głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sempliklewe

spuchnięte oczy od płaczu  czerwony nos  policzki  nie  to wcale nie przez ciebie płaczę..

antra dodano: 8 grudnia 2011

spuchnięte oczy od płaczu, czerwony nos, policzki- nie, to wcale nie przez ciebie płaczę..

za każdym razem kiedy odjeżdżał spod mojej klatki przeżywałam koszmar. tamtego razu zażartował :  dawaj buziaka kochanie  może ostatni raz.  z naburmuszoną miną nastawiłam usta a gdy już siedział na motorze rzucałam mu swoje odwieczne zdanie:  jedź ostrożnie.   tamtej nocy nie napisał jak zawsze ' już jestem w domu.' był tylko krótki telefon od jego kolegi. słyszałam pojedyncze słowa. jakiś wypadek   rozbity motor  osobowe auto  poślizg. nagle mdłości  słabość  i przeogromna panika. pamiętam uspokajanie mnie przez tatę  kiedy tej deszczowej nocy pędziliśmy do szpitala. zawalił mi się świat  gdy zobaczyłam go nieprzytomnego podłączonego do aparatur  z bandażem na głowie   przez który przedzierała się krew . złapałam go za dłoń   modliłam się i szlochałam   żeby wyszedł z tego cało . wtedy najbardziej liczy się nadzieja wiesz ? i ona tym razem nie zawiodła . bo on w końcu otworzył powoli oczy i cicho wyszeptał leciutko ściskając moje palce :   myślałaś   że dla ciebie nie przeżyję ?

chill.out dodano: 8 grudnia 2011

za każdym razem kiedy odjeżdżał spod mojej klatki przeżywałam koszmar. tamtego razu zażartował : -dawaj buziaka kochanie, może ostatni raz.- z naburmuszoną miną nastawiłam usta a gdy już siedział na motorze rzucałam mu swoje odwieczne zdanie:- jedź ostrożnie. - tamtej nocy nie napisał jak zawsze ' już jestem w domu.' był tylko krótki telefon od jego kolegi. słyszałam pojedyncze słowa. jakiś wypadek , rozbity motor, osobowe auto, poślizg. nagle mdłości, słabość, i przeogromna panika. pamiętam uspokajanie mnie przez tatę, kiedy tej deszczowej nocy pędziliśmy do szpitala. zawalił mi się świat, gdy zobaczyłam go nieprzytomnego podłączonego do aparatur, z bandażem na głowie , przez który przedzierała się krew . złapałam go za dłoń , modliłam się i szlochałam , żeby wyszedł z tego cało . wtedy najbardziej liczy się nadzieja wiesz ? i ona tym razem nie zawiodła . bo on w końcu otworzył powoli oczy i cicho wyszeptał leciutko ściskając moje palce : - myślałaś , że dla ciebie nie przeżyję ?

Siedzę na łóżku spoglądając za okno . łzy cisną się do oczu. Już nie potrafię ich zatrzymać. Każda kolejna kropla sprawia mi coraz większy ból. Zastanawiam się co teraz robisz. Pewnie siedzisz w jakiejś melinie ze swoimi super kumplami. Pijesz  dobrze się bawisz. A ja ? Ja zawalam szkołę   olewam przyjaciół   kłócę się z rodzicami. Bo kurwa nie potrafię . Mimo wszystko nie potrafię o Tobie zapomnieć. Przepraszam .

chill.out dodano: 8 grudnia 2011

Siedzę na łóżku spoglądając za okno . łzy cisną się do oczu. Już nie potrafię ich zatrzymać. Każda kolejna kropla sprawia mi coraz większy ból. Zastanawiam się co teraz robisz. Pewnie siedzisz w jakiejś melinie ze swoimi super kumplami. Pijesz, dobrze się bawisz. A ja ? Ja zawalam szkołę , olewam przyjaciół , kłócę się z rodzicami. Bo kurwa nie potrafię . Mimo wszystko nie potrafię o Tobie zapomnieć. Przepraszam .

Muszę się upić  muszę nie myśleć  muszę nabrać tego przyjemnego uczucia nietrzeźwości uczuciowej. Możesz być wtedy niedaleko  możesz być wtedy z inną  to bez znaczenia. I tak moja głowa wciąż będzie produkowała Twój obraz  znów  znów  znów. Szczęśliwy  ale pozorny. Mam ochotę się upić  pomyśleć  poczuć tę gorycz nieszczęścia i samotności  które wsączę w siebie przez ten błyszczący kieliszek. Bo nie ważne jakbym była pijana to i tak wiem  że nigdy mnie nie pokochasz. Wiem  że tracę czas  że mogłabym zrobić cholernie dużo  bo mam ambicję i chęci  ale Twój obraz mnie paraliżuję  zapominam jak się oddycha  opadam  odpadam. Chwilami nawet nie żyję  nie istnieję .

chill.out dodano: 8 grudnia 2011

Muszę się upić, muszę nie myśleć, muszę nabrać tego przyjemnego uczucia nietrzeźwości uczuciowej. Możesz być wtedy niedaleko, możesz być wtedy z inną, to bez znaczenia. I tak moja głowa wciąż będzie produkowała Twój obraz, znów, znów, znów. Szczęśliwy, ale pozorny. Mam ochotę się upić, pomyśleć, poczuć tę gorycz nieszczęścia i samotności, które wsączę w siebie przez ten błyszczący kieliszek. Bo nie ważne jakbym była pijana to i tak wiem, że nigdy mnie nie pokochasz. Wiem, że tracę czas, że mogłabym zrobić cholernie dużo, bo mam ambicję i chęci, ale Twój obraz mnie paraliżuję, zapominam jak się oddycha, opadam, odpadam. Chwilami nawet nie żyję, nie istnieję .

Mam trochę więcej problemów niż zwyczajna dziewczyna  dużo bardziej złamane serce i okropnie mocniej spierdolone życie .

chill.out dodano: 8 grudnia 2011

Mam trochę więcej problemów niż zwyczajna dziewczyna, dużo bardziej złamane serce i okropnie mocniej spierdolone życie .

Czy ja Go kocham  odpowiedź zawsze będzie ta sama. Nie pytaj ile razy płakałam przez niego   bo nie odpowiesz mi ile razy wzięłaś oddech śpiąc. Nie mów  że zapomnę  bo ja nie życzę Ci śmierci .

chill.out dodano: 8 grudnia 2011

Czy ja Go kocham, odpowiedź zawsze będzie ta sama. Nie pytaj ile razy płakałam przez niego , bo nie odpowiesz mi ile razy wzięłaś oddech śpiąc. Nie mów, że zapomnę, bo ja nie życzę Ci śmierci .

Co byś dała za jego ciało? Szczerze? To nic  ale za jego serce oddałabym wszystko.

chill.out dodano: 8 grudnia 2011

Co byś dała za jego ciało? Szczerze? To nic, ale za jego serce oddałabym wszystko.

Warto było się spotkać   aby dowiedzieć się  że istnieją takie oczy jak Twoje ..

chill.out dodano: 8 grudnia 2011

Warto było się spotkać , aby dowiedzieć się, że istnieją takie oczy jak Twoje ..

Nie obiecuję Ci być bezbłędna  najlepsza czy idealna. Ale obiecuję być zawsze  pomimo wszystko.

chill.out dodano: 8 grudnia 2011

Nie obiecuję Ci być bezbłędna, najlepsza czy idealna. Ale obiecuję być zawsze, pomimo wszystko.

Powinnam płakać  łkać ze smutku  lecz czułam tylko wielką pustkę  tkwiącą gdzieś po środku klatki piersiowej.

chill.out dodano: 8 grudnia 2011

Powinnam płakać, łkać ze smutku, lecz czułam tylko wielką pustkę, tkwiącą gdzieś po środku klatki piersiowej.

a jeśli umrę dzisiaj w nocy   ilu ludzi będzie to obchodzić ? ilu z nich   dowiedziawszy się o samobójstwie zawsze uśmiechniętej dziewczyny   upadnie na ziemię   będzie jęczeć   płakać   krzyczeć   że chce mnie z powrotem ? ilu osobom będzie mnie żal ? ile osób po mojej śmierci będzie kochać mnie bardziej   a ile mniej ? powiedz mi   proszę .

chill.out dodano: 8 grudnia 2011

a jeśli umrę dzisiaj w nocy , ilu ludzi będzie to obchodzić ? ilu z nich , dowiedziawszy się o samobójstwie zawsze uśmiechniętej dziewczyny , upadnie na ziemię , będzie jęczeć , płakać , krzyczeć , że chce mnie z powrotem ? ilu osobom będzie mnie żal ? ile osób po mojej śmierci będzie kochać mnie bardziej , a ile mniej ? powiedz mi , proszę .

nie wybaczę Ci . nie zaufam po raz kolejny . nie chcę już płakać leżąc na dywanie . nie chcę już wieczorów   kiedy krzyczałam w poduszkę . nie chcę momentów   kiedy chowałam zakrwawioną rękę pod kołdrę   kiedy ojciec wchodził bez pytania do pokoju . nie chcę słuchać dołujących piosenek i mieć wrażenie   że każda jest o mnie . nie chcę Cię już kochać . nie chcę już być Twoją własnością . żadnej kurwa wyrozumiałości kochanie . jedna zdrada .. kolejna to tylko kwestia czasu .

chill.out dodano: 8 grudnia 2011

nie wybaczę Ci . nie zaufam po raz kolejny . nie chcę już płakać leżąc na dywanie . nie chcę już wieczorów , kiedy krzyczałam w poduszkę . nie chcę momentów , kiedy chowałam zakrwawioną rękę pod kołdrę , kiedy ojciec wchodził bez pytania do pokoju . nie chcę słuchać dołujących piosenek i mieć wrażenie , że każda jest o mnie . nie chcę Cię już kochać . nie chcę już być Twoją własnością . żadnej kurwa wyrozumiałości kochanie . jedna zdrada .. kolejna to tylko kwestia czasu .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć