewny swoich uczuć. przecież warto próbować, więc nie wiem z czym tak wciąż zwlekasz. / ztd

oni nam zazdroszczą  bo my mamy swój styl.

zycietodziwka dodano: 7 września 2011

oni nam zazdroszczą, bo my mamy swój styl.

podniósł wzrok znad zeszytu posyłając mi uśmiech. zamierzyłam się i delikatnie szturchnęłam Go nogą w piszczel.   przestań.   syknęłam robiąc żałosną minę. zaczął się śmiać  a zirytowana naszym zachowaniem nauczycielka w końcu zapytała czy może chcemy wyjść na chwilę i załatwić sprawy niezwiązane z lekcją.   nie trzeba.   odpowiedziałam Jej automatycznie zaciskając mocniej palce na długopisie.   trzeba  chodź.   złapał mnie za rękę i wyciągnął szybko z klasy dziękując chemiczce i zapewniając  że za minutkę jesteśmy. zamykając drzwi objął mnie w pasie i pocałował szybko.   kocham Cię  jak jebnięty kretyn jakiś  widzisz?   zagadnął. i był tylko On  miękkie kolana  zapach środku do mycia podłogi w powietrzu i długopis który wciąż zaciskałam w dłoni.   już  proszę pani. sama chemia.   stwierdził przepuszczając mnie chwilę potem w drzwiach  z szerokim uśmiechem na widok moich roztrzepanych włosów.

zycietodziwka dodano: 7 września 2011

podniósł wzrok znad zeszytu posyłając mi uśmiech. zamierzyłam się i delikatnie szturchnęłam Go nogą w piszczel. - przestań. - syknęłam robiąc żałosną minę. zaczął się śmiać, a zirytowana naszym zachowaniem nauczycielka w końcu zapytała czy może chcemy wyjść na chwilę i załatwić sprawy niezwiązane z lekcją. - nie trzeba. - odpowiedziałam Jej automatycznie zaciskając mocniej palce na długopisie. - trzeba, chodź. - złapał mnie za rękę i wyciągnął szybko z klasy dziękując chemiczce i zapewniając, że za minutkę jesteśmy. zamykając drzwi objął mnie w pasie i pocałował szybko. - kocham Cię, jak jebnięty kretyn jakiś, widzisz? - zagadnął. i był tylko On, miękkie kolana, zapach środku do mycia podłogi w powietrzu i długopis który wciąż zaciskałam w dłoni. - już, proszę pani. sama chemia. - stwierdził przepuszczając mnie chwilę potem w drzwiach, z szerokim uśmiechem na widok moich roztrzepanych włosów.
Autor cytatu: definicjamiloscii

kiedyś nadejdzie taka chwila  kiedy wszystko się spieprzy. rodzice stracą do ciebie zaufanie  kumple będą obrabiać ci dupę na każdym kroku  a w szkole nie będziesz sobie radzić. chciałabyś po prostu zamknąć się w swoich czterech ścianach i nie wychodzić stamtąd  póki nie ogarniesz życia  ale wtedy przyjdzie ON. powie co myśli o całej sytuacji i za chuja ie pozwoli siedzieć ci w domu i użalać się nad sobą. weźmie cię za rękę i wyprowadzi na dwór. to ON. twój przyjaciel.   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 6 września 2011

kiedyś nadejdzie taka chwila, kiedy wszystko się spieprzy. rodzice stracą do ciebie zaufanie, kumple będą obrabiać ci dupę na każdym kroku, a w szkole nie będziesz sobie radzić. chciałabyś po prostu zamknąć się w swoich czterech ścianach i nie wychodzić stamtąd, póki nie ogarniesz życia, ale wtedy przyjdzie ON. powie co myśli o całej sytuacji i za chuja ie pozwoli siedzieć ci w domu i użalać się nad sobą. weźmie cię za rękę i wyprowadzi na dwór. to ON. twój przyjaciel. / mojekuurwazycie

mamo  jak widzisz  że cały dzień śpię  to wiedz  że coś się dzieje oO   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 6 września 2011

mamo, jak widzisz, że cały dzień śpię, to wiedz, że coś się dzieje oO / mojekuurwazycie

wchodząc po wuefie z dziewczynami do szatni  narzekałyśmy  że nowy facet  który nas uczy jest mega wymagający. 'załatwiam sobie zwolnienie do końca roku  kurwa'   powiedziałam i usiadłam pod ścianą. wzięłam mój plecak  który leżał na ławce i wyciągnęłam telefon. 5 nieodebranych połączeń. 'ja pierdole  dziewczyny  fabian dzwonił  miał dzisiaj poprawki z fizyki i pewnie chciał powiedzie czy zdał'   poinformowałam je  łapiąc się za głowę.'fabian dzowni' ponownie wyświetliło się na telefonie. nacisnęłam zieloną słuchawkę. nie zdążyłam nic powiedzieć  bo w telefonie usłyszałam krzyk  który mówił 'zdaaaaaaaaaaaaaaałem  kuuuuurwa!!!!'. 'ja pieeeerdole! zdał  czaicie?! zdał!'   krzyczałam do dziewczyn. 'ich gratuliere. ich frue mich'   pogratulowałam mu i równocześnie się rozłączyliśmy.   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 6 września 2011

