 |
|
napinka przez net, nic ci nie da, twoje życie towarzyskie to ekstremalna bieda!
|
|
 |
|
bo fruwać jest generalnie nieroztropnie, więc nie pijcie przy otwartym oknie"
|
|
 |
|
Ponad morskie fale, ponad chmury, ponad wszystko co nas otacza.
|
|
 |
|
siedziała w ostatniej ławce i płakała. nikt nie zwracał na nią uwagi. bo po co ? przecież codziennie jej coś było. miała swój dziwny świat, z którego nie chciała zrezygnować. wiecznie ją coś bolało, ciągle jej było słabo i co lekcje wylewała łzy na szkolną ławkę. wszyscy się z tym oswoili i uważali za codzienność. potrafili w jej stronę rzucić tylko obraźliwe słowa lub wyśmiać ją prosto w twarz. a ja? a ja w głębi duszy wiedziałam co czuje. owszem, często, a w zasadzie codziennie, to wszystko było udawane, ale dzisiaj nie. dzisiaj zdała sobie sprawę, że straciła przyjaciółkę. doskonale wiedziałam co czuła i jak ten ból zżerał ją od środka. nie potrafiłam ją wyśmiać, nie w takiej sytuacji. w końcu jakiś czas temu przeżywałam dokładnie to samo. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
Są takie piosenki które bez względu na humor potrafią przywołać wspomnienia o których tak bardzo chciałaś zapomnieć. [Jamaika]
|
|
 |
|
...wtedy najmocniej kochasz, bo widzisz, co straciłaś. chcesz to odkręcić, chociaż Ty nie zawiniłaś. i starasz się zrozumieć, czemu tak się stało. jak to zapomnieć żeby więcej nie bolało?
|
|
 |
|
i tak cholernie cię kocham, że oddałabym za ciebie życie, zrobiłabym po prostu wszystko... nieważne co by to było... jesteś numerem jeden, jesteś wyjątkowy. jesteś moim ideałem. nawet nie wiesz jak się cieszę, że spotkałam w życiu kogoś takiego jak ty. dziękuję ♥ | ztd
|
|
 |
|
wzięła telefon do ręki, wykręciła jego numer i nacisnęła zieloną słuchawkę. usłyszała jeden sygnał, potem rozległ się dźwięk 'grania na czekanie', dźwięk ich piosenki, wymiękła. rozłączyła się po kilku sekundach, zanim on odebrał. włożyła telefon pod poduszkę i zamknęła oczy, zatapiając się w wspomnieniach.
|
|
 |
|
czas pędzi fest, chwilą dzień każdy jest, życie to test, w którym liczy się każdy gest.
|
|
 |
|
tto historia o takim jednym co zapierdolił księżyc.
|
|
 |
|
cokolwiek o mnie wiesz , wiesz za mało.
|
|
|
|