 |
|
Szczęście do którego dążę pewnego dnia osiągnę i wtedy będę pewna, że każde nie powodzenie, każda porażka i każda łza w moim życiu miała sens
|
|
 |
|
Wierze, że nic nie dzieje się bez przyczyny, zawsze jest jakiś powód. I nawet głupia piosenka w danym momencie ma na nas wpływ, ludzi, których mijamy na ulicy, nasze sny i marzenia w danej chwili, widok za oknem, osoby w telewizji, słowa, które słyszymy i książki, które czytamy, to wszystko zmienia nasz tok myślenia, zmienia nas, motywuje do działania lub odpuszczenia sobie pewnych rzeczy. To wszystko kieruje naszymi myślami, uczuciami, to wszystko sprawia, że nasza teraźniejszość wygląda tak a nie inaczej, że nasze życie tak wygląda...
|
|
 |
|
I cholernie żałuję, że mam skłonność do szybkiego przywiązania się do ludzi. Wystarczy mi jeden dzień, jedna noc by poczuć tak mocną wieź z drugim człowiekiem. Oczywiście nie z każdym, ale z wybranym, nie przeze mnie, ale przez moje drugie Ja. To jest zbyt silne by z tym walczyć. Poddaję się temu dobrowolnie, a następnie cierpię, tak długo i boleśnie aż do momentu powtórzenia się tego samego błędnego koła. Mam nadzieję, że w końcu znajdzie się ktoś kto pomoże mi to zmienić. Męczy mnie to, ale czuję, że nie umiem nic z tym zrobić. Pozostaje mi czekać na koleją osobę, która mnie skrzywdzi.
|
|
 |
|
Wiem, że to nie On. To po prostu osoba o podobnych oczach, uśmiechu, rysach twarzy, ale jednak nie On...
|
|
 |
|
Tak, był tam. Patrzył na mnie przez to ciepłe krystaliczne okno. Tak daleko, a jednak wydawał się być obok mnie.
|
|
 |
|
I znowu mogę to napisać... "Wiele się zmieniło" tylko, że tym razem raczej na gorzej (dla mnie), ale niektórzy widzą w tym też pozytywy. Tata w końcu odnalazł swoją miłość. Przynajmniej jak za kilka lat wyjadę z domu to nie będę miała poczucia winy, że jest sam. Na tym właściwie te pozytywne strony się kończą. Natomiast wad jest cała długa lista... Na przykład coraz bardziej oddalam się od siostry. Cały czas ma pretensje i uważa, że "nie widzę" tego co się w domu dzieje. Na początku uważała tak samo jak ja, że tata musi sobie kogoś znaleźć, ale teraz chyba woli, żeby był sam. Czepia się o wszystko i o każdego... Ale oczywiście tylko ona jest idealna. A tak naprawdę to jest strasznie dziecinna. To typ osoby "wiecznego dziecka", które bawi się w dorosłego. To jest po prostu straszne... Zobaczymy na dalsze rozwinięcie tej całej sytuacji...
|
|
 |
|
Po drugie powiem ci znowu coś w zaufaniu. Kocham Cie całym sercem zrozum draniu ♥
|
|
 |
|
Owszem, każdy ma swoje jazdy. Przecież nie każdy czyn musi być rozważny.
|
|
 |
|
Weź się ogarnij wariat, wiem że to przytłacza, kobiety są jak karma, ale nie każda wraca.
|
|
 |
|
Sukces jest kwestią małych wyrzeczeń dokonywanych każdego dnia.
|
|
 |
|
Będę pisał o miłości jak będę zakochany, będę pisał o wierności jak nie będę zdradzany, będę rzucał kurwami dopóki mnie to wkurwia.
|
|
 |
|
a Ty jak respirator bez Ciebie się duszę, nienawidzę dni gdy się z Tobą kłócę ♥
|
|
|
|