 |
|
Nie kochasz, nie cierpisz. Nie jesteś kochany, nikt nie cierpi z twojego powodu. To podstawa pewnej wolności. Złudnej.
|
|
 |
|
już nigdy więcej nie wypowiem tych dwóch słów, nigdy. bo już nigdy, przenigdy nie chcę zostać wykorzystana, zraniona ani wyśmiana.
|
|
 |
|
Doceniam w Tobie talent do kłamstw. Wierzyłam w każde Twoje słowo, chyba nawet w to, że mnie kochasz. Dziś jestem z siebie dumna! Potrafiłam zauważyć, zniszczyć i zapomnieć - tak po prostu.
|
|
 |
|
Podobam Ci się taka jaka jestem. W moich białych najkach, kolorowych okularach, czarnej skórze i dżinsach. Kręcę Cię nawet wtedy kiedy nie wytuszuję rzęs, nie wyprostuję włosów i kiedy się nie uśmiecham. Dlatego tak bardzo mi zależy .
|
|
 |
|
Nie poznajesz mnie? ja też nie poznaje siebie. Aż w głowie mi się jebie od tych ludzi i od Ciebie. Na prawdę marzę, by zniknęły te fałszywe twarze.
|
|
 |
|
Jeżeli przyrzekniesz, że będziesz w stanie posklejać moje serce to ci je oddam.
|
|
 |
|
pamiętam wszystko, każdy najmniejszy szczegół.pamiętam zapach twojej bluzy..pamiętam twoje zimne dłonie..pamiętam smak twych ust..ale najgorsze jest to, że ja już nie chcę pamiętać.przestałam się łudzić, że są jakiekolwiek szanse by wspomnienia stały się teraźniejszością..
|
|
 |
|
Nie przyzwyczajaj się do mnie. Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj, ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę. Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju uciekać..
|
|
 |
|
Łatwo jest powiedzieć, że to już koniec, ale nie łatwo jest przestać kochać.
|
|
 |
|
szkoda że nie widzisz jak za Tobą tęsknię, brak mi Twych uśmiechów, Twych westchnień, Twych włosów czuję się nieswojo gdy nie słyszę Twego głosu.
|
|
 |
|
Od dzisiaj jestem wolna. Od dzisiaj już Cię nie kocham. Tylko muszę to jeszcze zapamiętać.
|
|
 |
|
Jest Ci źle? nie powiem: Hej, uśmiechnij się, daj spokój, nie warto płakać.. - Płacz, ile chcesz. Tylko pomyśl, czy warto.
|
|
|
|