 |
|
Oddajesz komuś kawałek siebie i nie odwracalnie go tracisz...Tęsknię? To za mało, by wyrazić jak mi Cię cholernie brakuje...!
|
|
 |
|
- zabiję drania ! - jakie tortury mu wymyśliłaś ? - zauroczę go, a potem w brutalny sposób, perfidnie i zarazem namiętnie go pocałuje. - i to ma niby być kara ? - potem powiem mu, żeby spierdalał.
|
|
 |
|
Kochanie, mam prośbę... Przekaż swojej lasce, że jak jeszcze raz zareaguje śmiechem na mój widok, to jej tak wyjebie, że pomyli wakacje z feriami zimowymi...I się skończy, NARODOWY DZIEŃ OCHRONY KUREWSTWA.
|
|
 |
|
Kochanie, mam prośbę... Przekaż swojej lasce, że jak jeszcze raz zareaguje śmiechem na mój widok, to jej tak wyjebie, że pomyli wakacje z feriami zimowymi...I się skończy, NARODOWY DZIEŃ OCHRONY KUREWSTWA.
|
|
 |
|
w moim smsie do Ciebie jest więcej miłości , niż u wszystkich zebranych razem par w walentynki. no w końcu nie codziennie piszę do Ciebie , średnio raz na rok. są to właśnie Twoje urodziny.
|
|
 |
|
miał najpiękniejszy uśmiech pod słońcem. i mnie miał też.
|
|
 |
|
jesteś całym moim światem. jesteś początkiem i końcem każdej drogi. jesteś obecny w każdym moim dniu , w każdym śnie , w każdym oddechu , w każdej myśli , w każdym uśmiechu , w każdej kropli deszczu.
|
|
 |
|
obojgu nam chodziło o to , żeby się zatracić. On zatracał się w swojej opowieści. ja zatracałam się w jego głosie.
|
|
 |
|
stałam w progu. na marginesie pokoju. na marginesie jego życia.
|
|
 |
|
rozczarowania trzeba palić , a nie balsamować.
|
|
 |
|
w podstawówce wszystko było łatwiejsze. naprawdę. wtedy nie martwiłam się o naszą przyjaźń. poszłyśmy dalej - razem - a jednak coś się stało. może to ktoś trzeci namieszał , a może to empatia przyzwyczajeń ? sama nie już nie wiem. chcę tylko doczekać końca gimnazjum , gdy nasze drogi będą miały się rozejść. wtedy okaże się czy te dziewięć lat razem to była prawdziwa przyjaźń , czy okrutne kłamstwo.
|
|
|
|