wchodząc po wuefie z dziewczynami do szatni, narzekałyśmy, że nowy facet, który nas uczy jest mega wymagający. 'załatwiam sobie zwolnienie do końca roku, kurwa' - powiedziałam i usiadłam pod ścianą. wzięłam mój plecak, który leżał na ławce i wyciągnęłam telefon. 5 nieodebranych połączeń. 'ja pierdole, dziewczyny, fabian dzwonił, miał dzisiaj poprawki z fizyki i pewnie chciał powiedzie czy zdał' - poinformowałam je, łapiąc się za głowę.'fabian dzowni' ponownie wyświetliło się na telefonie. nacisnęłam zieloną słuchawkę. nie zdążyłam nic powiedzieć, bo w telefonie usłyszałam krzyk, który mówił 'zdaaaaaaaaaaaaaaałem, kuuuuurwa!!!!'. 'ja pieeeerdole! zdał, czaicie?! zdał!' - krzyczałam do dziewczyn. 'ich gratuliere. ich frue mich' - pogratulowałam mu i równocześnie się rozłączyliśmy. / mojekuurwazycie

rozpoczęcie roku. weszłam do szkoły. kiedy zobaczyłam dziewczyny z mojej klasy  podbiegłam do nich. w końcu z niektórymi nie widziałam się całe dwa miesiące. przywitałyśmy się i zaczęłyśmy ciągnąc łacha z niczego. to u nas normalne. po kilku minutach poszłyśmy na salę gimnastyczną  bo tam miała się odbyć cała uroczystość. stali tam już chłopcy z klasy. podeszłam do nich   przywitałam się. jednemu z nich uroniły się łzy  kiedy mnie zobaczył. nic nie powiedział tylko po prostu przytulił mnie na przywitanie. to cudowne uczucie  wiedzieć  że ktoś u kogo nie grasz żadnej mega ważnej roli w życiu  tak bardzo się za tobą stęsknił ♥   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 5 września 2011

rozpoczęcie roku. weszłam do szkoły. kiedy zobaczyłam dziewczyny z mojej klasy, podbiegłam do nich. w końcu z niektórymi nie widziałam się całe dwa miesiące. przywitałyśmy się i zaczęłyśmy ciągnąc łacha z niczego. to u nas normalne. po kilku minutach poszłyśmy na salę gimnastyczną, bo tam miała się odbyć cała uroczystość. stali tam już chłopcy z klasy. podeszłam do nich , przywitałam się. jednemu z nich uroniły się łzy, kiedy mnie zobaczył. nic nie powiedział tylko po prostu przytulił mnie na przywitanie. to cudowne uczucie, wiedzieć, że ktoś u kogo nie grasz żadnej mega ważnej roli w życiu, tak bardzo się za tobą stęsknił ♥ / mojekuurwazycie

  robimy razem sylwestra?   no jasne  a kiedy?   no nie wiem  może kurwa pod koniec czerwca   net.

mojekuurwazycie dodano: 5 września 2011

- robimy razem sylwestra? - no jasne, a kiedy? - no nie wiem, może kurwa pod koniec czerwca / net.

'ja pierdole'   pomyślałam  kiedy spojrzałam na plan  z którego dowiedziałam się  że teraz mam historię. wzięłam plecak  założyłam na uszy słuchawki  w których leciała nuta GrubSon'a i poszłam na górę. nie zwracałam szczególnej uwagi na ludzi  których mijałam. odpowiadałam tylko na 'siema' rzucone w moją stronę. nagle zobaczyłam jego. nasze spojrzenia się spotkały. znowu poczułam ból  że ponownie  tak po prostu minę go na korytarzu  jak gdyby nigdy nic. cholernie źle mi było z faktem  że nie siedzimy już razem na korytarzu  jak w 1 kl. i nie obgadujemy każdego przechodzącego koło nas ucznia  ciągnąc z niego łacha. mało tego  wątpiłam  że powie mi zwykłe 'cześć'  ale jednak myliłam się. przywitał się nie tylko słowem  ale też mimiką i gestem. uśmiechnął się i przytulił mnie. byłam wniebowzięta. to było coś cudownego  poczuć w ramionach swojego straconego przyjaciela. trwało to kilka sekund  które poprawiły mi humor na cały dzień. ♥   mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 5 września 2011

'ja pierdole' - pomyślałam, kiedy spojrzałam na plan, z którego dowiedziałam się, że teraz mam historię. wzięłam plecak, założyłam na uszy słuchawki, w których leciała nuta GrubSon'a i poszłam na górę. nie zwracałam szczególnej uwagi na ludzi, których mijałam. odpowiadałam tylko na 'siema' rzucone w moją stronę. nagle zobaczyłam jego. nasze spojrzenia się spotkały. znowu poczułam ból, że ponownie, tak po prostu minę go na korytarzu, jak gdyby nigdy nic. cholernie źle mi było z faktem, że nie siedzimy już razem na korytarzu, jak w 1 kl. i nie obgadujemy każdego przechodzącego koło nas ucznia, ciągnąc z niego łacha. mało tego, wątpiłam, że powie mi zwykłe 'cześć', ale jednak myliłam się. przywitał się nie tylko słowem, ale też mimiką i gestem. uśmiechnął się i przytulił mnie. byłam wniebowzięta. to było coś cudownego, poczuć w ramionach swojego straconego przyjaciela. trwało to kilka sekund, które poprawiły mi humor na cały dzień. ♥ / mojekuurwazycie

  skąd jesteś ?   żmigródek .   a gdzie to ?   a koło wrocławia i koło warszawy tak ll hahahahah xd   must be the music

mojekuurwazycie dodano: 4 września 2011

- skąd jesteś ? - żmigródek . - a gdzie to ? - a koło wrocławia i koło warszawy tak ll hahahahah xd / must be the music

  skąd jesteś ?   świerzawa.   co to?   miejscowość.   myślałem  że choroba. moja kuzynka miała ll hahahah xd   skejter + mojekuurwazycie

mojekuurwazycie dodano: 4 września 2011

- skąd jesteś ? - świerzawa. - co to? - miejscowość. - myślałem, że choroba. moja kuzynka miała ll hahahah xd / skejter + mojekuurwazycie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć