głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika schizapolo

przykra prawda :  teksty he.is.my.hope dodał komentarz: przykra prawda :( do wpisu 22 maja 2014
dokładnie tak boli... teksty he.is.my.hope dodał komentarz: dokładnie tak boli... do wpisu 22 maja 2014
Nigdy nie chciałam żebyśmy my  Ty i ja   skończyli jako para nieznajomych  dlatego być może tak długo o nas walczyłam  tak bardzo nie chciałam przestać na ''nowych'' nas czekać. Nie odpuszczałam  ponieważ na samą myśl  że staniemy się sobie całkiem obcy  serce biło z niewyobrażalną prędkością. Bałam się i ciągle strasznie boję  że kiedyś miniemy się gdzieś bez słowa jakbyśmy się nigdy nie poznali  jakbyśmy nigdy nie leżeli w swoich objęciach  albo trzymali się za ręce. Chyba serce mi pęknie  jeśli tak się stanie  ale nawet jeśli tak będzie  musisz wiedzieć  że będziesz mi zawsze najbliższym serca i duszy nieznajomym wśród wszystkich nieznajomych.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 21 maja 2014

Nigdy nie chciałam żebyśmy my, Ty i ja , skończyli jako para nieznajomych, dlatego być może tak długo o nas walczyłam, tak bardzo nie chciałam przestać na ''nowych'' nas czekać. Nie odpuszczałam, ponieważ na samą myśl, że staniemy się sobie całkiem obcy, serce biło z niewyobrażalną prędkością. Bałam się i ciągle strasznie boję, że kiedyś miniemy się gdzieś bez słowa jakbyśmy się nigdy nie poznali, jakbyśmy nigdy nie leżeli w swoich objęciach, albo trzymali się za ręce. Chyba serce mi pęknie, jeśli tak się stanie, ale nawet jeśli tak będzie, musisz wiedzieć, że będziesz mi zawsze najbliższym serca i duszy nieznajomym wśród wszystkich nieznajomych. / he.is.my.hope

Nigdy nie zapomnę Twoich oczu. Nie zapomina się przecież oczu  które się kochało. Jestem pewna  że człowiek zawsze rozpozna bliskie sercu źrenice  nawet po latach  wśród tłumu innych  nawet jeśli w pamięci widać je już prawie jak za mgłą i kiedy wydaje się  że nie są one już tak wyraźne jak dawniej  albo że się ich już w ogóle nie pamięta.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 21 maja 2014

Nigdy nie zapomnę Twoich oczu. Nie zapomina się przecież oczu, które się kochało. Jestem pewna, że człowiek zawsze rozpozna bliskie sercu źrenice, nawet po latach, wśród tłumu innych, nawet jeśli w pamięci widać je już prawie jak za mgłą i kiedy wydaje się, że nie są one już tak wyraźne jak dawniej, albo że się ich już w ogóle nie pamięta. / he.is.my.hope

Życie zawiązało mi pętlę na szyi  której nie potrafię rozwiązać. Ukradło mi sny i zabrało cenne marzenia  które utrzymywały mnie przy życiu. Zawiodło mnie na całej linii  a mimo to ja wciąż błagam je o kolejną szansę  proszę o kolejną próbę  o jeden promień słońca  który byłby w stanie otrzeźwić mój umysł i zmotywować zmęczone już mięśnie do działania  choćby najmniejszego. Czekałem całą noc na jej słowo  jeden gest  który świadczyłby o tym  że jest  że czeka na mnie. Przeciąg wdarł się do środka przewracając to  co pozostało a z wiatrem uleciał jej obraz  który w głowie odbijał się jej szeptem. Uśmiech zmienił się w podkowę a krew w wodę. Chyba stałem się niewidzialny  nie wiem czy potrafię iść czy już unoszę się jak pióro w powietrzu nie mające możliwości wypowiedzieć swojego zdania  które miałoby jakiekolwiek znaczenie dla Niej  dla Ciebie  dla mnie. Nie ma już nic  jest tylko rysa na ciele w miejscu  gdzie podobno kiedyś było serce  dziś martwe i niepotrzebne. mr.lonely

mr.lonely dodano: 18 maja 2014

Życie zawiązało mi pętlę na szyi, której nie potrafię rozwiązać. Ukradło mi sny i zabrało cenne marzenia, które utrzymywały mnie przy życiu. Zawiodło mnie na całej linii, a mimo to ja wciąż błagam je o kolejną szansę, proszę o kolejną próbę, o jeden promień słońca, który byłby w stanie otrzeźwić mój umysł i zmotywować zmęczone już mięśnie do działania, choćby najmniejszego. Czekałem całą noc na jej słowo, jeden gest, który świadczyłby o tym, że jest, że czeka na mnie. Przeciąg wdarł się do środka przewracając to, co pozostało a z wiatrem uleciał jej obraz, który w głowie odbijał się jej szeptem. Uśmiech zmienił się w podkowę a krew w wodę. Chyba stałem się niewidzialny, nie wiem czy potrafię iść czy już unoszę się jak pióro w powietrzu nie mające możliwości wypowiedzieć swojego zdania, które miałoby jakiekolwiek znaczenie dla Niej, dla Ciebie, dla mnie. Nie ma już nic, jest tylko rysa na ciele w miejscu, gdzie podobno kiedyś było serce, dziś martwe i niepotrzebne./mr.lonely

a morza zastąpić się już nie da... teksty he.is.my.hope dodał komentarz: a morza zastąpić się już nie da... do wpisu 17 maja 2014
'' Jeśli się z tobą nie spotkam  to będę żałować  jeśli się spotkam  to będę tęsknić   nie wiem  co gorsze. ''

he.is.my.hope dodano: 15 maja 2014

'' Jeśli się z tobą nie spotkam, to będę żałować, jeśli się spotkam, to będę tęsknić - nie wiem, co gorsze. ''

:  teksty he.is.my.hope dodał komentarz: :) do wpisu 14 maja 2014
 Myślę  że czas pozwolić  żeby przeszłość odeszła. Trzeba zacząć żyć  bo nie ważne w jakim punkcie się teraz znajdujesz  nie jest to punkt z którego nie możesz się podnieść.

he.is.my.hope dodano: 13 maja 2014

"Myślę, że czas pozwolić, żeby przeszłość odeszła. Trzeba zacząć żyć, bo nie ważne w jakim punkcie się teraz znajdujesz- nie jest to punkt z którego nie możesz się podnieść."

“Ucieczka od emocji nigdy się nie udaje. Trzeba się z nimi zmierzyć  poradzić sobie z nimi. I z ludźmi  których dotyczą.”

he.is.my.hope dodano: 13 maja 2014

“Ucieczka od emocji nigdy się nie udaje. Trzeba się z nimi zmierzyć, poradzić sobie z nimi. I z ludźmi, których dotyczą.”

Cz.4 Rezygnuję. Powoli  z bólem serca  ciągle nie mając odwagi  ani pewności  że dobrze robię. Rezygnuję  pomimo tego  że w czasie tych siedmiu miesięcy było też wiele uśmiechu  dobrych chwil i bycia w jego objęciach. Rezygnuję  choć tak ogromnie nie chcę  choć tak cholernie zależy mi na nim i jego obecności w moim życiu. Rezygnuję  bo muszę. Po prostu chyba tak trzeba. Modliłam się o szansę   dostałam ją. Prosiłam Boga o miesiąc z nim  otrzymałam o wiele więcej. Jestem za to wdzięczna  aczkolwiek zapomniałam o jednym. Zapomniałam poprosić Boga  aby wlał w jego serce miłość do mnie  bo bez tego  ani rusz dalej. Teraz proszę  ale chyba już wyczerpałam swój limit  a może po prostu tak ma właśnie być. Może otrzymałam tą drugą szansę tylko po to  aby łatwiej było mi zapomnieć  przestać mieć wyrzuty sumienia  bo przecież tym razem zrobiłam naprawdę wiele  aby było inaczej. Mam nadzieję  że zrobiłam wszystko. Wszystko  co mogłam. Wszystko.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 12 maja 2014

Cz.4 Rezygnuję. Powoli, z bólem serca, ciągle nie mając odwagi, ani pewności, że dobrze robię. Rezygnuję, pomimo tego, że w czasie tych siedmiu miesięcy było też wiele uśmiechu, dobrych chwil i bycia w jego objęciach. Rezygnuję, choć tak ogromnie nie chcę, choć tak cholernie zależy mi na nim i jego obecności w moim życiu. Rezygnuję, bo muszę. Po prostu chyba tak trzeba. Modliłam się o szansę - dostałam ją. Prosiłam Boga o miesiąc z nim- otrzymałam o wiele więcej. Jestem za to wdzięczna, aczkolwiek zapomniałam o jednym. Zapomniałam poprosić Boga, aby wlał w jego serce miłość do mnie, bo bez tego, ani rusz dalej. Teraz proszę, ale chyba już wyczerpałam swój limit, a może po prostu tak ma właśnie być. Może otrzymałam tą drugą szansę tylko po to, aby łatwiej było mi zapomnieć, przestać mieć wyrzuty sumienia, bo przecież tym razem zrobiłam naprawdę wiele, aby było inaczej. Mam nadzieję, że zrobiłam wszystko. Wszystko, co mogłam. Wszystko. / he.is.my.hope

Cz.3 Starałam się z całych sił  ale nie zawsze byłam taka jaka chciałam być. Wiele błędów może nie popełniłam już w relacjach z nim  ale były i takie  które zostały niestety powtórzone. Potknęłam się w swoim postępowaniu tak wiele razy na rzeczach sprawach  które miałam przecież przetrzymać. Przeliczyłam się. Widać  nikt nie jest tak silny  jak nam się samym wydaje. Na pewno nie ja. Miałam trwać przy nim tak długo  jak długo On zechce żebym była w jego życiu. Tymczasem sama powoli przygotowuję się do rezygnacji  odejścia  zamknięcia tego rozdziału nazwanego jego imieniem  tylko dlatego  że w jego oczach nie widzę uczuć do mnie. Nie widzę  ale przecież miałam świadomość tego jak jest  przecież skoro raz ze mnie zrezygnował  było wiadome  że nie kochał mnie mocno  ani prawdziwie. Wiedziałam przecież o tym  że być może nie rozbudzę w nim już żadnych uczuć  ani emocji  a mimo to twierdziłam  że przetrzymam wszystko i sama nie zrezygnuję.

he.is.my.hope dodano: 12 maja 2014

Cz.3 Starałam się z całych sił, ale nie zawsze byłam taka jaka chciałam być. Wiele błędów może nie popełniłam już w relacjach z nim, ale były i takie, które zostały niestety powtórzone. Potknęłam się w swoim postępowaniu tak wiele razy na rzeczach,sprawach, które miałam przecież przetrzymać. Przeliczyłam się. Widać, nikt nie jest tak silny, jak nam się samym wydaje. Na pewno nie ja. Miałam trwać przy nim tak długo, jak długo On zechce żebym była w jego życiu. Tymczasem sama powoli przygotowuję się do rezygnacji, odejścia, zamknięcia tego rozdziału nazwanego jego imieniem, tylko dlatego, że w jego oczach nie widzę uczuć do mnie. Nie widzę, ale przecież miałam świadomość tego jak jest, przecież skoro raz ze mnie zrezygnował, było wiadome, że nie kochał mnie mocno, ani prawdziwie. Wiedziałam przecież o tym, że być może nie rozbudzę w nim już żadnych uczuć, ani emocji, a mimo to twierdziłam, że przetrzymam wszystko i sama nie zrezygnuję.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć