głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika schizapolo

i żeby mnie pokochał  amen .

he.is.my.hope dodano: 7 sierpnia 2013

i żeby mnie pokochał, amen .
Autor cytatu: ansomia

Rozglądam się nerwowo i czuję  jak moje serce przechodzi w stan natychmiastowej arytmii. Widzę Cię wszędzie  w każdym człowieku dostrzegam Twoje cechy  przez moment mam wrażenie  że zwariowałem  ale ten stan nasila się coraz bardziej. Łapię się za klatkę piersiową i czuję  że za chwilę wyskoczy mi serce. Biegne nad rzekę i siadając na pomoście dostrzegam dwoje zakochanych ludzi po drugiej stronie. Pomyśleć  że to mogliśmy być my  razem  nie osobno  szczęśliwi i zakochani do szaleństwa. To kurwa my mieliśmy spędzać te wakacje razem  miałem mieć CIę teraz tu  przy sobie  na wyłączność  w każdy dzień i każdą cholerną noc. Widzisz co dzieje się ze mną  kiedy nie ma Ciebie obok? Obawiam się  że za jakiś czas zacznę narzekać nawet na powietrze  bo te  którym oddycham teraz  a którym nie oddychasz Ty  nie zaspokoi moich oczekiwań i stanie się dla mnie zbyt ciężkie. mr.lonely

mr.lonely dodano: 6 sierpnia 2013

Rozglądam się nerwowo i czuję, jak moje serce przechodzi w stan natychmiastowej arytmii. Widzę Cię wszędzie, w każdym człowieku dostrzegam Twoje cechy, przez moment mam wrażenie, że zwariowałem, ale ten stan nasila się coraz bardziej. Łapię się za klatkę piersiową i czuję, że za chwilę wyskoczy mi serce. Biegne nad rzekę i siadając na pomoście dostrzegam dwoje zakochanych ludzi po drugiej stronie. Pomyśleć, że to mogliśmy być my, razem, nie osobno, szczęśliwi i zakochani do szaleństwa. To kurwa my mieliśmy spędzać te wakacje razem, miałem mieć CIę teraz tu, przy sobie, na wyłączność, w każdy dzień i każdą cholerną noc. Widzisz co dzieje się ze mną, kiedy nie ma Ciebie obok? Obawiam się, że za jakiś czas zacznę narzekać nawet na powietrze, bo te, którym oddycham teraz, a którym nie oddychasz Ty, nie zaspokoi moich oczekiwań i stanie się dla mnie zbyt ciężkie./mr.lonely

Od kilku godzin nie śpię w nadzieii  że w końcu odezwiesz się i dasz znak  że to co nas łączy  to coś ważnego dla Ciebie  że nie kończy się uczucie  jakie zrodziło się pomiędzy nami. Tak tęsknię  spoglądam w okno  a przez moją głowę zaczynają przetaczać się myśli  których jakiś czas temu nigdy nie pozwoliłbym do niej dopuścić. Umieram bez Ciebie wiesz? I może to banalnie brzmi  może te słowa są przereklamowane  ale naprawdę umieram i nieważne jak to odbierzesz. Powietrze bez Ciebie jest ciężkie jak ołów  zaczynam zatrzymywać się nawet na zielonym świetle  a kiedy spoglądam w niebo  szukam odbicia Twoich źrenic w księżycu. Pijąc kawę  przypominam sobie smak tej  którą sama robiłaś mi każdego ranka  a kiedy widzę Twoją twarz na zdjęciu  zaczynam zastanawiać się  czy jeszcze mnie pamiętasz  czy Twe serce wciąż jest tak szeroko otwarte  czy w każdej chwili jesteś gotowa wtulić się w moje ramiona i poczuć dawne chwile  kiedy byliśmy szczęśliwi jak małe dzieci. mr.lonely

mr.lonely dodano: 6 sierpnia 2013

Od kilku godzin nie śpię w nadzieii, że w końcu odezwiesz się i dasz znak, że to co nas łączy, to coś ważnego dla Ciebie, że nie kończy się uczucie, jakie zrodziło się pomiędzy nami. Tak tęsknię, spoglądam w okno, a przez moją głowę zaczynają przetaczać się myśli, których jakiś czas temu nigdy nie pozwoliłbym do niej dopuścić. Umieram bez Ciebie wiesz? I może to banalnie brzmi, może te słowa są przereklamowane, ale naprawdę umieram i nieważne jak to odbierzesz. Powietrze bez Ciebie jest ciężkie jak ołów, zaczynam zatrzymywać się nawet na zielonym świetle, a kiedy spoglądam w niebo, szukam odbicia Twoich źrenic w księżycu. Pijąc kawę, przypominam sobie smak tej, którą sama robiłaś mi każdego ranka, a kiedy widzę Twoją twarz na zdjęciu, zaczynam zastanawiać się, czy jeszcze mnie pamiętasz, czy Twe serce wciąż jest tak szeroko otwarte, czy w każdej chwili jesteś gotowa wtulić się w moje ramiona i poczuć dawne chwile, kiedy byliśmy szczęśliwi jak małe dzieci./mr.lonely

 Nasza historia składa się z trzech części:  początku  środka i końca. I choć w ten sposób  rozwija się każda historia  nadal nie mogę  uwierzyć  że nasza nie będzie trwała  wiecznie. ''

he.is.my.hope dodano: 5 sierpnia 2013

"Nasza historia składa się z trzech części: początku, środka i końca. I choć w ten sposób rozwija się każda historia, nadal nie mogę uwierzyć, że nasza nie będzie trwała wiecznie. ''

 Nie szukam nowego związku  bo kiedy w  naszym życiu panuje bałagan  przyciągamy  same śmieci.

he.is.my.hope dodano: 5 sierpnia 2013

"Nie szukam nowego związku, bo kiedy w naszym życiu panuje bałagan, przyciągamy same śmieci."

Naprawde chcialabys powrotu kogos kto Cie tak skrzywdzil  bez slowa wyjasnienia zostawil sama  a co za tym idzie nie kochal Cie  bo przeciez gdyby kochal to nie siedzialabys teraz sama z zapuchnietymi od placzu oczami i szukala sensu zycia. Naprawde chcesz zeby ktos taki wrocil? Ktos kto tak perfekcyjnie udawal  ze Cie kocha i jestes najwazniejsza  a gdy  mogl to udowadniac kazdego dnia do konca zycia  rezygnuje z Ciebie  bo strach przed czyms powaznym  odmiennym od przeszlosci jest bardziej dominujacy niz zostanie i bycie przy Tobie? Naprawde uwazasz  ze ktos kto Cie kocha pozwolilby na to co przezylas i dalej przechodzisz? Naprawde uwazasz  ze wszystko to co bylo od Niego dobre  Jego obecnosc  czyny  slowa  obietnice  pocalunki byly prawdziwe i swiadczyly o Jego uczuciu do Ciebie? Naprawde wierzysz w to  mimo ze teraz Go nie ma? Jesli tak  to witam  jestes tak samo niepoprawna  nierozsadna i naiwna jak ja. A i jeszcze jedno  widze  ze ogromnie Go kochasz.

he.is.my.hope dodano: 5 sierpnia 2013

Naprawde chcialabys powrotu kogos kto Cie tak skrzywdzil, bez slowa wyjasnienia zostawil sama, a co za tym idzie nie kochal Cie, bo przeciez gdyby kochal to nie siedzialabys teraz sama z zapuchnietymi od placzu oczami i szukala sensu zycia. Naprawde chcesz zeby ktos taki wrocil? Ktos kto tak perfekcyjnie udawal, ze Cie kocha i jestes najwazniejsza, a gdy mogl to udowadniac kazdego dnia do konca zycia, rezygnuje z Ciebie, bo strach przed czyms powaznym, odmiennym od przeszlosci jest bardziej dominujacy niz zostanie i bycie przy Tobie? Naprawde uwazasz, ze ktos kto Cie kocha pozwolilby na to co przezylas i dalej przechodzisz? Naprawde uwazasz, ze wszystko to co bylo od Niego dobre- Jego obecnosc, czyny, slowa, obietnice, pocalunki byly prawdziwe i swiadczyly o Jego uczuciu do Ciebie? Naprawde wierzysz w to, mimo ze teraz Go nie ma? Jesli tak, to witam, jestes tak samo niepoprawna, nierozsadna i naiwna jak ja. A i jeszcze jedno, widze, ze ogromnie Go kochasz.

W dzisiejszych czasach ludzie tak do perfekcji opanowali oszukiwanie  ze nawet oczy moga klamac.

he.is.my.hope dodano: 5 sierpnia 2013

W dzisiejszych czasach ludzie tak do perfekcji opanowali oszukiwanie, ze nawet oczy moga klamac.

Nie jestem przesadnie poukladana i nie mam nic przeciwko balaganowi  ale to jaki syf On pozostawil w moim zyciu przechodzi ludzkie pojecia.

he.is.my.hope dodano: 5 sierpnia 2013

Nie jestem przesadnie poukladana i nie mam nic przeciwko balaganowi, ale to jaki syf On pozostawil w moim zyciu przechodzi ludzkie pojecia.

Jest pierwsza mysla kiedy sie budze i ostatnia gdy zasypiam. Jest w mojej glowie kiedy jestem sama i kiedy wsrod przyjaciol. Jest wtedy kiedy jestem zabiegana i takze wtedy kiedy mam nadmiar wolnego czasu  Towarzyszy mi nieustannie i nie wiem co zrobic  aby mnie opuscil  kazdy zakatek mojego ciala przesiakniety Nim. Nie wiem czy to w ogole mozliwe zebym kiedykolwiek obudzila sie bez tego uczucia strachu  pustki i nie pomyslala o Nim. Czy kiedys nastanie taki dzien w ktorym Jego juz nie bedzie w mojej glowie i sercu? W ktorym nie bede na Niego czekala? Czy kiedys obudze sie i poczuje  ze On odszedl z mojego serca tak samo jak zrobil to z mojego zycia? Czy to jest w ogole mozliwe? Chce zeby opuscil zakamarki mojej duszy i ciala. Skoro nie chce byc obecny w moim zyciu to niech zabierze ze soba wszystko co po sobie zostawil wraz z calym bagazem moich wspomnien.

he.is.my.hope dodano: 5 sierpnia 2013

Jest pierwsza mysla kiedy sie budze i ostatnia gdy zasypiam. Jest w mojej glowie kiedy jestem sama i kiedy wsrod przyjaciol. Jest wtedy kiedy jestem zabiegana i takze wtedy kiedy mam nadmiar wolnego czasu, Towarzyszy mi nieustannie i nie wiem co zrobic, aby mnie opuscil- kazdy zakatek mojego ciala przesiakniety Nim. Nie wiem czy to w ogole mozliwe zebym kiedykolwiek obudzila sie bez tego uczucia strachu, pustki i nie pomyslala o Nim. Czy kiedys nastanie taki dzien w ktorym Jego juz nie bedzie w mojej glowie i sercu? W ktorym nie bede na Niego czekala? Czy kiedys obudze sie i poczuje, ze On odszedl z mojego serca tak samo jak zrobil to z mojego zycia? Czy to jest w ogole mozliwe? Chce zeby opuscil zakamarki mojej duszy i ciala. Skoro nie chce byc obecny w moim zyciu to niech zabierze ze soba wszystko co po sobie zostawil wraz z calym bagazem moich wspomnien.

Odkad Go poznalam nie bylo jeszcze dnia  w ktorym o nim nie pomyslalam.

he.is.my.hope dodano: 5 sierpnia 2013

Odkad Go poznalam nie bylo jeszcze dnia, w ktorym o nim nie pomyslalam.

ja tez mam pecha... teksty he.is.my.hope dodał komentarz: ja tez mam pecha... do wpisu 5 sierpnia 2013
Czuje ogromna pustke. Czuje sie zagubiona. Staram sie normalnie zyc ale trudno mi czerpac radosc.Nie potrafie juz nawet znalezc odpowiednich slow  zlozyc literki tak by wyrazily to co czuje.Nawet pisanie nie przynosi mi juz ulgi  ukojenia.Nie ma slow  ktore wyrazilyby ile wazy strata. Nie znam takich slow ktore odzwierciedlilyby moj stan  nie to jak wygladam na zewnatrz ale to jak czuje sie w srodku. Dzisiaj mija dokladnie piec miesiecy odkad to wszystko sie skonczylo  od kiedy Jego juz przy mnie nie ma.To tak duzo czasu  a jednak nadal za Nim tesknie  nadal mam nadzieje ze zechce wrocic i nadal moje uczucia sa silniejsze niz to co podpowiada rozsadek. Wiem ze po tym jak mnie potraktowal i zostawil nie powinien dostac wiecej szans  ale nie potrafilabym mu jej nie dac. Moze to dlatego  ze po prostu czuje  ze bez Niego juz nigdy nie bedzie dobrze i normalnie  juz nigdy nie bede szczesliwa i nie poskladam sie w calosc. Czuje  ze tylko On moze zapelnic ta cholerna pustke w moim sercu.

he.is.my.hope dodano: 4 sierpnia 2013

Czuje ogromna pustke. Czuje sie zagubiona. Staram sie normalnie zyc,ale trudno mi czerpac radosc.Nie potrafie juz nawet znalezc odpowiednich slow, zlozyc literki tak by wyrazily to co czuje.Nawet pisanie nie przynosi mi juz ulgi, ukojenia.Nie ma slow, ktore wyrazilyby ile wazy strata. Nie znam takich slow,ktore odzwierciedlilyby moj stan, nie to jak wygladam na zewnatrz,ale to jak czuje sie w srodku. Dzisiaj mija dokladnie piec miesiecy odkad to wszystko sie skonczylo, od kiedy Jego juz przy mnie nie ma.To tak duzo czasu, a jednak nadal za Nim tesknie, nadal mam nadzieje,ze zechce wrocic i nadal moje uczucia sa silniejsze niz to co podpowiada rozsadek. Wiem,ze po tym jak mnie potraktowal i zostawil nie powinien dostac wiecej szans, ale nie potrafilabym mu jej nie dac. Moze to dlatego, ze po prostu czuje, ze bez Niego juz nigdy nie bedzie dobrze i normalnie, juz nigdy nie bede szczesliwa i nie poskladam sie w calosc. Czuje, ze tylko On moze zapelnic ta cholerna pustke w moim sercu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć