głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sekundy

zbyt dużo szans na naprawę tego co zepsute w gniewie  by brnąć dalej w złość i żyć w żalu bez ciebie..

ogniodporna dodano: 25 listopada 2012

zbyt dużo szans na naprawę tego co zepsute w gniewie, by brnąć dalej w złość i żyć w żalu bez ciebie..

zbyt dużo wiem lecz zbyt mało jako całość  by burzyć sens tego co z nas pozostało

ogniodporna dodano: 25 listopada 2012

zbyt dużo wiem lecz zbyt mało jako całość, by burzyć sens tego co z nas pozostało

bądź dla mnie dobry to wystarczy  ja też chcę taka być..

ogniodporna dodano: 25 listopada 2012

bądź dla mnie dobry to wystarczy, ja też chcę taka być..

Zbyt dużo głupstw stawianych ponad to co łączy..

ogniodporna dodano: 25 listopada 2012

Zbyt dużo głupstw stawianych ponad to co łączy..

wczoraj dałabym się pokroić  dziś latałabym w kawałkach.

ogniodporna dodano: 25 listopada 2012

wczoraj dałabym się pokroić, dziś latałabym w kawałkach.

Odebral mi cos co kochalem  cos co bylo sensem mojego zycia. Jej osoba powodowala ze stawalem sie lepszym czlowiekiem  nauczyla mnie kochac. Teraz jej nie ma  ten sens znikl  nie mam dla kogo tu byc  jestem zdolny do wszystkiego bo nie mam nic do stracenia  poddaje sie.. kochanie  bylas wszystkim  bylas moim sercem ..

ej.malaa dodano: 25 listopada 2012

Odebral mi cos co kochalem, cos co bylo sensem mojego zycia. Jej osoba powodowala ze stawalem sie lepszym czlowiekiem, nauczyla mnie kochac. Teraz jej nie ma, ten sens znikl, nie mam dla kogo tu byc, jestem zdolny do wszystkiego bo nie mam nic do stracenia, poddaje sie.. kochanie, bylas wszystkim, bylas moim sercem ..

 2  Po kilku przebytych kilometrach docieramy pod mój dom  wysiadam z  dobranoc  na wargach  a tuż za drzwiami samochodu łapie mnie w ramiona.  Będzie mi się tęskniło za Tobą  trochę  bardzo  cholernie  oznajmia i z trudem odrywa się od moich ust.  Niecały miesiąc  kochanie  damy radę . Cholera  moje słowa  a najbardziej w nie wątpię.

definicjamiloscii dodano: 25 listopada 2012

[2] Po kilku przebytych kilometrach docieramy pod mój dom, wysiadam z "dobranoc" na wargach, a tuż za drzwiami samochodu łapie mnie w ramiona. "Będzie mi się tęskniło za Tobą, trochę, bardzo, cholernie" oznajmia i z trudem odrywa się od moich ust. "Niecały miesiąc, kochanie, damy radę". Cholera, moje słowa, a najbardziej w nie wątpię.

 1  Pukanie. Mocniej zaciska ramiona i całuje mnie po raz kolejny w czoło. Drzwi się uchylają  Jego mama każe nam się zbierać  a ja wiem  że muszę Go teraz upewnić  iż damy radę  mimo tego jak mi samej jest ciężko. Trzyma moją rękę  mamrocząc  że chce tu zostać ze mną i nigdzie nie wyjeżdżać. Z gulą w gardle  powtarzam  iż mus to mus  na pewne sprawy nie mamy wpływu. Siada i gładzi mnie dłonią po policzku  po czym całuje przez chwilę. Wstaje  wyłącza muzykę  wkłada paczkę fajek do kieszeni  dopakowuje rzeczy do torby  którą następnie bierze w jedną rękę  zarazem drugą łapiąc moją. Zahacza o salon i żegna się z tatą  wstępując po drodze jeszcze do kuchni  by mruknąć dodatkowo kilka słów siostrze. Wychodzimy. Wkłada torbę do samochodu i jeszcze raz błagalnie patrzy na mamę  prosząc by wrócił dopiero jutro.  Mi też jest niemożliwie ciężko Cię tam zawozić   pada w odpowiedzi z nutką wyczuwalnego hamulca w gardle.

definicjamiloscii dodano: 25 listopada 2012

[1] Pukanie. Mocniej zaciska ramiona i całuje mnie po raz kolejny w czoło. Drzwi się uchylają, Jego mama każe nam się zbierać, a ja wiem, że muszę Go teraz upewnić, iż damy radę, mimo tego jak mi samej jest ciężko. Trzyma moją rękę, mamrocząc, że chce tu zostać ze mną i nigdzie nie wyjeżdżać. Z gulą w gardle, powtarzam, iż mus to mus, na pewne sprawy nie mamy wpływu. Siada i gładzi mnie dłonią po policzku, po czym całuje przez chwilę. Wstaje, wyłącza muzykę, wkłada paczkę fajek do kieszeni, dopakowuje rzeczy do torby, którą następnie bierze w jedną rękę, zarazem drugą łapiąc moją. Zahacza o salon i żegna się z tatą, wstępując po drodze jeszcze do kuchni, by mruknąć dodatkowo kilka słów siostrze. Wychodzimy. Wkłada torbę do samochodu i jeszcze raz błagalnie patrzy na mamę, prosząc by wrócił dopiero jutro. "Mi też jest niemożliwie ciężko Cię tam zawozić", pada w odpowiedzi z nutką wyczuwalnego hamulca w gardle.

Minie dużo czasu  zanim wskoczę za kimś w ogień.

jachcenajamaice dodano: 25 listopada 2012

Minie dużo czasu, zanim wskoczę za kimś w ogień.

Dzięki  że podpisałaś  naprawdę  nie trzeba było.  .  teksty sieemasz dodał komentarz: Dzięki, że podpisałaś, naprawdę, nie trzeba było. -.- do wpisu 25 listopada 2012
DZIĘKI  ŻE PRZYPISAŁAŚ SOBIE MOJE 'DZIEŁO' :  MIŁO MI teksty sieemasz dodał komentarz: DZIĘKI, ŻE PRZYPISAŁAŚ SOBIE MOJE 'DZIEŁO' :) MIŁO MI do wpisu 25 listopada 2012
  Najbardziej rani słowo  mam ich parę ze sobą.

jachcenajamaice dodano: 25 listopada 2012

" Najbardziej rani słowo, mam ich parę ze sobą. "

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć