 |
|
Wmawiali mi , że jesteś cichym , spokojnym , nudnym facetem - nie wierzyłam . Wiedziałam , że tam w środku chowasz wielkie , ciepłe serce gotowe ukazać się światu . Byłeś tajemniczy , pociągający wszystko co robiłeś sprawiało , że chciałam więcej . więcej Ciebie . Nie mówiłeś wiele , robił to za Ciebie twój cudowny błękitny wzrok , który tak cholernie mnie kusił , z każdą chwilą coraz bardziej . Było coś w Tobie , co mnie urzekło . Twój pozytyw i szczerość . Chyba to sprawdziło , że tak bardzo Cię pokochałam . Całym swoim sercem . | sajonara .
|
|
 |
|
a wtedy ? przytuliłam się do jego ogromnej bluzy , poczułam ten cholerny zapach perfum , które tak uwielbiałam i wiedziałam , że on jest cały mój . że należy do mnie , choć jak ujął to pezet : to nie kwestia posiadania . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
Po ponad roku dowiedziała się , że była jedną z wielu , że wpadła w sieć cholernego idioty , który zatruwał i niszczył życie dziewczyną . Była tak załamana , że zaczęła się ciąć . Bez niego świat był dla niej nikim . Oczywiście zerwała z nim kontakty , nie chciała z nim gadać i słuchać jego wyjaśnień . Po nocach wciągała tanie narkotyki , bo na dobry towar nie było ją stać . Nie była już sobą . Nie była tą osobą , którą była przed poznaniem jego osoby . Z wesołej , przyjaznej dziewczyny stała się naćpaną , pociętą kretynką , która ledwo już kontaktowała ze światem . Narkotyki - nie mogła z nimi wygrać . uzależniła się . była to jedyna opcja po utracie ` jego ` . Miała coraz mniej kasy . każde nawet drobne pieniądze wydawała na grama jakiegokolwiek narkotyku . Niestety pieniędzy miała coraz miał i nie starczało jej na jakiekolwiek wciąganie . Przegrała życie . [ cz . 2 . ostatnia ] . | sajonara .
|
|
 |
|
Kochała go tak cholernie , że kiedy była przy nim odrywała się od rzeczywistości . zapominała o wszystkim innym.. ważny był tylko on . Na początku był to zwykły szaleńczy związek , który szybko przerodził w romantyczny romans . Przy nim czuła się jak księżniczka . Całował ją po szyi i dawał jej tyle miłości ile nie dostała nigdy od nikogo innego . W cholernie szybkim czasie stał się dla niej wszystkim . Czuła , że jest tym jedynym . Potem zaczęła robić dla niego różne głupoty . Uciekała ze szkoły z domu, by być przy jego bogu . Zaczęli jarać i wciągać amfetaminę . Dzięki temu czuli się wyluzowani . Nie wstydzili się niczego . Namiętnie całowali się na ulicy , a w domu pieszczotliwie dotykali . Miłość niczym z teledysku do ` we found love ` rihanny . Trwało to już długo . Oboje byli sobie bliscy , oboje byli uzależnieni od narkotyków - przegrali , ale mieli siebie . Wszystko układało się im wspaniale mimo wielu przegięć z policją . nie obchodziło ich nic . [ cz . 1 ] . | sajonara .
|
|
 |
|
po prostu weź się w garść i znajdź niesamowitego faceta. nie musi być idealny dla świata , wystarczy , że będzie idealny dla ciebie . że będzie potrafił wskoczyć w ciuchach do jakiejkolwiek wody , by sprawić ci frajdę jak małemu dziecku , gdy będzie mu źle po prostu ci zaufa i o wszystkim opowie , dla którego będziesz cudowna pod każdym względem , który będzie chciał zostać z tobą do końca życia . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
Pycha, egoizm, zachłanność i niewdzięczność. Oto owoce danego mechanizmu. Łzy przez uśmiech, cierpienie i radość. Tu już nie cierpi ciało, tu już cierpi dusza. | sajonara.bitches
|
|
 |
|
siedzieli wieczorem na ławce na blokach . z pozoru zwykli przyjaciele , którzy wieczorami spotykali się na fajkę . nie zdawali sobie sprawy z tego jak wielkie uczucie jest między nimi . podawaj jej fajkę dotykając jej ręki podniósł głowę do góry . zrobiło mu się strasznie ciepło , a przez jego ciało przeszły przyjemne dreszcze . tej chwili nikt nie mógł im zabrać i tego co wtedy czuli . patrząc sobie głęboko w oczy zaczeli się do siebie zbliżać . | sajonara.bitches
|
|
 |
|
mowią 'próbuj' nie wazne czy sie uda- ale czy opłaca się aż tak poświęcić,zaryzykować ,przecież nie ma 100% pewności,że się uda.. nie każdy chyba potrafi,bynajmniej ja. niestety lęk czasem jest silniejszy..obawa,że nie wyjdzie.. i przez to właśnie nie osiągamy,tego czego pragniemy, tego o czym marzymy./
|
|
 |
|
I nie pierdol , że faceci to skurwiele , frajerzy bez uczuć , bo oni często płaczą przez takie jak my . Wiele z nich ma uczucia tak okropnie prawdziwe i potrafi serio wczuć się w kochanie . Wstydzą się tego , że czasem mają rozjebane serce na strzępy , że płaczą , histeryzują i nie śpią po nocy . Mało która z nas wie jacy są naprawdę pod tym względem . Uwierzcie oni nie są tacy źli . Często upijają się , a czemu ? Bo sobie nie radzą . ćpają , bo ich serce jest rozerwane na milion maleńkich kawałków . Płaczą w nocy w poduszkę . Myślą o nas . Jest ich wiele bardzo wiele . Reszta to lovelas`y i ci , którzy potencialnie mają wyjebkę na cały świat . Po prostu wiedzcie , że kochają , że myślą , że są . Bo wiele z was tego nie wie . | sajonara.bitches
|
|
 |
|
najgorzej jest wtedy , gdy zrozumiesz , że tak naprawdę nie masz nikogo . każda myśl w tym celu , każdy oddech sprawi ci ból , którego nie będziesz mógł odstawić , a samotność rozprzestrzeni się gdzieś tam w środku . w sercu będzie pustka , czarna pustka z którą mimo wszystko będziesz musiał żyć . dni przepełnione monotonnością , której nie masz komu dedykować . przyjaciele zapomnieli , zostawili . rodzina cię nie potrzebuję , a ty ich ? wręcz przeciwnie . pragniesz czyjejś dłoni , czyjegoś serca , które przeprowadzi cię przez tą bolesną drogę dając miłość i uzupełnienie . mimo tego jesteś sam , wciąż jesteś sam w tym wielkim świecie i nie możesz w związku z tym nic zrobić . samotność cię zabija , od środka , a ból mu w tym pomaga każdej nocy , z każdym oddechem . | sajonara.bitches
|
|
 |
|
mogłabym opisywać milion tych małych , choć bardzo dla mnie ważnych rzeczy , które miały dla nas znaczenie . ale wiesz ? nie warto . to byłby kanibalizm . emocjonalny kanibalizm . znowu zaczęłabym żyć pierdoloną przeszłością . wspominać . wyciągać z ukrycia nawet te najstarsze , zapomniane już wspomnienia . stałabym się katem włąsnego serca , które już wystarczająco wycierpiało przez tą osobę . mogę jedynie zamknąć to wszystko do wielkiej walizki wraz z całym żalem i wysłać gdzieś daleko , zaciskając pięści i starać się zapomnieć . albo po prostu nauczyć się z tym żyć . zaakceptować to co się wydarzyło . uśmiechnąć się , że w ogóle się wydarzyło - żyć teraźniejszością i pierdolić to , że on wciąż istnieje . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
zagubili się w tym na dobre . wiesz jakie to banalne gdy nic wokół nie istnieje ? pewnie tak to brzmi . na pewno tak to brzmi , lecz tak własnie było . najcudowniejsze uczucie świata . nie myśleli o niczym innym , nikt nie mógł stanąć im na drodze do szczęścia . inni ? jakiś wszechświat , który ich odrzucał ? czym to wszystko było w porównaniu do ich wielkiej miłości ? do uczucia świadomości , że ich serca należą do siebie . serca , które utrzymują ich przy życiu . a gdyby któreś zwątpiło ? serce przestaje bić . umiera się psychicznie , emocjonalnie - i właśnie dlatego tak wiele ludzi uznaje miłość za banalną . banalną ponieważ boją się , że gdy już zupełnie w nią uwierzą cały czar pryśnie , a oni ? umrą . najzwyczajniej w świecie . żałośnie umrą na niedobór siebie . / tymbarkoholiczka
|
|
|
|